Twierdza Kaliningrad będzie wzmocniona. Rosjanie chcą zastopować NATO na Bałtyku

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Ćwiczenia zespołu NATO na Bałtyku w marcu tego roku. Rosjanie w odpowiedzi na obecność Sojuszu na tym morzu wzmacniają Twierdzę Kaliningrad.
Ćwiczenia zespołu NATO na Bałtyku w marcu tego roku. Rosjanie w odpowiedzi na obecność Sojuszu na tym morzu wzmacniają Twierdzę Kaliningrad. SNMG1, st. chor. sztab. mar. Piotr Leoniak/3 FO
Rosjanie wzmacniają swój potencjał bojowy na Bałtyku i w Obwodzie Kaliningradzkim. Flota ma otrzymać m.in. nowe okręty podwodne, rakietowe a także drony. Przyspieszyć miało także formowanie nowej dywizji zmechanizowanej w rosyjskiej eksklawie u północno-wschodnich granic Polski.

W miniony wtorek dowódca rosyjskiej Marynarki Wojennej adm. Nikołaj Evmenow poinformował w okolicznościowym telegramie z okazji święta Floty Bałtyckiej o planach rychłego wzmocnienia sił morskich. Jak podał dziennik „Izwiestia”, ma to być odpowiedź na "rosnący potencjał sił NATO w regionie".

- Zadanie Floty Bałtyckiej nabiera jeszcze większego znaczenia w związku z nowymi wyzwaniami i zagrożeniami, jakie pojawiają się w związku z rozszerzaniem obecności NATO w regionie bałtyckim, w bliskim sąsiedztwie granic Federacji Rosyjskiej - cytuje admirała Evmenowa rosyjski dziennik.

Bezpieczeństwo nad Bałtykiem. Gdański sygnał senatorów USA

Zapowiedział on wyposażanie Floty Bałtyckiej w nowe okręty z precyzyjną bronią, a w szczególności w małe okręty rakietowe projektu 21631. Do tego miałyby dojść nowe okręty podwodne (mogą być to jednostki projektu 636 (w kodzie NATO jako "Kilo"), zwane "warszawiankami" (bo projektowano je pod kątem flot państw dawnego Układu Warszawskiego) lub projektu 677 Lada.

Jak informował niedawno Mariusz Marszałkowski, analityk Biznes Alert, Rosjanie planują włączyć do Floty Bałtyckiej jak najszybciej pięć okrętów proj. 22800 Karakurt i trzy nowe okręty podwodne. Każda z tych jednostek dysponuje rakietami manewrującymi Kalibr o zasięgu 1500 km, które Rosjanie wykorzystywali m.in. w czasie wojny w Syrii.

Nowe okręty mają dołączyć do sił liczących obecnie 54 jednostki, w tym niszczyciela, fregat i korwet rakietowych, trałowców, okrętów desantowych. Admirał Evmenow miał również zapowiedzieć dostawy nowych dronów uderzeniowych dla Floty Bałtyckiej i budowę instalacji obrony wybrzeża.

Rosjanie ściągają więcej wojsk do Kaliningradu. Ekspert ds. obronności: "Musimy być gotowi na konflikt zupełnie nowego typu"

Maksymilian Dura, analityk branżowego portalu obronnego Defence 24, informuje z kolei, że Rosjanie przyspieszyli formowanie nowej dywizji zmechanizowanej w Obwodzie Kaliningradzkim (to tu znajdują się kwatera główna rosyjskiej Floty Bałtyckiej i jedna z jej baz). Ma ona zacząć operować w listopadzie tego roku. Co prawda nowe pododdziały mają być złożone z żołnierzy poborowych (do tej pory swoje siły w Obwodzie Kaliningradzkim Rosjanie opierali na żołnierzach zawodowych) i zmodernizowanym sprzęcie starszego typu, to z jej zdolnościami bojowymi Polska i Kraje Bałtyckie będą musiały się liczyć.
Dodajmy, połączony zespół okrętów NATO (tzw. SNMG 1), złożony m.in. z jednostek kanadyjskich, duńskich, zasilony przez fregatę ORP "Generał K. Pułaski", okręty brytyjskie oraz lotnictwo odbył na Bałtyku w lutym i marcu tego roku duże ćwiczenia.

W najbliższych dniach mają rozpocząć się manewry „Solidarna Bellona” z udziałem okrętów polskich, holenderskich, belgijskich, brytyjskich, niemieckich i estońskich – w sumie 20 okrętów i lotnictwo (ma to być największa operacja ćwiczebna NATO od dłuższego czasu). Cytowany przez "Izwiestia" dowódca Floty Bałtyckiej adm. Aleksander Nosatow powiedział, że "Rosja wie o dużych zespołach NATO i USA operujących na Bałtyku, liczących nawet 15 okrętów" i zaplanowanych przez Sojusz Północnoatlantyckich wielu dużych operacjach ćwiczebnych w najbliższym czasie.

Czy obserwujemy swego rodzaju wyścig zbrojeń między NATO a Rosją na Bałtyku, mający zapewnić ochronę interesów obu stron?

- Rosja realizuje tzw. działania antydostępowe na Bałtyku. Rosjanie chcą zrobić wszystko, by nie dopuścić do stałej obecności sił NATO na tym morzu - tłumaczy prof. Piotr Mickiewicz z Uniwersytetu Gdańskiego. - Nie jest to nic nowego, natomiast należy rzeczywiście potwierdzić fakt, że ostatnio swoją Flotę Bałtycką mocno wzmacniają. Tzw. Twierdza Kaliningrad ma odgrywać taką sama rolę na Bałtyku co Twierdza Krym na Morzu Czarnym.

Z drugiej strony, o ile zespoły NATO operujące na Bałtyku rzeczywiście można uznać za niezłe, to stan polskiej Marynarki Wojennej jest przeciwieństwem rosyjskich zbrojeń.

- Liczymy, że NATO nas obroni, natomiast potencjał morskich polskiej Marynarki Wojennej jest niewielki. My chyba nawet nie mamy pomysłu na naszą obecność na Morzu Bałtyckim - mówi prof. Mickiewicz. - Paradoksalnie odrzucamy nawet propozycje kooperacji na morzu strony szwedzkiej, która obawia się wzrostu rosyjskiego potencjału bojowego na Bałtyku.

Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie