Wypadek w Królewie 6.07.2020. Kierowca w bardzo ciężkim stanie zabrany śmigłowcem LPR do szpitala w Gdańsku [zdjęcia, wideo]

Radosław Konczyński
Radosław Konczyński
Udostępnij:
Wypadek na drodze krajowej nr 22 w Królewie. Do wypadku doszło w poniedziałek 6.07.2020 krótko przed godziną 13. Samochód osobowy uderzył w drzewo i dachował. Kierowca w bardzo ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala w Gdańsku.

Wypadek w Królewie 6.07.2020.

Straż pożarna zgłoszenie otrzymała o godz. 12.53 poprzez Wojewódzkie Centrum Powiadamia Ratunkowego. Jak wyjaśnia z dotychczasowych ustaleń, peugeot jadący w kierunku Elbląga wypadł z "22" i: uderzył w drzewo, odbił się od niego, przeciął wjazd na posesję, następnie obił się o przydrożny słup energetyczny, przerwał siatkę ogrodzeniową, za którą znajduje się kolektor tłoczny kanalizacji sanitarnej, i zatrzymał się bokiem na betonowym płocie posesji.

Taki widok, a także m.in. silnik leżący luzem na poboczu, zastali po dojeździe strażacy. Kierowca jechał sam. Był uwięziony w aucie i nie dawał oznak życia.

- W pojeździe znajdowała się jedna osoba, która nie miała oddechu ani tętna. Strażacy uwolnili poszkodowanego z pojazdu i natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Po około pięciu minutach na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego, który przejął pacjenta i przy wsparciu strażaków kontynuował czynności. Po kolejnych około 15 minutach udało się przywrócić czynności życiowe - wyjaśnia dyżurny operacyjny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Malborku.

Wypadek w Królewie 6.07.2020.

Akcja serca został przywrócona, ale stan mężczyzny był bardzo ciężki. Lekarz podjął więc decyzję o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec wylądował na drodze krajowej nr 22 tuż przy miejscu zdarzenia. Strażacy zabezpieczyli lądowanie. Po przygotowaniu pacjenta do transportu ekipa LPR zabrała go do jednego z gdańskich szpitali.

Policja na razie nie jest w stanie podać przyczyny tego bardzo groźnego wypadku. Doszło do niego na prostym odcinku, przy wjeździe do wsi.

Kierowca z niewiadomych na razie przyczyn wypadł z drogi. Poszkodowany mężczyzna to 55-letni mieszkaniec Bydgoszczy - wyjaśnia asp. Sylwia Kowalewska, rzeczniczka prasowa KPP Malbork.

Na miejscu wypadku interweniowały trzy zastępy JRG Malbork, OSP Stare Pole, dwa zespoły ratownictwa medycznego, policja i wspomniane LPR. Jak podał Punkt Informacji Drogowej GDDKiA, utrudnienia na "22" zakończyły się o godz. 15.38.

Jesteś świadkiem wypadku? Daj nam znać! Poinformujemy innych o utrudnieniach. Czekamy na informacje, zdjęcia i wideo!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ireneusz Klona

Jeżeli zwalniał przy wjeździe do wsi do 50 km / h to jedyne co mogło się wydarzyć i mieć takie skutki to chyba tylko wybuch bomby.

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie