Tajemnicze zniknięcie Aleksandara Bjelicy! Miał dosyć Kielc i Korony, a klub to ukrywał

Sławomir Stachura
Aleksandar Bjelica wyjechał z Kielc
Aleksandar Bjelica wyjechał z Kielc Sławomir Stachura
25-letni Aleksandar Bjelica opuścił Koronę. Wyjechał z Kielc i nie odbiera telefonów. Miał dość klubu, trenera i Kielc. Mówi nawet, że chce zakończyć grę w piłkę po nieudanej przygodzie w Kielcach. Decyzję podjął dwa tygodnie temu po przegranym 1:2 meczu z Cracovią w Krakowie.

O wyjeździe lewego obrońcy z Kielc informuje Przegląd Sportowy. Piłkarz przyszedł do prezesa Krzysztofa Zająca dzień po meczu z Cracovią i powiedział co myśli.

- Nie czuję się tutaj dobrze, nie pasuje mi liga, miasto, trener. W drużynie też nie jest najlepiej. Wszyscy oczekiwali ode mnie więcej, a ja nie potrafię sprostać tym wymaganiom. Kończę z graniem w piłkę i wyjeżdżam z Kielc – oznajmił Bjelica prezesowi Zającowi, cytowany przez "PS".

Od tamtej pory Serb nie odbiera telefonu, nie można się z nim skontaktować. Mecz z Cracovią odbył się 2 kwietnia, potem Korona grała jeszcze z Zagłębiem Lubin (0:2), ale klub skrzętnie ukrywał informację o wyjeździe piłkarza. W czwartek, na przedmeczowym briefingu zapytany o formę Bjelicę trener Gino Lettieri powiedział, że ...piłkarz jest chory i na razie nie wiadomo kiedy będzie mógł pomóc drużynie. A pytanie o Serba było zasadne, bo w meczu z Piastem w Gliwicach nie zagra ze względu na kartki lewy obrońca Michał Gardawski. Bjelica byłby naturalnym następcą Michała na tej pozycji.

Dlaczego Bjelica źle czuł się w Kielcach? Co się stało, że zaledwie po 34 dniach Serb chce zrezygnować z kontraktu, który podpisał w ostatnim dniu okienka transferowego do końca czerwca 2021 roku?

Na pewno wpływ na to ma charakter Bjelicy, który grając w poprzednich klubach w Holandii i Belgii miewał focha. Potrafił na przekład nie przyjść do klubu, gdy się dowiedział, że nie będzie wystawiony do składu. Choć uznawany jest za duży talent i interesował się nim ostatnio najsłynniejszy belgijski klub - Anderlecht Bruksela, to ostatecznie grający w belgijskim KV Oostende piłkarz trafił do Kielc. I od razu został rzucony na głęboką wodę przez trenera Gino Lettieriego. Zdecydowanie za szybko. W czwartek 28 lutego podpisał w Kielcach umowę, w piątek odbył z drużyną przedmeczowy rozruch, a już w sobotę grał w podstawowym składzie z ostatnim w tabeli Zagłębiem w Sosnowcu, gdzie Korona przegrała 1:4.

Bjelica wybiegł też w podstawowym składzie w następnym meczu z Wisłą Kraków w Kielcach, w którym Korona doznała kolejnej klęski i przegrała 2:6. Potem wypadł ze składu na dwa mecze, w których Korona wygrała z Jagiellonią w Białymstoku 3:1 i zremisowała w Kielcach z Lechem Poznań 0:0. Zagrał jako zmiennik (w drugiej połowie) w kolejnym spotkaniu, w którym Korona przegrała z Cracovią w Krakowie 1:2. Musiało to odbić się na psychice piłkarza, gdyż zagrał w trzech meczach i we wszystkich Korona doznała porażek. Bjelica źle się też poczuł po reprymendzie, jaką piłkarze Korony dostali od kieleckich kibiców po porażce z Pasami w Krakowie, więc na drugi dzień przyszedł do gabinetu prezesa Zająca i oznajmił, że kończy z futbolem.

Trudno dziś wyrokować jaki finał znajdzie ta sprawa, bo Serb ma wciąż obowiązujący kontrakt z Koroną. Jeśli nie zechce wrócić do Kielc, to klub nie będzie miał wyjścia i będzie musiał rozwiązać z nim umowę. Na razie mający serbski i holenderski paszport Bjelica przebywa ponoć w rodzinnym domu w Holandii.

POLECAMY RÓWNIEŻ:



Zgody i kosy kibiców świętokrzyskich klubów piłkarskich


Korona ma 45 lat. Tak awansowała do ekstraklasy



TOP 11 najlepszych napastników Korony w ekstraklasie! Król może być tylko jeden! Sprawdź - aktualizacja [GALERIA]



Korona Kielce, Wiosna 2019 - Piłkarze bez tajemnic, Kontrakty, wartość rynkowa


NAJWIĘCEJ INFORMACJI O ŚWIĘTOKRZYSKIM SPORCIE NA:

Sport Echo Dnia

NAJWIĘCEJ INFORMACJI O KORONIE KIELCE NA:

Korona Kielce - Echo Dnia

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Materiał oryginalny: Tajemnicze zniknięcie Aleksandara Bjelicy! Miał dosyć Kielc i Korony, a klub to ukrywał - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciek

Widocznie miał dość tego zapyziałego miasta. O pardon, metropolii.

K
Ktoś

Jeden mądry ! Tylko pogratulować decyzji !

J
Janek

To pokazuje słabość tego zarządu piłkarz sobie po prostu znika i prezes nie jest w stanie z tym nic zrobić. A co by było jakby tak cala drużyna zniknęła? Jeszcze Gino na konferencji kłamie dziennikarza w żywe oczy że choroba, pomału zaczyna to wyglądać jak amatorski klub z którego pilkarz może odejść bo ma dość a przecież to profesjonalny piłkarz którego obowiązuje kontrakt.

m
maxxx

nie on jeden ma dość , ale nie każdego stać na to aby wyjechać z tego miasta:) , 

Dodaj ogłoszenie