W każdym sadzie jest inaczej – jak sezon oceniają sadownicy

Krystyna Paszkowska
Krystyna Paszkowska
123F
Jesień zawitała w pełni, w sadach obrodziło skromniej niż w ubiegłym roku przynajmniej w niektórych odmianach jabłoni, śliw, wiśni i czereśni. We znaki sadownikom dały się wiosenne przymrozki. Letnie odmiany i śliwki to zbiory o połowę mniejsze niż w ub. roku. Późniejsze odmiany obrodziły trochę lepiej, ale też np. Lobo jest bardzo mało. Dużo złego wyrządziły w sadach letnie opady gradu. W efekcie spora część jabłek musi zostać sprzedana na soki, a to zaledwie 40 gr/kg. Ogólnie sadownicy podsumowują ten sezon, jako najwyżej średni.

Z zimowymi odmianami nie jest źle

W gminie Subkowy gospodarstwo sadownicze prowadzą Edyta i Piotr Janoszczykowie.

- W każdym sadzie jest inaczej. Wszytko zależy od tego, jak fala przymrozków szła, a także jakie odmiany rosną w danym sadzie. U jednych zbiory są większe, u innych mniejsze

– mówi pani Edyta. - Te wczesne – letnie odmiany jabłoni miały troszkę mniej owoców niż z w ubiegłym roku. Tak samo śliwek było mniej - o połowę mniejszy zbiór mamy w wyniku kwietniowych przymrozków. Zawiązki się nie zapyliły, a te które się zawiązały i tak w dużej mierze pospadały i w efekcie drzewa wydały mniejszy plon. Jabłek Lobo u nas w sadzie jest bardzo mało, ale już odmiany Gala i Rubinole dobrze obrodziły. Z tymi zimowymi odmianami nie jest tak źle, gorzej wygląda sytuacja z wczesnymi i jesiennymi.

Śliwki i gruszki obrodziły skromniej

Państwo Janoszczykowie przyznają, że ten rok nie był zbyt dobry.

- Mamy głównie dużo śliwek i gruszek, a te skromniej obrodziły – mówią sadownicy. - Jednak nie możemy powiedzieć żeby było źle.

Sad zlokalizowany jest na areale 6 ha w gminie Subkowy. Rosną w nim głównie jabłonie, grusze i śliwy. Drzew wiśni i czereśnie jest jedynie po około 20.

- To łącznie około 16 tys. drzew owocowych – mówi Piotr Janoszczyk. - Cena jabłek, jakie oddajemy na soki, to 40 gr za kilogram. Nawet na opłaty nie wystarczy. Chłodnia chodzi przez cały rok, to prąd dużo „idzie”, dodaje się nawozy, wykonuje różne zabiegi, to wszystko kosztuje.
Ponoszone nakłady na wyprodukowanie jabłek w porównaniu do ceny owoców w sprzedaży, zdaniem sadowników, to nie są wygórowane stawki.

Za pogradowe – grosze. Chętnych do zrywania nie ma

- Jak jabłko ma plamy pogradowe, czy też jest małe, to jest oddawane jako jabłko przemysłowe, za które dostajemy grosze

– wyjaśniają Janoszczykowie. - Jak spora część zbiorów jest właśnie tak sklasyfikowana, bo grad, przymrozki i w efekcie małe owoce, to nawet nie mamy pieniędzy na wynajęcie potrzebnej liczby pracowników sezonowych. Nikt nie przyjdzie zrywać owoce za 10 zł/godz. Jak już to musi być 15-17 zł. Ale i tak chętnych do zrywania jabłek nie ma. Zatrudnialiśmy 2-3 osoby do zbiórki, a przydałoby się z 6-7 codziennie. Nikt nie chce przyjść, bo to ciężka praca. W większości sami zrywamy siłami rodziny, znajomi pomagają. Dobrze, że jest nas trochę, bo inaczej nawet nie byłoby jak zebrać owoce.

Wysokość zbiorów nie przekłada się na opłacalność

- W naszej gminie większość sadów już została zlikwidowana, albo mocno ograniczona. Podobna sytuacja jest też w innych regionach, np. w lubelskim – mówi Zdzisław Kret, sadownik z Tczewa. - Letnie, wczesne odmiany już zebrano, ale główny sezon jeszcze w pełni – mówi sadownik. - Ogólnie warunki pogodowe były dobre, opadów było wystarczająco, jedynie przymrozki troszkę dały się we znaki. Grad dał się we znaki tylko w jednym z sadów, gdzie zbieramy jabłka produkcyjne. To w miarę spokojny rok, bez większych komplikacji.

Zbiory w tym orku były o 10 procent większe niż w ubiegłym roku.

- Tylko, że akurat zbiory nie mają żadnego wpływu na opłacalność produkcji

– mówi Zdzisław Kret. - To nie tak, jak przy zbożach, gdzie ceny bywają 10-20 proc wyższe. One bywają albo siedmiokrotnie wyższe, albo siedmiokrotnie niższe. Na przykład dwa lata temu cena jabłek przemysłowych wynosiła zaledwie 15 gr za kg, a deserowych 50 gr, to myśmy straty zanotowali. My raczej zarabiamy, jak jest nieurodzaj, wtedy ceny oddają faktycznie ponoszone nakłady. Jak jest nieurodzaj to zarabiamy, jak jest średni, to średnio zarabiamy, a jak jest urodzaj to notujemy straty. Tak to wygląda przez 35 lat, odkąd prowadzę sady. Może w małych sadach sytuacja jest inna, ale w dużych tak to reguła.

Jabłka w detalu 3-4 zł

Zdzisław Janoszczyk, uważa, że ceny owoców będą jeszcze spadać i pozostaną w podobnej wysokości, jak w ubiegłym roku. Z reguły jest tak, że jeśli na koniec sezonu cena jest wyższa, to przechodzi ona na nowy rok, jak niższa, to ta niższa przechodzi. W tym roku, na przykład w czerwcu zabrakło na owoców na zrealizowanie kontraktu dla wojska i musieliśmy kupić jabłka po 5 zł, żeby sprzedać je po 2 zł. Ale kontrakt trzeba było wypełnić.

Pan Kreft na bieżąco kontroluje ceny jabłek w Warszawie. W Gdyni są zazwyczaj podobne. Grupa producencka, rodzinna, ma około 300 ha. Rośnie na tym areale około 660 tys. drzew owocowych. Jabłonie, gruszki i śliwy. Śliwy w tym roku obrodziły trochę lepiej niż w ubiegłym, ale to i tak 60 proc. średnich zbiorów. Jabłko też jest gorsze jakościowo, myślę, że cena w detalu będzie wynosił 3-4 zł. W Polsce nie je się zbyt dużo jabłek, to około 13 kg na osobę, a w innych krajach zachodnich to dwukrotnie więcej. Szkoda, bo faszerujemy się witaminami w tabletkach, zamiast stawiać na naturę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

DeWalt

DeWalt DW275KN

790,68 zł

kup najtaniej

Makita

Makita TD110DSAE

627,00 zł

kup najtaniej

Vertex

Vertex Wkrętarka Sieciowa 300W

147,00 zł

kup najtaniej

Makita

Makita DTD171RTJ

1 675,77 zł

kup najtaniej

Hikoki

Hikoki Kc18Drbl Wbz Ds18Dbsl W4Z + Dh18Dbl

3 378,81 zł
Materiały promocyjne partnera

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku gastronomicznym

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie