W gminie Rzeczenica rozpoczynają się ferie zimowe

    W gminie Rzeczenica rozpoczynają się ferie zimowe

    Wojciech Piepiorka

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    W gminie Rzeczenica (powiat człuchowski), jako jedynej gminie w województwie pomorskim, rozpoczynają się w poniedziałek ferie zimowe.
    Uczniowie z tego samorządu będą mieli wolne do 25 stycznia, podczas gdy w pozostałych samorządach na Pomorzu oraz w powiatach elbląskim i braniewskim ferie trwać będą w dniach 2-15 lutego (w leżącym w woj. zachodniopomorskim powiecie sławieńskim ferie potrwają od 19 stycznia do 1 lutego).

    w gminie Rzeczenica zgodę wyraziły Ministerstwo Edukacji Narodowej i pomorski kurator oświaty. Wszystko przez pożar Szkoły Podstawowej w Pieniężnicy, który wybuchł 22 grudnia 2008 roku.
    Spłonęło wtedy poddasze i część piętra, na których znajdowały się m.in. biblioteka, kuchnia, stołówka i sale lekcyjne, a także mieszkanie. 65 dzieci z Pienięż- nicy do końca roku szkolnego będzie się uczyć w bezpłatnie użyczonym domu myśliwych (zerówkowicze oraz uczniowie klas I-III) oraz w świetlicy wiejskiej (klasy IV-VI).

    Na przystosowanie tych miejsc na tymczasową szkołę potrzeba było trochę czasu, ale na jego brak w Pieniężnicy nie narzekają. Razem z przerwą świąteczną lekcji nie będzie tam przez miesiąc. W poprzednim tygodniu, za zgodą kuratora i MEN, dzieci z tej wsi także miały wolne, ale będą musiały odrobić pięć dni nauki.

    Domek myśliwski jest już właściwie gotowy na przyjęcie uczniów. Do wymiany są tam jedynie lampy. W świetlicy dziś będzie montowany piec, większa sala zostanie przedzielona i pozostanie tylko wstawienie ławek. W budynkach trzeba też zrobić przeglądy instalacji elektrycznych i kominów.

    - Zanim dzieci przyjdą tu na lekcje, zaprosimy na spotkanie radę rodziców, a później wszystkich rodziców, by pokazać im, że w tymczasowej szkole ich pociechom nie będzie niczego brakować - mówi Mariola Brudecka, dyrektor SP w Pieniężnicy.

    W ostatnich dniach w Pieniężnicy gorączkowo inwentaryzowano sprzęt, który ocalał po pożarze.
    - Mieliśmy bardzo duże mrozy i robiliśmy wszystko, żeby ocalałe meble i sprzęty nie ucierpiały. Były bowiem pochowane w starej remizie, stodole czy świetlicy. Ratowaliśmy też dokumentację, która pozamarzała - mówi Brudecka.

    Od poniedziałku szacowane będą straty po pożarze. Wiadomo już jednak, że będą liczone w setkach tysięcy złotych.

    - Spłonęła doszczętnie nasza biblioteka ze wszystkimi zasobami książkowymi, część mebli, nowe okna, wart cztery tysiące złotych zestaw komputerowy w moim gabinecie, kserokopiarka i część komputerów ze starej pracowni - mówi Brudecka. - Na szczęście, nowe komputery uratowaliśmy, ale spłonęła cała instalacja elektryczna w salce komputerowej.

    Szkoła będzie odbudowana.
    - Trwa rozbiórka spalonej części szkoły i prace projektowe przed odbudową - mówi Tomasz Ginda, sekretarz gminy Rzeczenica. - Dostaliśmy już pierwszą transzę pieniędzy z ubezpieczenia.

    - Z odbudową szkoły chcemy zdążyć przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego - dodaje wójt Lech Zwoliński.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo