W gdańskim porcie ujawniono próbę przemytu 15 mln sztuk papierosów [wideo, zdjęcia]

Piotr Kallalas
Piotr Kallalas
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Nielegalny załadunek był transportowany z Chin na Ukrainę. Gdyby papierosy trafiły na rynek, straty Skarbu Państwa wyniosłyby przeszło 17 mln zł.

Zatrzymanie podejrzanego kontenera to wynik akcji funkcjonariuszy z Centralnego Biura Śledczego Policji oraz pracowników Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego. Służby namierzyły transport, który na początku miesiąca trafił do gdańskiego portu.

- Na początku lipca, wytypowany wcześniej kontener, w którym jak wynikało z dokumentacji transportowej, miały znajdować się przybory i akcesoria AGD, został sprawdzony przy użyciu specjalistycznych urządzeń kontrolnych. Wtedy podejrzenia funkcjonariuszy zostały potwierdzone i po otwarciu kontenera, okazało się, że wewnątrz jest ładunek papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że towar został nadany w jednym z portów na terenie wschodnich Chin i docelowo miał trafić na południową Ukrainę, do jednego z portów na Morzu Czarnym - poinformowało Centralne Biuro Śledcze Policji.

Czytaj także

Kontener został załadowany w Chinach i prawdopodobnie miał trafić dalej na Ukrainę. Funkcjonariusze podkreślają, że ładunek był wypełniony papierosami o łącznej wartości nawet 10 mln zł. Natomiast Skarb Państwa z racji niepłaconego cła i akcyzy straciłby nawet 17 mln zł.

- Służby ujawniły próbę przemytu, śledztwo jest na początkowym etapie - informuje gdańska prokuratura, która zajmuje się sprawą.

KRYMINALNE POMORZE - POLECAMY:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie