Tunezja: Osaczona przez siły bezpieczeństwa terrorystka wysadziła się w powietrze wraz ze swoim maleńkim dzieckiem

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Kiedy tunezyjskie siły specjalne osaczyły w górskiej kryjówce terrorystów, kobieta z dzieckiem na rękach wysadziła się w powietrze.

Tunezyjskie siły specjalne potwierdziły, że podczas ataku na kryjówkę terrorystów w górzystych rejonach kraju wysadziła się kobieta ze swoim dzieckiem. W operacji zginęło też dwóch terrorystów.

Siły tunezyjskie tropiły terrorystów w rejonie góry Salloum w prowincji Kasserine. Najpierw zabili jednego podejrzanego, a gdy wojskowi zbliżali się do jego żony, która miała dziecko w swoich ramionach, kobieta aktywowała tzw. pas szahida i oboje zginęli. Przeżyła za to atak jej starsza córka.

Władze Tunezji oświadczyły, że po raz pierwszy stwierdzono obecność kobiety w grupie terrorystycznej. W drugiej operacji antyterrorystycznej, w rejonie góry Mghila, siły bezpieczeństwa zabiły podejrzanego przywódcę brygady Jund al-Khilafa w Tunezji. Brygada przysięgła wierność ISIS i uważa się, że stała ona za kilkoma atakami w Tunezji w ostatnich latach.

Tunezja jest świadkiem wielu ataków terrorystycznych po rewolucji w 2011 roku, w których zginęło dziesiątki pracowników ochrony i zagranicznych turystów. Nadal w tym kraju utrzymuje stan wyjątkowy, odnawiany dwa razy w roku, od śmiertelnego ataku na autobus straży prezydenckiej w 2015 roku.

Mniej wina w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Tunezja: Osaczona przez siły bezpieczeństwa terrorystka wysadziła się w powietrze wraz ze swoim maleńkim dzieckiem - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 kwietnia, 6:28, Gość:

Tylko czekać aż nasze babcie będą zakładać wybuchowe pasy przez te ograniczenia.

Ale szpitale psychiatryczne są otwarte.

G
Gość

Tylko czekać aż nasze babcie będą zakładać wybuchowe pasy przez te ograniczenia.

G
Gość

W dobie szybko zmieniających się przepisów każdy może zostać "terrorystą", szczególnie ten, który nie jest posłuszny wobec "władzy"...

J
Juno

Ach ci bogobojni ludzie,

Dodaj ogłoszenie