Władze Gdańska chcą, by Orlen zaangażował się w uporządkowanie zanieczyszczonego terenu w Nowym Porcie

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Władze miasta wystąpiły do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego o zgodę na zmniejszenie zakresu projektu rewitalizacji obszaru Nowy Port z Twierdzą Wisłoujście. Rezygnacja objęłaby zadanie pn. „zagospodarowanie parku na Szańcu Zachodnim wzdłuż Nabrzeży Martwej Wisły”.

- W ramach rewitalizacji Nowego Portu chcieliśmy, aby powstał park na Szańcu Zachodnim. Mieszkańcy apelują o to od wielu lat, dlatego ten element znalazł się w programie rewitalizacji Nowego Portu - powiedział w poniedziałek, 29 marca, podczas konferencji prasowej Piotr Grzelak, zastępca prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju. - Przewidzieliśmy na to kwotę 6,5 miliona złotych. Niestety, ten element w ramach rewitalizacji nie zostanie zrealizowany. W ramach tej perspektywy unijnej, w ramach tych środków przeznaczonych na rewitalizację Nowego Portu, wiemy już dziś, że nie ma szans abyśmy do 2023, zrealizowali i rozliczyli tę inwestycję. To jednak nie zatrzymuje naszej determinacji, aby ten park powstał.

Remediacja Szańca Zachodniego - dlaczego jest potrzebna?

Szaniec Zachodni to historyczna nazwa miejsca, w którym w XVII wieku zbudowano fortyfikacje obronne uzupełniające Twierdzę Wisłoujście, ważne dla zapewnienia bezpieczeństwa portu gdańskiego. W drugiej połowie XX wieku mieściła się tu baza paliwowa CPN. Obecnie teren nie jest zagospodarowany, a główną przeszkodą w jego użytkowaniu jest wysoki poziom zanieczyszczeń ropopochodnych, będących pozostałością właśnie bazy paliwowej. Prace nad sposobem oczyszczenia terenu rozpoczęto w 2016 roku.

W listopadzie 2017 roku Hydrogeotechnika sp. z o.o. przedstawiła trzy możliwe sposoby remediacji terenu. Z uwagi na koszty przedsięwzięcia oraz czas trwania poszczególnych sposobów remediacji, jedynym możliwym wariantem pozwalającym na realizację zagospodarowania parku w projekcie rewitalizacji Nowego Portu był wybór opcji polegającej na usunięciu i utylizacji widocznych gołym okiem zanieczyszczeń, nawiezienie warstwy czystej ziemi i pozostawienie naturalnemu oczyszczeniu, przy jednoczesnym zagospodarowaniu i użytkowaniu tego terenu jako parku.

W oczekiwaniu na decyzję

Aby zrealizować zadanie, w grudniu 2018 roku miasto wystąpiło z wnioskiem do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) o wydanie decyzji ustalającej plan remediacji zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenie Szańca Zachodniego. Przedstawiciele RDOŚ w kwietniu 2019 roku uczestniczyli w wizji lokalnej. Od tego momentu toczyły się uzupełnienia i ustalenia zmian w złożonym wniosku. W marcu 2020 roku RDOŚ wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji nakazującej usunięcie odpadów stałych zalegających na powierzchni. Działanie to zostało wykonane w listopadzie 2020. Pomimo tego na początku grudnia 2020 roku RDOŚ wydał decyzję nakładającą na miasto obowiązek usunięcia odpadów. Miasto pod koniec grudnia 2020 roku wniosło o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania. W dniu 1 lutego 2021 Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, zawiadomił o przesunięciu terminu rozpatrzenia odwołania na 30 kwietnia 2021 roku uzasadniając to koniecznością dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy.

Jak zmieniał się Gdańsk? Jak wyglądał Nowy Port kilka lat te...

Miasto stoi na stanowisku, że zarówno uporządkowanie, jak i oczyszczenie z substancji toksycznych, należy traktować równoważnie i planować dla nich działania zmierzające do ich kompleksowego rozwiązania, tj. wyeliminowania ze środowiska naturalnego.

Finansowanie Szańca Zachodniego bez środków unijnych

- Nie obrażamy się na fakty, ale one są takie, że nie mamy ostatecznej decyzji RDOŚ - u i musimy zrezygnować. Takie też pismo wysłaliśmy do Urzędu Marszałkowskiego o wycofanie tego przedsięwzięcia z programu rewitalizacji i przekazanie tych środków na pozostałe zadania w ramach tego, co w tej chwili realizujemy w Nowym Porcie i wszystkich dzielnicach rewitalizowanych – podkreślał prezydent Piotr Grzelak.

Realny termin otrzymania decyzji dotyczący planu remediacji i późniejszego zagospodarowania parku jest niemożliwy do określenia. Wymagane jest pozyskanie dokumentacji technicznej, pozwoleń na rozbiórkę, uzgodnień z ewentualnymi gestorami, Pomorskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków i RDOŚ. Szacowany czas na te działania to około 2 lata. Sam termin usunięcia odpadów jest zależny od przyszłej dokumentacji technicznej. Wyklucza to możliwość realizacji zadania w kończącej się unijnej perspektywie budżetowej 2014-2020 (rozliczanie do 2023 r.).

[polecana]19378793[/polecane]
Miasto będzie nadal jednak prowadziło starania, by przeprowadzić remediację terenu i utworzyć park. Do współpracy przy tym projekcie zaproszony zostanie również PKN Orlen, jako następca CPN-u.

- Rewitalizacja Szańca Zachodniego to dla nas ważne przedsięwzięcie, choćby z powodu lokalizacji w trójkącie bardzo atrakcyjnych miejsc w przyszłości: Placu Nawodnego i Twierdzy Wisłoujście (rewitalizowanej za 25 milionów złotych) - powiedział Alan Aleksandrowicz, zastępca prezydenta ds. inwestycji. - Nie będziemy w stanie przeprowadzić procesu remediacji bez wsparcia z zewnątrz. Jeśli nie ze środków unijnych, to z innych źródeł. Dlatego właśnie zwracamy się do PKN Orlen jako następcy CPN-u, którego baza funkcjonowała tutaj przez wiele lat i z którego powodu nastąpiło zanieczyszczenie tego terenu, aby włączył się do tego projektu i wspólnie z nami oczyścił tę przestrzeń oraz przeprowadził proces zagospodarowania, jako parku dla mieszkańców Nowego Portu i wszystkich gdańszczan. Chciałbym także zaapelować do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, abyśmy wspólnie przełamali ten impas i znaleźli sposób remediacji, który będzie wykonalny technicznie i finansowo. Podobnie jak udało się to w przypadku przebudowy nabrzeża, będącego częścią Szańca Zachodniego.

W działania na rzecz remediacji zaangażowani są również radni miasta oraz dzielnicy Nowy Port.

- Dla nas, mieszkańców i współautorów jedynej w historii Gdańska uchwały obywatelskiej (w sprawie rewitalizacji Szańca), najważniejsze jest, by te środki się znalazły - zaznaczył Łukasz Hamadyk, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Nowy Port. - W jaki sposób, to jest kwestia drugorzędna. Uważam, że Orlen jest firmą społecznie odpowiedzialną. Dziękuję włodarzom miasta, że ten temat jest im bliski i jestem przekonany, że następnym razem spotkamy się tutaj przy realizacji tego tematu, za co mocno trzymam kciuki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie