Ten kryzys na rynku mleka jest najpoważniejszy od lat

RedakcjaZaktualizowano 
Sytuacja wielu gospodarstw nastawionych na produkcję mleka jest dziś tragiczna - mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby Mleka
Sytuacja wielu gospodarstw nastawionych na produkcję mleka jest dziś tragiczna - mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby Mleka Fot. Polska Izba Mleka
Rozmowa z Agnieszką Maliszewską, dyrektorem Polskiej Izby Mleka Czy sytuacja na rynku mleka stwarza zagrożenie utraty płynności finansowej dla gospodarstw rolnych nastawionych na produkcję mleka? Na ile poważny jest już ten problem?

– Myślę, że mamy najpoważniejszy kryzys na rynku mleka od wielu lat. Rzeczywiście sytuacja wielu gospodarstw nastawionych na produkcję mleka jest dziś tragiczna. Dotyczy to zarówno tych dużych producentów mleka jak i mniejszych. Zapewne ogromne problemy mają dziś ci rolnicy, którzy w ostatnim czasie dużo zainwestowali w swoje gospodarstwa z myślą o zwiększaniu produkcji po zakończeniu systemu kwotowania. Tymczasem kryzys wywołany rosyjskim embargiem i pogłębiony nadprodukcją w skali całej Unii Europejskiej, spowodował gwałtowne załamanie rynku, w tym cen za skupowane mleko.

Dziś ogromna rzesza rolników stoi przed dylematem – produkować, czy zmieniać profil gospodarstwa? I być może dla części z nich, przy odpowiednich mechanizmach, będzie to dobre, a nawet jedyne rozwiązanie.

 

 Czy widać również pogorszenie kondycji finansowej spółdzielni mleczarskich?

 – Trzeba pamiętać, że właścicielami spółdzielni mleczarskich są rolnicy, producenci mleka. Jest to silna zależność. Pogorszenie kondycji finansowej i trudności ze zbytem produktów, m.in na skutek wspominanego embarga, przekłada się na mniejszą cenę płaconą rolnikom za mleko. Zatem ta sytuacja dotyczy w takim samym stopniu spółdzielni jak i rolników. 

Polska Izba Mleka wystosowała do ministra rolnictwa pismo z propozycjami działań mogących wesprzeć producentów mleka oraz zakłady je przetwarzające. Znajduje się tam aż 9 pozycji. Które uważa pani za najważniejsze z punktu widzenia gospodarstw, a które z punktu widzenia przetwórców?

– Naszym zdaniem każda z nich jest ważna i  wymaga poważnego rozważenia. Na nasz wniosek, po wystosowaniu tego pisma, minister Krzysztof Jurgiel zwołał spotkanie organizacji branży mleczarskiej, które wspólnie z MRiRW oraz ARR dyskutowały nad tymi propozycjami. Czekamy teraz na opinie prawne w tym zakresie i mam nadzieję, że lada moment rozpocznie się procedowanie nad tymi propozycjami – zarówno na poziomie UE jak i krajowym.

 W piśmie tym poruszony zostaje także problem współpracy mleczarni z sieciami handlowymi. Spółdzielnie skarżą się na to od lat. Z czym jest obecnie największy problem? Czy jest jakiś sposób mogący doprowadzić do zmiany obecnej sytuacji?

– Relacja sieci handlowe – dostawcy przez cały czas stanowi poważny problem. Zarówno dla przetwórców jak i rolników – producentów. W tym tygodniu ministerstwo rolnictwa przekazało do konsultacji projekt ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi konkurencyjnej w obrocie artykułami rolno- spożywczymi. W najbliższy piątek do prac w resorcie powraca zespół, którym miałam przyjemność kierować przez ostatnie miesiące. Zespół będzie opiniował ten dokument, by jak najszybciej wyeliminować nieuczciwe zachowania względem dostawców.

Czy spółdzielnie mleczarskie w innych krajach maja podobne problemy?

– Tak, dziś kryzys dotyczy całej Europy. Trzeba mieć jednak na uwadze, że w Polsce spółdzielczość mleczarska jest nadal bardzo rozproszona. Mamy bardzo dużo spółdzielni, w innych krajach sytuacja jest lepsza, spółdzielczość mleczarska jest bardziej skonsolidowana. Myślę, że ten proces konsolidacji polskich zakładów mleczarskich, powinien postępować, by umacniać pozycję naszych polskich firm na arenie europejskiej i międzynarodowej.

W czym mogłoby pomóc mleczarniom obowiązkowe znakowanie miejscem pochodzenia surowca i miejsca produkcji? Czy jest jakiś pomysł na to, by przekonać Polaków, by sięgali po polskie produkty?

–Tak, to także pomoc i wskazówka dla konsumentów, którzy często nie wiedzą, gdzie i z jakiego mleka dany produkt powstał. Dotyczy to głównie marek sieciowych. Powinniśmy kształtować patriotyzm konsumencki i uczyć Polaków, że warto kupować polskie produkty mleczarskie, ponieważ ich jakość jest doskonała, a pieniądze wydane na polski produkt trafią do naszych rolników. 

Rozmawiała Barbara Kociakowska

 

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Ten kryzys na rynku mleka jest najpoważniejszy od lat - Gazeta Współczesna

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie