Tomasz Kaczmarek, nowy trener Lechii Gdańsk: Chcę wprowadzić zespół na wyższy poziom. Chcę, aby kibice widzieli drużynę dynamiczną i odważną

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Tomasz Kaczmarek objął funkcję pierwszego trenera Lechii Gdańsk i spotkał się na konferencji z dziennikarzami
Tomasz Kaczmarek objął funkcję pierwszego trenera Lechii Gdańsk i spotkał się na konferencji z dziennikarzami Karolina Misztal
Udostępnij:
Tomasz Kaczmarek, niespełna 37-letni szkoleniowiec, w środę, 1 września 2021 roku spotkał się najpierw z dziennikarzami, a następnie rozpoczął pierwszy trening z drużyną Lechii Gdańsk. Nowy trener biało-zielonych przedstawił swoją filozofię pracy. Podkreślił, że nie wynik jest sprawą pierwszorzędną. Unikał przy tym na razie odpowiedzi na konkretne pytania, bo - jak przyznał - musi najpierw lepiej poznać piłkarzy.

- To dla mnie duży zaszczyt zostać pierwszym trenerem Lechii Gdańsk. Chciałbym podziękować władzom klubu za zaufanie. Za to, że zdecydowały się na nową drogę ze mną. To dla mnie duże, ale też fantastyczne wyzwanie. Bardzo się cieszę, że dzisiaj mogę zacząć pracę. Chciałbym też podziękować ludziom w Pogoni Szczecin za to, że byłem tam przez 20 fantastycznych miesięcy, które będę bardzo miło wspominał. Umożliwili mi tutaj skorzystanie z tej możliwości w Gdańsku. Czuję olbrzymią motywację, aby zacząć pracować i zbudować z ludźmi coś fajnego - powitał dziennikarzy Tomasz Kaczmarek, na swojej pierwszej konferencji na stadionie w Gdańsku.

Oficjalnie: Tomasz Kaczmarek został nowym trenerem Lechii Gdańsk. 36-latek związał się kontraktem do 30 czerwca 2024 roku

Były już asystent trenera Kosty Runjaicia w Pogoni Szczecin w środę, 1 września 2021 roku rozpoczął realizację kontraktu, który ma go obowiązywać w Lechii Gdańsk do 30 czerwca 2024 roku.

- Moja historia z Lechią Gdańsk w pewnym sensie rozpoczyna się dzisiaj, ale tych przymiarek wcześniej było kilka. Możliwe, że nawet w 2014 roku pierwszy raz ze sobą rozmawialiśmy. Poruszaliśmy różne tematy, różne role. Wtedy nie miałem jeszcze licencji, aby być pierwszym trenerem. W piłce nożnej kontrolujemy wiele rzeczy, ale nie kontrolujemy timingu. Ta sytuacja dopiero teraz się rozwinęła. Lechia w ostatnich latach się rozwijała. Zawsze dwie strony muszą się dopasować i teraz jest ten moment - dodał Tomasz Kaczmarek.

Podkreślił, że Lechia Gdańsk dysponuje ciekawą kadrą zawodników. Kadrą, w której jest wielu piłkarzy z jakością i potencjałem. Nie chciał jednak mówić o konkretnych celach, a skupił się na filozofii swojej pracy.

- Są dwie, trzy rzeczy, które trzeba skorygować. Chciałbym, żeby drużyna inaczej prezentowała się z piłką i inaczej w grze bez piłki. Chciałbym, żebyśmy grali piłkę, z której sami będziemy dumni. To dla mnie wspaniała szansa, żeby tutaj przyjść. W Gdańsku czuję pasję ludzi, dla tego miasta i klubu. Chciałbym tym ludziom coś dać. Dać zespół, który będą chcieli oglądać. Aby na stadionie widzieli drużynę z intensywnością, dynamiczną, odważną. Będziemy codziennie pracować, żeby grać w piłkę. Chciałbym wprowadzić zespół na wyższy poziom. Żebyśmy wszyscy robili razem. Najlepsze zespoły na świecie wszystko robią razem. Razem atakują i bronią. Nikt na boisku nie jest sam. To nie jest coś, co powstanie w ciągu kilku dni. Po rozmowach z władzami klubu nigdy nie miałem wrażenia, że tutaj chodzi tylko o wynik. Czułem głód, potrzebę fajnej piłki, która wszystkim sprawia przyjemność. To duże i trudne zadanie, nad którym będziemy ciężko pracować - powiedział Kaczmarek.

Najbliższe dni, związane z przerwą na grę reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw świata, nowy szkoleniowiec Lechii Gdańsk spędzi głównie na poznawaniu zawodników. Będzie pracował m.in. z Dusanem Kuciakiem i Flavio Paixao, którzy są jego rówieśnikami.

- Myślę, że ta komunikacja z zawodnikami doświadczonymi będzie kluczem do tego, abyśmy wspólnie odnieśli sukces. Komunikacja jest kluczem każdego trenera, którzy muszą znaleźć sposób dotarcia do sportowców. Chcę ich przekonać do moich metod i pomysłów. Ci doświadczeni zawodnicy w ostatnich latach wykonali tutaj dobrą robotę. W tym klubie, ale też w naszej lidze udowodnili swoją jakość. Ja do Gdańska przychodzę z olbrzymim szacunkiem do tych zawodników i ich pracy w ostatnich latach. Przychodzę również z bardzo dużym szacunkiem dla pracy Piotra Stokowca, który miał fantastyczne sukcesy i zostawił dobry fundament, na którym mogę budować swój pomysł. Teraz zależy ode mnie, co ja z tego zrobię - tłumaczył Tomasz Kaczmarek.

Od środy, 1 września wiadomo także, że jednym z pierwszych współpracowników Kaczmarka będzie 51-letni trener bramkarzy Paweł Primel. To szkoleniowiec, który odpowiadał za treningi golkiperów m.in. w Miedzi Legnica, Zagłębiu Lubin, Odrze Wodzisław Śląski, Lechu Poznań, Wiśle Kraków i Jagiellonii Białystok.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie