reklama

Wstępne porozumienie kończy spór Macieja Grabskiego z Gdańskiem

Robert KiewliczZaktualizowano 
Jeszcze w tym roku do pustych teraz mieszkań, przekazanych przez Macieja Grabskiego, wprowadzą się lokatorzy<br><br>
Jeszcze w tym roku do pustych teraz mieszkań, przekazanych przez Macieja Grabskiego, wprowadzą się lokatorzy Grzegorz Mehring
Zakończył się spór pomiędzy biznesmenem Maciejem Grabskim a miastem Gdańsk.

- Podpisywana jest już umowa zamiany 221 lokali mieszkalnych na prawo własności gruntu przy Al. Grunwaldzkiej 470, 472. Spowoduje to odstąpienie od wzajemnych roszczeń - informuje Emilia Salach-Pezowicz z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Operacja zakończy się jeszcze w sierpniu.Zadowolenia nie kryje biznesmen. Grabski twierdzi, że zawarcie porozumienia było istotne dla obu stron sporu. - Ważne, że udało się nam znaleźć wspólne najbardziej racjonalne rozwiązanie problemu - podkreśla.

Obie strony nie mogły dojść do porozumienia w sprawie podatku VAT od działki, którą nabył Maciej Grabski od miasta. Rada Miejska zmieniła wczoraj budżet. Zwiększono w nim wydatki o 8 mln zł, czyli tyle, ile wynosi podatek VAT, o jaki Grabski walczył z władzami Gdańska.

W 2007 roku biznesmen zawarł z miastem Gdańsk umowę. W zamian za działkę pod nową inwestycję o powierzchni 3,5 ha, wartą 54 mln złotych, miał on przekazać na rzecz miasta 221 mieszkań. Wywiązał się z tego 7 listopada 2008 r. Wydział Gospodarki Komunalnej otrzymał do dyspozycji mieszkania na Oruni. Wszystko w ramach umowy z tzw. programu "Grunt za lokale". Biznesmen twierdził, że nie wywiązało się z niej miasto. Choć przekazał on mieszkania, nie podpisano z nim umowy wieczystej dzierżawy działki.

Dlaczego? Największym problemem był mały dom stojący na działce, którego według Grabskiego nie miało tam być. Od terenu niezabudowanego Grabski może odliczyć podatek VAT, a od działki, na której stoi dom - nie.

Teraz dzięki zawartemu porozumieniu do mieszkań przekazanych przez biznesmena będą mogły wprowadzić się jeszcze w tym roku pierwsze rodziny. Natomiast Grabski będzie mógł rozpocząć swoją inwestycję.

- Do końca sierpnia 2009 r. planowana jest zamiana nieruchomości na zasadach ustalonych w umowie. Spowoduje to przeniesienie praw do 221 lokali na rzecz Gdańska oraz wyeliminowanie sporu sądowego - mówi Emilia Salach-Pezowicz.
Maciej Grabski chce zbudować w Gdańsku, obok hali Olivii, centrum biurowe - Olivia Business Centre. Na jego parterze będą obiekty handlowe. Dodatkowo miał też powstać hotel dla odwiedzających Gdańsk biznesmenów i akademik dla studentów pomorskich uczelni odbywających staże.

Kompleks biurowy ma mieć powierzchnię użytkową rzędu kilkudziesięciu tysięcy metrów kwadratowych. Dla porównania - powierzchnia użytkowa Galerii Bałtyckiej to 45 tys. m kw. W "parku biznesowym", według wstępnych założeń, ma powstać kilka budynków różnej wielkości.

Planowana jest też budowa dwupoziomowych parkingów podziemnych. Aby kompleks nie zamierał po godz. 16, otwarte mają tam być też m.in. restauracja i kręgielnia. Dzięki inwestycji ma powstać 14-15 tysięcy miejsc pracy. Pierwsze dwa z dziewięciu planowanych biurowców miały być oddane do użytku w 2010 r.

Maciejowi Grabskiemu zależy na ściągnięciu do Gdańska wielkich koncernów, takich jak np. Google we Wrocławiu. Biznesmen znany jest na Pomorzu dzięki portalowi Wirtualna Polska.

W latach 90. zaangażował się w WP kapitałowo i został jego współwłaścicielem. Przygoda Grabskiego z portalem zakończyła się w 2005 r. Po wieloletnim sporze Telekomunikacja Polska odkupiła m.in. od niego i Jacka Kawalca (jednego ze współzałożycieli Wirtualnej Polski) resztę akcji portalu za 220 milionów złotych.

100 mln euro z Funduszy Norweskich na rozwój innowacji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lex

Dopłacił 8 milionów do interesu.Średnia cena 50 metrowego mieszkania w takim standardzie to 0k 200 tys złotych.8 milionów to 40 mieszkań które wyparowały.Genialny prezydent- ciekawe jak długo jeszcze bedzie bezkarnie marnował Gdańsk

Dodaj ogłoszenie