To już koniec MH Automatyki Stoczniowca 2014 Gdańsk. Stoczniowiec wypadł z nazwy

Marcin Lange
Fot. Piotr Hukało
To informacja, która na pewno nie spotka się z entuzjazmem kibiców. Otóż legendarna wręcz nazwa „Stoczniowiec”, z którą od blisko pół wieku utożsamiają się kolejne pokolenia gdańskich kibiców hokeja, znika z nazwy klubu. Od teraz reaktywowana przed ponad dwoma laty drużyna nazywa się już MH Automatyka Gdańsk.

- Zdajemy sobie sprawę, że fani będą potrzebować trochę czasu, zanim przyzwyczają się do nowej nazwy. Zależy nam na budowaniu w świadomości kibiców i sponsorów mocnej marki nowego klubu sportowego, który dzięki zaangażowaniu wielu entuzjastów hokeja, konsekwentnie realizuje swoje cele sportowe i organizacyjne - tłumaczy Bartosz Purzyński, prezes klubu.

Nieoficjalnie mówi się, że powodem jest chęć odcięcia się od zarządzanego przez prezesa Marka Kosteckiego Gdańskiego Klubu Sportowego Stoczniowiec, co ma ułatwić działaczom kontakty z potencjalnymi nowymi sponsorami.

Do całej sytuacji szerzej odnieśli się działacze gdańskiego klubu hokejowego.

Oświadczenie zarządu MH Automatyka Gdańsk ws. zmiany nazwy

W związku z wieloma wątpliwościami i pytaniami kibiców gdańskiego hokeja zdecydowaliśmy się na dodatkowe wyjaśnienie kulis związanych ze zmianą nazwy klubu hokejowego w Gdańsku.

Gdy w 2014 roku tworzyliśmy Pomorski Klub Hokejowy 2014 naszym celem była reaktywacja profesjonalnego hokeja w Gdańsku pod szyldem nowej organizacji. Rozważania na temat nazwy samej drużyny toczyły się długo. Ostatecznie zostaliśmy przy „MH Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk”.

Z perspektywy kilku lat funkcjonowania możemy potwierdzić naiwność naszego założenia, że dodatkowe zaznaczenie „2014” w głównym członie nazwy pozwoli kibicom, instytucjom, innym klubom czy sponsorom – w tym również potencjalnym partnerom biznesowym – oraz całej społeczności związanej z hokejem w Trójmieście na rozróżnienie dwóch klubów, które w jednym mieście funkcjonują z tym samym członem w nazwie. Okazało się to niemożliwe.

Od początku naszej działalności nie było praktycznie ani jednego spotkania biznesowego, którego nie zaczęlibyśmy wyjaśnienia, że jesteśmy nowopowstałym, odrębnym i niezależnym klubem. Historia gdańskiego hokeja nie zawsze była przedstawiana w pozytywnym świetle i to na naszych barkach pozostał trud zmiany nastawienia i przekonania wielu osób do „nowego otwarcia”.

Od początku naszej działalności wysłaliśmy niezliczoną liczbę próśb o zmianę lub korektę naszej nazwy do klubów, mediów, instytucji, urzędów. Trud ten okazał się daremny. Do tej pory nadal w wielu miejscach widzimy logo GKS Stoczniowiec i „gołą” nazwę „Stoczniowiec”. Pojawiają się one w wielu relacjach medialnych, na plakatach czy w serwisach internetowych. W komentarzach wielokrotnie zarzucano nam, że jesteśmy powiązani z innym klubem o podobnej nazwie. Nasi sponsorzy szukali informacji o zawartej umowie na stronie GKS Stoczniowiec, a lwia część korespondencji zarówno elektronicznej jak też w formie tradycyjnej trafia właśnie do innego klubu, który w swojej nazwie również ma człon „Stoczniowiec”.

Nie szykujemy miejsca w nazwie na nowego sponsora – przy okazji zmiany nazwy pojawiłby się on od razu – natomiast chcemy uszanować to, z kim i w jakim zakresie dotychczas współpracujemy. Zmiana nazwy jest jednym ze sposobów na podkreślenie roli firmy MH Automatyka oraz Miasta Gdańska, które we wspaniały sposób – nie tylko finansowo – zaangażowały się w powstanie i rozwój nowego klubu. Dziś w obliczu poszukiwania środków na dalsze funkcjonowanie klubu chcemy podkreślić naszą wdzięczność dla tego zaangażowania.

Podsumowując – funkcjonujemy od 2014 roku w nowych realiach. Od samego początku postawiliśmy na transparentność naszych działań również w zakresie współpracy ze sponsorami oraz komunikacji z kibicami, z którymi odbyliśmy wiele spotkań informując o zamierzeniach klubu i odpowiadając na zadawane pytania. Cały czas uczymy się zarówno pod względem sportowym, jak też organizacyjnym. Niezależenie od trudności podjętych decyzji możemy potwierdzić, że miały one zawsze jeden cel – jeszcze lepsze funkcjonowanie naszego klubu i w konsekwencji większą satysfakcję kibiców.

Nie zmieniamy barw – pozostaliśmy biało-niebiescy, na koszulkach zawodników pozostaje nasze dotychczasowe logo „S” a Stoczniowiec pozostaje w naszych sercach jako miejsce, które ukształtowało wiele pokoleń hokeistów w Gdańsku. Obecna zmiana nazwy jest jednak konieczna i tę decyzję nosiliśmy w sobie od dłuższego czasu. Nie była ona łatwa również dla nas, osób, które są pasjonatami hokeja w Gdańsku i właśnie dla jego rozwoju zaangażowały się w budowę nowej organizacji hokejowej.

Jednocześnie możemy zapewnić, że niezależnie od nazwy marketingowej wierzymy, że kibice gdańskiego hokeja będą nadal z drużyną na dobre i na złe. Najbliższa okazja nadarzy się już w najbliższą środę (23.11), kiedy o godzinie 18:30 podejmiemy GKS Tychy. Mamy nadzieję, że swoją frekwencją i żywym dopingiem gdańska publiczność udowodni, że najważniejsze jest dla nich dobro drużyny. Zwłaszcza teraz gdy temu młodemu zespołowi nie wiedzie się najlepiej, doping i pozytywne wsparcie jest nam bardzo potrzebne.

Ze sportowym pozdrowieniem
Zarząd Pomorskiego Klubu Hokejowego 2014

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic

Stoczniowiec to coś więcej niż "tylko" nazwa... nie ma Stoczniowca, nie ma hokeja..

s
synek

Nie ma stoczni to i nie stoczniowca. logiczne . Prawda.

Dodaj ogłoszenie