Wyniki wyborów samorządowych 2018 na prezydenta Gdańska. Paweł Adamowicz i Kacper Płażyński w drugiej turze [oficjalne wyniki PKW]

Ewelina Oleksy, Jacek WIerciński, Szymon ZiębaZaktualizowano 
Wyniki wyborów samorządowych 2018 na prezydenta Gdańska. Kto zostanie prezydentem Gdańska? W drugiej turze wyborów zmierzą się Paweł Adamowicz i Kacper Płażyński. Adamowicz otrzymał 77 966 głosów (36,97 proc.), a Płażyński - 62 594 głosów (29,68 proc.).

Wyniki wyborów samorządowych 2018 na prezydenta Gdańska

Kto zostanie prezydentem Gdańska? Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki po I turze wyborów. Paweł Adamowicz otrzymał 77 966 głosów (36,97 proc.), a Kacper Płażyński - 62 594 głosów (29,68 proc.). W niedzielę, 4 listopada, zmierzą się w drugiej turze wyborów samorządowych.

WYNIKI WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH 2018 NA POMORZU:

Wybory samorządowe w Twoim mieście, Twoim powiecie!  Kliknij i zobacz!

Wyniki wyborów samorządowych 2018 na prezydenta Gdańska - kandydaci:

Jarosław Leszek Wałęsa
KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY PLATFORMA.NOWOCZESNA KOALICJA OBYWATELSKA
58 561 głosów -27,77 proc.

Elżbieta Jachlewska
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW RUCH SPOŁECZNY LEPSZY GDAŃSK
4 146 głosów - 1,97 proc.

Paweł Bogdan Adamowicz
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW PAWŁA ADAMOWICZA WSZYSTKO DLA GDAŃSKA
77 966 głosów - 36,97 proc.

Kacper Maciej Płażyński
KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
62 594 głosów - 29,68 proc.

Jacek Mariusz Hołubowski
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW GDAŃSK TWORZĄ MIESZKAŃCY
4 170 głosów - 1,98 proc.

Andrzej Ceynowa
KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY SLD LEWICA RAZEM
2 036 głosów - 0,97 proc.
Dorota Elżbieta Maksymowicz-Czapkowska
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW NARODOWEGO FRONTU POLSKIEGO-WOJCIECHA OLSZAŃSKIEGO
1 427 głosów - 0,68 proc.

WYBORY W GDAŃSKUWCZEŚNIEJ PISALIŚMY

Wybory samorządowe 2018 w Gdańsku. Wyniki z większości komisji

Wyniki wyborów samorządowych 2018 na prezydenta Gdańska

Kto zostanie prezydentem Gdańska? Tego dowiemy się, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza ogłosi oficjalne wyniki, ale w tej chwili wg sondażu Exit Poll (źródło: IPSOS) prowadzi Paweł Adamowicz z poparciem 36,7 proc. Kacper Płażyński wg sondażu uzyskał poparcie 32,3 proc., a Jarosław Wałęsa - 25,3 proc.

- Jestem bardzo, a to bardzo radosny. Jest to cudowny dzień w życiu samorządowca. To były chyba najtrudniejsze wybory samorządowe w moim życiu - powiedział Paweł Adamowicz dziękując gdańszczanom za wysoką frekwencję. - To niezwykle ważne, że tak wielu z nas wzięło udział w demokracji – dodał i podkreślił, że już wiele miesięcy temu zapowiadał, że to „z dołu, z samorządów” przyjdzie fala odnowy.

Podziękował również wszystkim kandydatom jego komitetu za pracę w kampanii, ale też swoim kontrkandydatom. Prosił o głos w wyborczej „dogrywce” 4 listopada m.in. sympatyków PO.
- Drogi Kacprze Płażyński proszę cię o merytoryczną, fair play kampanię w drugiej turze – zaapelował.

WYNIKI WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH 2018 NA POMORZU:

Wybory samorządowe w Twoim mieście, Twoim powiecie!  Kliknij i zobacz!

Wyniki wyborów samorządowych 2018 na prezydenta Gdańska - kandydaci:

Jarosław Leszek Wałęsa
KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY PLATFORMA.NOWOCZESNA KOALICJA OBYWATELSKA

Elżbieta Jachlewska
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW RUCH SPOŁECZNY LEPSZY GDAŃSK

Paweł Bogdan Adamowicz
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW PAWŁA ADAMOWICZA WSZYSTKO DLA GDAŃSKA

Kacper Maciej Płażyński
KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

Jacek Mariusz Hołubowski
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW GDAŃSK TWORZĄ MIESZKAŃCY

Andrzej Ceynowa
KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY SLD LEWICA RAZEM

Dorota Elżbieta Maksymowicz-Czapkowska
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW NARODOWEGO FRONTU POLSKIEGO-WOJCIECHA OLSZAŃSKIEGO

WIECZÓR WYBORCZYSZTAB PAWŁA ADAMOWICZA
Godz. 21.15
- Jestem bardzo, a to bardzo radosny. Jest to cudowny dzień w życiu samorządowca. To były chyba najtrudniejsze wybory samorządowe w moim życiu, przyznaję, ale chciałbym bardzo, bardzo, bardzo serdecznie podziękować wszystkim gdańszczanom za tak wysoką frekwencję. To jest niebywały sukces Gdańska i lokalnej demokracji, że tak wielu spośród nas udało się do obwodowej komisji wyborczej i nieważne na kogo oddaliście głos. Nieważne, ale, że poszliście. To jest niezwykle ważne, że tak wielu z nas wzięło udział w demokracji. Wiele miesięcy temu mówiłem, że to właśnie z Polski samorządowej, z Polski lokalnej nastąpi ożywienie polskiej demokracji jako takiej w ogóle i dzisiaj jesteśmy świadkami ożywienia, które idzie od dołu. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym z was, którzy zagłosowali na Komitet Wyborczy Wyborców Wszystko dla Gdańska Pawła Adamowicza – powiedział do zgromadzonych na sali Paweł Adamowicz, a odpowiedziała mu owacja i okrzyki radości.

I dodał: - Chciałbym bardzo podziękować wam, drodzy kandydaci, drogie kandydatki na radnych miasta Gdańska za to, że mi zaufaliście, że przyjęliście moje zaproszenie do kandydowania, za ogromną pracę, którą włożyliście w ciągu ostatnich miesięcy. Dziękuję wolontariuszom, wszystkim osobom zaangażowanym w tę kampanię wyborczą. Wykonaliście ogromną pracę nie tylko dla komitetu, ale dla Gdańska, dla gdańskiej demokracji. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim moim szlachetnym konkurentom. Chciałbym osobiście podziękować Jarosławowi Wałęsie za rywalizację w ciągu tych ostatnich miesięcy. Chciałbym podziękować wszystkim tym wyborcom Platformy Obywatelskiej, którzy już w I turze oddali na mnie głos. Mam nadzieję, że w II turze, również pozostali oddadzą na mnie głos, również o to was proszę. Chciałbym się też zwrócić z apelem do konkurenta, z którym stanę w II turze, do Kacpra Płażyńskiego. Drogi Kacprze Płażyński proszę cię o merytoryczną, fair play kampanię w drugiej turze – zaapelował.

Godz. 20.40
W sztabie Adamowicza gorąca atmosfera i... zbyt mało miejsc
Politycy z komitetu wyborczego Pawła Adamowicza byli na tyle pewni siebie, że do sztabu na najwyższym piętrze Olivia Tower w Olivia Business Center zapraszali na "świętowanie zwycięstwa". Jeszcze przed godz. 20 i oficjalnym otwarciem wieczoru w restauracji Olivia Sky Club pojawili się wiceprezydenci miasta: Wiesław Bielawski, Piotr Grzelak, Piotr Kowalczuk i Aleksandra Dulkiewicz. Przygotowany czekał też specjalny podest dla kamer telewizyjnych.

Sztab Pawła Adamowicza Piotrhukalo

Po godzinie 20 stopniowo przychodzili kolejni kandydaci na radnych. „Gdańsk murem za Pawłem” na czerwonych tabliczkach i przypinki oraz flagi z nazwą komitetu „Wszystko dla Gdańska”. Uśmiechy. Niektórzy nerwowo spoglądają na zegarek.
- W Nowym Porcie nawet nie musiałabym kampanii robić... - mówiła kolegom jedna z kandydatek na radną.
- No tak, tam wszyscy cię znają – usłyszała w odpowiedzi (a jak się okazało startowała z dzielnic w okolicach obwodnicy).

Sztab Pawła Adamowicza Piotrhukalo

Tuż po 20.30 na salę energicznie wchodzi prezydent.
- Należy się państwu krótkie wyjaśnienie, niestety musimy nasz wieczór podzielić na dwie części. To dobra informacja bo dużo osób zdecydowało się przyjść tutaj dzisiaj – zastrzega Aleksandra Dulkiewicz (tę decyzję tłumaczymy w relacji poniżej). - Czekamy w spokoju na sondaże. Wyniki, jak wiecie, będą jutro lub pojutrze. Oglądamy wyniki sondażowe, później przemówienie prezydenta Pawła Adamowicza - zapowiedziała.

- Pa-weł Pa-weł, Pa-weł, Pa-weł! - skandowali w odpowiedzi uczestnicy wieczoru.

- Czuję się podwójnie nerwowo – mówi Adamowicz. - Raz: nie wiadomo co z wyników sondażowych wyjdzie, jak wiecie Gdańsk jest na literę „G”, a więc na początku alfabetu, ale pewnie wszystkie media będą oczywiście pokazywały wyniki sondażowe od Warszawy i później według liczby ludności – pewnie Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań i dopiero Gdańsk, a więc musimy być cierpliwi. Po drugie moje zdenerwowanie jest tym, że nie wszyscy tutaj zostali wpuszczeni. Muszę wam powiedzieć, że jestem wkurzony. Bardzo wkurzony. Powiem tak: Jak człowiek się umawia i są reguły, a później te reguły się zmieniają. Ilu tam kandydatów zostało i członków komitetu wsparcia, jest mi po prostu po ludzku bardzo, bardzo przykro – dodał. Jednak wypowiedź zakończył optymistycznymi okrzykami: - Witam was serdecznie! Wszystko dla Gdańska!

U Pawła Adamowicza nie było szans na spontaniczne przybycie tłumów.
- Restauracja jest gotowa przyjąć nie więcej niż 120 osób ze względów technicznych – tak została zaprojektowana – usłyszeliśmy w recepcji. Szybko okazało się, że to zbyt ograniczony limit – na dole w Olivia Tower czekało kilkadziesiąt „nadliczbowych” osób, które trzeba było skierować do innego budynku.

WIECZÓR WYBORCZYSZTAB KACPRA PŁAŻYŃSKIEGO
Godz. 21.10
W sztabie Kacpra Płażyńskiego radość. Zwolennicy kandydata PiS pojawili się z niebieskimi tablicami "Kacper Płażyński Gdańsk naszych marzeń". Wszyscy zebrani w napięciu oglądają medialne doniesienia na temat wyników wyborów. Na sali m.in. Janusz Śniadek.

Ogłoszenie wstępnych wyników w Gdańsku przyjęto z euforią, choć informacje z Warszawy o wstępnym rezultacie Rafała Trzaskowskiego zgromadzeni przyjęli głębokim westchnieniem.

Według sondażu Exit Poll, w drugiej turze spotkają się dotychczasowy prezydent - Paweł Adamowicz i Kacper Płażyński. Informację o prowadzeniu Adamowicza, na sali przyjęto buczeniem. Wynik Płażyńskiego przyjęto skanowaniem 'Kacper' i 'zwyciężymy'. - Nie mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony, ale pamiętajmy że to wciąż sondaże. Wierzę, że za 2 tygodnie będziemy świętować - powiedział kandydat PiS na prezydenta Gdańska.

Do sztabu wyborczego Kacpra Płażyńskiego przyjechał kandydat PiS na prezydenta Gdyni, Marcin Horała. Pogratulował Płażyńskiemu dobrego wyniku.

Godz. 20.40
Kacprowi Płażyńskiemu, który tuż po 20 pojawił się na sali, towarzyszyła żona - Natalia Nitek-Płażyńska. Kandydat PiS nie krył dobrego nastroju.

Sztab Kacpra Płażyńskiego Karolina Misztal

- Najgroźniejszym konkurentem są problemy mieszkańców Gdańska, jednym z tych problemów jest pan prezydent Adamowicz - stwierdził Kacper Płażyński, pytany o to co myśli o obecnym prezydencie Gdańska. - Żadnych problemów nie lekceważymy, z tym też myślę, że się świetnie uporamy - stwierdził.

Godz. 20
Sztab wyborczy Kacpra Płażyńskiego zorganizowano w sali „Akwen” w budynku Solidarności w centrum Gdańska. Wśród zwolenników PiS - jeszcze przed ogłoszeniem wstępnych wyników - dało się wyczuć optymistyczne podekscytowanie. Nic dziwnego, szanse kandydata Prawa i Sprawiedliwości na udział w drugiej turze nie były bowiem bynajmniej iluzoryczne. Przeciwnie - z ostatniego, przedwyborczego, sondażu "Dziennika Bałtyckiego" wynikało, że różnice między Płażyńskim a Pawłem Adamowiczem i Jarosławem Wałęsą były naprawdę niewielkie. Również i inne sondażowe, przedwyborcze słupki z poparciem wskazywały na wyrównany wyścig tej trójki kandydatów do objęcia prezydenckiego fotela w Gdańsku.

Sztab Kacpra Płażyńskiego Szymon Zięba

- Liczę na to, że Kacper Płażyński przebije szklany sufit oraz przejmie dodatkowy, do tej pory niezagospodarowany elektorat - mówił jeszcze przed wstępnymi wynikami Jacek Teodorczyk z PiS, który w tej kadencji również ubiega się o mandat radnego Gdańska.

Zwracał uwagę na dobre wyniki, które osiągał Kacper Płażyński w sondażach przedwyborczych. - Myślę, że one były nieco niższe od rzeczywistego poparcia, w końcu nie każdy zwolennik naszego kandydata miał okazję się wypowiedzieć - mówił Jacek Teodorczyk.

Zaznaczał, że liczy na wynik 29-30 proc. dla Kacpra Płażyńskiego. - I oczywiście na drugą turę - podkreślił.

- Jestem pełen wiary w zwycięstwo Kacpra Płażyńskiego oraz w to, że będziemy mieli większość w Radzie Miasta - powiedział jeszcze przed ogłoszeniem wstępnych wyników Kazimierz Koralewski z gdańskiego PiS.

Zaznaczył jednak, że będzie przewidywał jakie poparcie - w procentach - osiągnie ich kandydat na prezydenta Gdańska.
- Myślę, że będzie druga tura i wówczas, przez kolejne dwa tygodnie, będziemy mieli czas na intensywną kampanię - podsumował Kazimierz Koralewski.

Wybory samorządowe 2018. Tak głosowano na Pomorzu:

WIECZÓR WYBORCZYSZTAB JAROSŁAWA WAŁĘSY
Godz. 21
Po ogłoszeniu pierwszych wyników w sztabie Jarosława Wałęsy zapanowała głucha cisza. Dopiero po dłuższej chwili rozległy się oklaski, ale zawód na twarzach i grymasy niezadowolenia były powszechne. Poczerwieniał z nerwów m.in. marszałek Mieczysław Struk. - Takiego scenariusza w ogóle nie braliśmy pod uwagę!- mówili politycy PO.

Jarosław Wałęsa zabrał głos oficjalnie:

- Chciałem wszystkim bardzo serdecznie podziękować, wszystkim kandydatom.Prowadziliśmy czystą, merytoryczną kampanię, jestem dumny z naszych kandydatów! Dziękuję wszystkim, którzy na nas głosowali, bądźmy szczęśliwi z rekordowej frekwencji. Mam nadzieję, że nasza reprezentacja i w Radzie Miasta i w Sejmiku będzie zwarta i gotowa do ciężkiej pracy- powiedział.

W rozmowach z dziennikarzami, po ogłoszeniu wyników Wałęsa przyczyn porażki upatrywał w tym, że nie angażował się w walkę na linii Adamowicz-Płażyński.
- Od samego początku nie chciałem się angażować w te potyczki między kandydatami, chciałem przedstawiać swój program i to robiłem. Wydaje mi się, że ta przegrana to jest rezultat tego, że chciałem prowadzić całkowicie czystą kampanię. Ale widać, że polityka potrzebuje trochę igrzysk i to, że stałem na tym bocznym torze w sporze pomiędzy dwoma kandydatami, odbiło się niekorzystnie na moim wyniku wyborczym- stwierdził.

Wałęsa pytany o to, komu udzieli poparcia w drugiej turze odpowiedział:

- Oczywistym jest, że nie mogę go udzielić Kacprowi Płażyńskiemu. Niestety obawiam się tego, że z obecnym wynikiem w pierwszej turze, możemy spodziewać się też trzeciej tury, czyli wejścia komisarza do magistratu. To realne zagrożenie. Nie będę się już bezpośrednio angażował w kampanię żadnego z tych kandydatów.

Wałęsa podkreślał, że ma 42 lata i "całe zżycie przed sobą":
- Przypominam też, że moja kariera polityczna rozpoczęła się od porażki, dlatego znam jej smak. Ale rozumiem, że należy wyciągać z tego wnioski i patrzeć w przyszłość- powiedział. I dodał, że nie żałuje tego, że rzucił wyzwanie Adamowiczowi. - Cieszę się, że to zrobiłem, oczywiście teraz mogę myśleć co jeszcze mogłem zrobić, by ten wynik wyglądał lepiej.

Co dalej?
- Prawdopodobnie polecę do pracy w Parlamencie Europejskim. Kolejne wybory do niego są w maju, więc mam kilka miesięcy na zastanowienie się co dalej. Ale prawdopodobnie nie będę już kandydował do PE. Wracam do Gdańska tak, czy inaczej.

Godz. 20.40
Atmosfera powoli robi się gorąca.
- Nerwy są! Nerwy- mówi posłanka Małgorzata Chmiel.

Na sali pojawił się już Jarosław Wałęsa.
- Czekam na wyniki z niecierpliwością i pewnym podnieceniem. To jest zawsze coś nieprzewidywalnego. Bardzo się cieszę z tego co widać, po ogłoszeniach PKW- że dużo więcej Polaków poszło na wybory, z tego możemy się cieszyć, że frekwencja będzie dużo lepsza, niż w poprzednich latach- powiedział Wałęsa.

Pytany o wyniki Exit Poll z popołudnia, które wskazywały, że nie wchodzi do drugiej tury, nie krył zaskoczenia.
- Jestem zaskoczony tymi wynikami, bo dotychczas wyglądało to troszeczkę inaczej. Poczekajmy, ale rzeczywiście zaskoczenie jest - stwierdził. Dopytywany przez "Dziennik Bałtycki" o to, czy nie brał pod uwagę porażki, Wałęsa odpowiedział: - Nie. Przewidywałem i przewiduję drugą turę z Pawłem Adamowiczem, ale poczekajmy co się wydarzy za chwilę.

Godz. 20
Sztab wyborczy Koalicji Obywatelskiej i Jarosława Wałęsy - w Brovarni - o godz. 20 powoli się zapełniał. Tu nastroje są wyjątkowo optymistyczne, bo dotychczas Jarosław Wałęsa wygrywał niemal wszystkie sondaże. Dlatego w jego zespole nikt nie bierze pod uwagę porażki. Przynajmniej oficjalnie. W nieoficjalnych rozmowach członkowie PO mówią za to, że "spodziewają się każdego wyniku, każdej konfiguracji w drugiej turze".

- Ale o obawach, żeby Jarosław Wałęsa miał nie wejść do drugiej tury nie słyszałem - mówi nam jeden z członków PO.

Co ciekawe, wyniki badań Exit Poll z godziny 16 wskazywały, że Wałęsa jest ... na trzecim miejscu, więc wypada z walki o fotel prezydenta. Ale w sztabie o nich nie wiedzieli, stąd pewnie szampańskie nastroje przed ogłoszeniem wyników.

- Mam świadomość dobrej i rzetelnej roboty, jaką Jarosław Wałęsa wykonał w kampanii razem ze swoją drużyną. Dobry prognostyk to pozytywne reakcje z jakimi się spotykał nasz kandydat w trakcie kampanii bezpośredniej, czego byłem wiele razy świadkiem. Jestem więc dobrej myśli, teraz najważniejsze będzie dobre wykorzystanie czasu pomiędzy 1 a 2 turą - komentował ok. godz. 20 Adam Nieroda, obecny radny PO i kandydat na radnego.

Sztab Jarosława Wałęsy Przemyslaw Swiderski

W podobnym tonie wypowiadał się Dominik Kwiatkowski z Nowoczesnej, kandydat Jarosława Wałęsy na wiceprezydenta Gdańska.
- Nastroje są bardzo dobre, bo ciężka praca została wykonana. Czekamy na jej efekty.

Sztab Jarosława Wałęsy Przemyslaw Swiderski

Głosując widziałem tłumy ludzi stojące w kolejkach do glosowania i to bardzo cieszy. Mam nadzieję, że frekwencja będzie wysoka. Czuć było powagę tych wyborów.
Liczę na to, że Koalicja Obywatelska będzie miała większość w Radzie Miasta, a Jarosław Wałęsa zmierzy się w drugiej turze z kimś z dwójki Płażyński/Adamowicz - powiedział "Dziennikowi Bałtyckiemu" Dominik Kwiatkowski.

Piotr Borawski, szef sztabu Jarosława Wałęsy podkreślał, że liczy na zwycięstwo KO w wyborach do Rady Miasta Gdańska.
- W wyborach prezydenckich będzie pewnie druga tura, więc liczymy na to, że Jarosław Wałęsa przejdzie do drugiej tury, choć wszystkie badania wskazują, że wyniki są bardzo wyrównane - komentował nam Borawski.

Wideo

Materiał oryginalny: Wyniki wyborów samorządowych 2018 na prezydenta Gdańska. Paweł Adamowicz i Kacper Płażyński w drugiej turze [oficjalne wyniki PKW] - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 25

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Z
Zofia

Jak można? Ktoś taki ponownie.Widać jak ludzie są slepo

zgłoś
R
Realistka

Obudźcie się plażynski w tyłach i zanjomosciach umaczany jest po pachy

zgłoś
G
Gosc

Pan Adamowicz ma juz tyle kont i tyle mieszkan , ze sam sie w tym wszystkich gubi, miasto zadluzyl na grube miliony albo miliardy poprzez swoje inwestycje, drzew nawycinal tyle ile wlezie, stawow i naturalnych malutkich strumyczkow i rzeczek nalikwidowal ze az hej, , jak zostanie prezydntem na nastepna kadencje, to Gdansk bedzie wygladal jak jego glaca czyli bezdrzewny beton. Juz chyba na niektorych czas. dajmy szanse mlodym i nieskorumpowanym.

zgłoś
B
Bahaya

Czy Pan Adamowicz może merytorycznie wyjaśnić, dlaczego jako Prezydent= właściciel spółek należących do miasta, zasiada w radach nadzorczych. To jest patologiczny układ. Gdzie Rada nadzorcza powinna pilnować, jak wykonuje zadania prezydent miasta. Ale grube tysiące miesięcznie z rady wpadają (rady nadzorcze zazwyczaj spotykają się 2-3 razy do roku). Wybieranie kogoś, kto w sposób nieetyczny wyciska pieniądze z miasta, zamiast cwaniaczka z PiSu. Jakbym był wyborcą z Gdańska, głosowałbym za zburzeniem miasta...

zgłoś
ś
śródmieście Gdańsk

Argument bez żadnej merytoryki....Co to za pogląd ? Trzeba spojrzeć na kandydata czy jest odpowiedni czy nie...Rządy Adamowicza , nie ważne z jakiej partii - okazały się kiepskie powiem to szczerze dlatego będę głosować na Płażyńskiego, nie dlatego że jest z takiej a nie innej partii ale dlatego że uważam że nadaje się na to stanowisko po wysłuchaniu jego propozycji zmiany i dlatego że rzeczywiście interesuje się problematyką społeczną w mieście a nie własnym interesem w kupowaniu mieszkań.

zgłoś
G
Gość

Niech Pani przeczyta to co mówi prof. UW R. Chwedoruk w dzisiejszym
Dz. Bałt.:
"Demokracja polega na tym, że większość decyduje o tym kto będzie
podejmował decyzje, a później będzie go z tego rozliczać."
A po to aby pozyskać tę większość trzeba mieć program
- zamiast impertynencji.
Nie wie Pani o tym, że tak to się stało ? Jeżeli tak to ze zdrówkiem
coś u Pani nie tak!

zgłoś
J
Joanna

no oczywiście jak kaczeńce wygrywają to uczciwie, ale jak wybrany w demokratycznych wyborach prezydent to oczywiście wybory sfałszowane- śmieszne

zgłoś
A
Anna

każdy byle nie PISokracja demolująca Polską demokrację

zgłoś
J
Jarek

Nie rozumiem dlaczego człowiek, który jest zamieszany w aferę Amber Gold wygrywa wybory w Gdańsku. Czy gdańszczanie naprawdę zdziczeli? Gdańszczanie obudźcie się!!! Każdy tylko nie on!!!! Głosowałem na Jarosława, ale na tego złodzieja na pewno nie zagłosuję. Przeciwnie zagłosuję na Kacpra. Jego ojciec to był prawy polityk. Przekazał Kacprowi dobre geny.

zgłoś
N
Nikodem Dyzma

Dla skompletowania obsady w/w opery Moniuszki brakuje jeszcze tylko pedala Jaskowiada z Poznania i postkomucha Majchrowskiego z Krakowa - wowczas muzyka rozebrzmi szalonym staccato na cala POlske ...

zgłoś
A
Anka

Nikt nie jest ani ślepy, ani głupi. Tak chcieli ludzie... a, że nie jest po Twojej myśli.... no cóż. Najwyraźniej są jeszcze tacy którym takie rządy się podobają. Obrażanie kogokolwiek nic nie da a tylko źle świadczy o obrażającym. Nie rozumiem wylewania pomyj na ludzi w necie. Czemu nikt z Was nie umówi się z tym złodziejem i oszustem i nie powie mu tego w oczy? Osobiście nie potrafiłabym takich rzeczy ani pisać, ani mówić. Smutne, że większość komentarzy jest ozdobionych w epitety, których nikt nie chciałby usłyszeć. Czy brak w nas kultury i ogłady?

zgłoś
M
Milka

Ludzie nie psują już na niego ,wyniki z góry są ustawione na jego korzyść !!!Nikt i nic tego nie zmieni !!!

zgłoś
M
Milka

Przecież wiadomo że Adamczyk wygra, ma to już z góry zapewnione .Wiele ludzi jest przeciwnym jego wyborem ale my ludzie nie mamy na to wplywu bo i tak on zostanie. Popiera to już bardzo mało ludzi ale wynik i tak będzie korzystny dla niego ...za nim stoją ludzie z wyzszych rang ,taką jest prawda .On beszczelnie śmieje się nam w oczy,udaje niewinnego a to złodziej który jest nietykalny.

zgłoś
G
Gosc

Kolejna kadencja dla Adomowicza, a gdzie szansa dla innych, poza tym limit kadencji chyba już wyczerpal, a i tak został wybrany?! Obiecał mocherom lepsze życie, by dalej mogli panoszyc się jak te święte krowy w Indiach i mieć za nic resztę, dalej będzie sprawował rządy, aby gnebic samotnych rodziców, a Gdańsk pozostawiać w ruinie budując sobie kolejne mieszkania, ktore wynajmować będzie za krocie. Panie Adamowiczu nie jest Pan godnym człowiekiem, aby reprezentować Gdańsk. Pedz za pieniądzem proszę propagować w swoim życiu, a nie w życiu mieszkańców Gdańska, których Pan okrada.

zgłoś
a
abigail

To dobra wiadomość. Może wreszcie ktoś zmieni obciachowego patrona lotniska w Gdańsku.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3