Tygrysica malezyjska w nowojorskim zoo z koronawirusem. Prawdopodobnie wirusem SARS-CoV-2 zakaził ją człowiek

Ryszarda Wojciechowska
Ryszarda Wojciechowska
Tygrys amurski z gdańskiego zoo
Tygrys amurski z gdańskiego zoo Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
Nadia, 4-letnia tygrysica malezyjska z nowojorskiego zoo, została zakażona koronawirusem. Najprawdopodobniej wirusem SARS-CoV-2 zakaził ją opiekun. W gdańskim zoo przyjęto ostre restrykcje już kilka tygodni temu. Opiekunowie, szczególnie przy małpach i zwierzętach drapieżnych, pracują w rękawiczkach i z maskami na twarzy.

Tygrysica z koronawirusem. Prawdopodobnie zakaził ją opiekun

To pierwszy, zdiagnozowany przypadek dzikiego zwierzęcia, które nabyło koronawirusa prawdopodobnie od człowieka. To przypuszczenie przekazała agencjom informacyjnym AP i RT Paul Calle, główny lekarz weterynarii w tym zoo, który stwierdził, że Nadię prawdopodobnie zainfekował jej opiekun, który bezobjawowo chorował na Covid-19.

Pracownicy najpierw zauważyli u tygrysicy suchy kaszel. A u pozostałych kilku innych tygrysów i lwów objawy choroby układu oddechowego. Zwierzętom wykonano więc testy na obecność wirusa. Tylko w przypadku 4-letniej tygrysicy wynik był pozytywny. Ale pozostałe stan zdrowia pozostałych zwierząt jest cały czas monitorowany.

Czytaj również: Właściciele psów i kotów są odporniejsi na koronawirusa? Według lekarki z Hiszpanii zwierzęta domowe mogą zwiększać odporność u człowieka

Szef gdańskiego zoo: "To ostrzeżenie dla ogrodów zoologicznych"

Michał Targowski, dyrektor oliwskiego ogrodu zoologicznego, słysząc o tym przypadku mówi, że to smutne, ale traktuje to jako pulsujące żółte światło dla ogrodów zoologicznych.

W gdańskim zoo, jak tłumaczy, przyjęto ostre restrykcje już kilka tygodni temu, jeszcze przed zamknięciem ogrodu dla zwiedzających. Opiekunowie szczególnie przy małpach i zwierzętach drapieżnych pracują w rękawiczkach i z maskami na twarzy.

Zwłaszcza małpy człekokształtne - szympansy, orangutany, były od początku pod specjalnym nadzorem, ponieważ te zwierzęta mają zbliżony genotyp do ludzkiego. I w tym przypadku niebezpieczeństwo jest dużo bardziej racjonalne.

- Musimy pracować, ale podzieliliśmy pracowników na zespoły, które wymieniają się i nie kontaktują ze sobą. Nie żałujemy płynów dezynfekujących, których mamy, na szczęście, pod dostatkiem. Ale jesteśmy bezradni wobec losu, który i nam się może przydarzyć. Na razie nie ma żadnych możliwości, żeby naszym zwierzętom wykonywać testy, skoro brakuje ich dla ludzi w Polsce - mówi.

Światowy Dzień Tygrysa w gdańskim zoo 29.07.2019

Światowy Dzień Tygrysa w gdańskim zoo 29.07.2019. Święto to ...

Dyrektor dodaje, że też dopuszczają w ich zoo taki wariant, że część osób może być zakażona koronawirusem bezobjawowo. - Sami nie cierpią ale mogą przekazać wirusa innym osobom i zwierzętom. Pozostaje tez pytanie, czy wirus nie przejdzie z powrotem ze zwierzęcia na człowieka? - pyta.

- Chociaż nikt nie pracuje w ogrodzie bezpośrednio przy tak niebezpiecznym zwierzęciu jak tygrys. W naszym zoo te procedury bezpieczeństwa są tak wyśrubowane, że nie ma mowy o tym, żeby się w jakiś sposób do takiego zwierzęcia zbliżyć. Wszystkie szybry, klamki i urządzenia, które znajdują się w okolicy ich pomieszczeń są codziennie wielokrotnie dezynfekowane. Bo mamy spory zapas tego płynu. Pracownicy są bardzo zdyscyplinowani, wiedząc, że to nie jest gra pozorów, tylko realne zagrożenie. I na razie się trzymamy, walczymy, minimalizując jakiekolwiek ryzyko bo tak trzeba - kończy.

WIRUSY I BAKTERIE – MASKI, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE >> Sprawdź w naszym sklepie <<

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie