Wojna róż, zdublowane Doroty, zbesztany Schetyna

Tomasz Rozwadowski
Tomasz Rozwadowski
Tomasz Rozwadowski
Piątek, 17 czerwca 2011 r.

1. Zawód tygodnia: reżyser. Wojtek Smarzowski, autor filmu "Róża", zgodnie typowanego przez publiczność i dziennikarzy na zwycięzcę festiwalu w Gdyni, nie zdobył uznania w oczach jury. Nie mógł wygrać, w zeszłym roku nagrodzono przecież "Różyczkę".

2. Deficyt tygodnia: ławki. W Gdańsku coraz mniej miejsc do siedzenia na świeżym powietrzu. Podobno wielu z tych siedzących pije, a wielu niepijącym i niesiedzącym to przeszkadza. Ergo: ławek nie ma.

3. Brak tygodnia: prąd. W miniony weekend nie można było w całym Gdańsku kupić kodów przedpłatowych na prąd. Gdańszczanom kupującym energię po kawałku pozostało tylko zapłakać w mroku.

4. Cytat tygodnia: "Państwa nie stać na konkubinaty homoseksualne i heteroseksualne, bo to wiąże się np. z ubytkiem części dochodów podatkowych budżetu". Hanna Gronkiewicz-Waltz leczy rozwiązłość cienkim wywarem z fiskusa.

5. Konwencja tygodnia: Platforma Obywatelska. Było ogłoszenie kilku transferów, były grupy niezadowolonych kibiców, przepraszam, mieszkańców. Ale, w sumie, mecz wygrany. Tak jakby.

6. Kandydat tygodnia: Lazio Rzym. Najbardziej nielubiany klub Włoch być może zagra z Lechią Gdańsk na inaugurację nowego stadionu. Trudno o lepszy wybór.

7. Skarcony tygodnia: Grzegorz Schetyna. Podczas wspomnianej konwencji prominentny polityk powołał się na sympatię przebywającego w niebie Macieja Płażyńskiego. Rodzina zmarłego nie podziela tego poglądu.

8. Koszmar tygodnia: wakacje. Trójmiasto przywita turystów rozkopanymi drogami, rozpadającą się komunikacją miejską, lasem parkomatów i nowym cennikiem mandatów dosłownie za wszystko. Won!!!

9. Powrót tygodnia: Kloss i Brunner. Nad Bałtykiem kręcono zdjęcia do dalszego ciągu "Stawki większej niż życie". Słynna para antagonistów przekroczyła już osiemdziesiątkę, nowy film robi się więc bardzo kultowy już na samym starcie.

10. Zbieżność tygodnia:
Dorota Gardias. Mężczyznom niezbyt obytym w polityce pewnie podniosło się ciśnienie na wieść, że pani Dorota będzie kandydować z list SLD w okręgu gdyńsko-słupskim. Panowie, to nie pogodynka z TVN, tylko słupska pielęgniarka specjalizująca się w leczeniu alkoholizmu. Hi, hi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie