Triathlon Gdańsk 2019. Pechowy bidon i moc roweru [zdjęcia]

Brunon KowalkeZaktualizowano 
Tomasz Szala znalazł receptę na wygraną w Triathlon Gdańsk 2019. Dobre pływanie to podstawa sukcesu w triathlonowych zawodach.

Zawodnicy, którzy mają ambicje na śrubowanie swoich wyników, z powodzeniem mogą wybierać Triathlon Gdańsk na dystansie olimpijskim. Szybka trasa pozwala na uzyskiwanie znakomitych wyników, co w niedzielę potwierdził Tomasz Szala z Nowej Iwicznej, który pojawił się na mecie na molo w Brzeźnie z czasem 1:59,06.

Na starcie gdańskich zawodów stanęła czołówka polskich zawodników, którzy mieli do pokonania dystans olimpijski - 1500 m pływania w wodach Zatoki Gdańskiej, 40 km jazdy rowerem, w tym przez najdłuższy tunel w Polsce oraz 10-kilometrową trasę biegową pięknymi alejkami Parku Nadmorskiego, tuż przy plaży. Lista faworytów do zwycięstwa była okazała. Wśród nich był gdańszczanin Bartosz Banach, który wygrywał tu trzykrotnie, w tym ostatnie dwa lata z rzędu. Apetyt na zwycięstwo mieli z pewnością również Tomasz Szala, Paweł Miziarski czy Jakub Ruciński. Wśród kobiet także nie zabrakło doświadczonych i utytułowanych zawodniczek. Wystartowała m.in. druga w ub.r. w Gdańsku Aleksandra Sypniewska-Lewandowska oraz zawsze mocna Joanna Skutkiewicz.

CZYTAJ TAKŻE: Zobaczcie piękne partnerki piłkarzy Lechii Gdańsk

Już pierwsza konkurencja okazała się skuteczną selekcją, a to za sprawą stanu wody. Wyraźne falowanie miało wpływ na dyspozycję wielu zawodników i zawodniczek, sprawiając pewne trudności nawet doświadczonym pływakom. Z wodą najlepiej poradził sobie Szala, u którego pływanie jest mocną stroną. Po zmianie na rower, próbę pogoni podjął Banach, który nieco stracił na pływaniu. Jazda na dwóch pętlach trasy rowerowej, wiodącej m.in. przy Stadionie Energa Gdańsk oraz tunelem pod Martwą Wisłą również okazała się mocną stroną zawodnika z Nowej Iwicznej, potwierdzając jego wysoką dyspozycję. Bartoszowi Banachowi udało się zmniejszyć stratę do głównego rywala i na trasę biegową w Parku Nadmorskim im. R. Reagana ruszył za Szalą.

Warunki pogodowe sprzyjały osiąganiu dobrych wyników. Znakomicie wykorzystał je Tomasz Szala (Pro Tri Team), który linię mety wyznaczoną na deskach molo w Brzeźnie minął z wynikiem 1:59,06. Drugie miejsce przypadło Bartoszowi Banachowi (Torus - Apteka Gemini Gdańsk), który finiszował z czasem 1:59,43. Trzeci Jakub Ruciński (Bike U Up- Europell) stracił do rywali już sporo, bo niemal 5 minut. Jego rezultat to 2:04,14. Zwycięzca podkreślał, że na trasie nie zabrakło „dodatkowych wrażeń” i przygód, ale wszystko dobrze się skończyło.

CZYTAJ TAKŻE: Gdzie się kąpać i opalać na Pomorzu?

- Ostatnio trochę odpuściłem pływanie, bo trenuję z pływakami, a ponieważ oni skończyli sezon, trudno mi się zmotywować, żeby pływać samemu - mówi Tomasz Szala. Na rowerze zawsze przyjemnie się jeździ, dlatego uważam, że to moja najmocniejsza strona. Mogę mówić o pechu na trasie, bo zgubiłem mój bidon z własnym izotonikiem. Dopiero jak złapałem kubek z piciem, trochę się uspokoiłem - dodał.

O tym, że warto walczyć do końca przekonała się Aleksandra Sypniewska - Lewandowska, która przez większość trasy cieszyła się z tego, że skończy jako…druga. Nie dawała jednak za wygraną i triumfowała w Gdańsku po raz pierwszy. Zawodniczka Tridea Team poprawiła swoje osiągnięcie z 2018 r., kiedy to zajęła tu drugie miejsce. Z wynikiem 2:21,23 pokonała drugą na mecie Joannę Skutkiewicz (Endure Team) - 2:22,02. Na miejscu trzecim zawody ukończyła Marta Kalinowska-Biegała (Bike U Up - PZU Sport Team) - 2:25,36.

Na hotdogowym tronie bez zmian. Joey Chestnut i Miki Sudo ponownie najlepsi w dorocznych zawodach z okazji Dnia Niepodległości

Associated Press / x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojtek.

Brawo dla uczestników. Mega sprawa!!! Minus dla redaktorów, którzy umieścili galerię; weź sobie panie redaktorze obejrzyj to na jakimkolwiek komputerze. Co przewinę następne zdjęcie to widzę go połowę i muszę przewijać, by zobaczyć całe i tak z każdym następnym. Tak się nie robi dziś galerii /można np. wykorzystać lightbox/. Pozdrawiam/

Dodaj ogłoszenie