W Wyczechowie krowy słuchają Chopina

Bartosz Cirocki
Krowy słuchające muzyki są łagodniejsze i dają więcej mleka
Krowy słuchające muzyki są łagodniejsze i dają więcej mleka p.krzyżanowski
Udostępnij:
Przekonanie, iż muzyka łagodzi obyczaje, sprawdza się nie tylko w przypadku ludzi. W oborach należących do Ecofarmy Kaszubskiej w Wyczechowie, w gminie Somonino, muzyka rozbrzmiewa przez całą dobę, a słuchaczkami są... krowy.

Niecodzienny pomysł zrodził się kilkanaście lat temu, gdy pracownicy zawiadującej Ecofarmą fundacji Polska Farma Ekologiczna przebywali na szkoleniu w Danii.

- W każdym gospodarstwie i oborze, które odwiedzaliśmy, słyszeliśmy muzykę - wspomina Zbigniew Nadolski, zarządca farmy w Wyczechowie. - Dziwiło nas to i wywoływało uśmiechy, ale gdy się dowiedzieliśmy, o co chodzi, zastosowaliśmy to rozwiązanie u nas.

Okazuje się, że muzyka w oborach to nie fanaberia hodowców, ale sposób na ułatwienie opieki nad bydłem. Ciągły kontakt zwierząt z muzyką sprawia, że się oswajają z nienaturalnymi dla siebie dźwiękami i z ludzkim głosem. Gdy do obory wchodzą ludzie, rozmawiają lub hałasują, na krowach nie robi to wrażenia i zachowują się spokojnie. - Okoliczni rolnicy śmieją się z nas, że urządzamy dyskotekę - mówi Zbigniew Nadolski - ale to działa.

W wyczechowskiej oborze dźwięki płyną nieprzerwanie. Najczęściej są to spokojne utwory z płyt lub radia, w repertuarze jest też muzyka klasyczna, m.in. Chopina.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie