Szpital z Bytowa wyrzucił na wysypisko zużyte strzykawki i zakrwawione chusty

Łukasz Boyke
archiwum Polskapresse
Udostępnij:
Na wysypisku śmieci w Sierżnie (powiat bytowski) znaleziono kilka dni temu niebezpieczne odpady medyczne. Po śledztwie ustalono, że pochodziły one ze szpitala w Bytowie. Placówka może teraz zapłacić nawet milion złotych kary.

Wyjaśnieniem sprawy, po złożeniu doniesienia na policję przez powiatowego inspektora sanitarnego z Bytowa, zajęli się oprócz funkcjonariuszy również inspektorzy WIOŚ w Słupsku. Ci ostatni na podstawie zgromadzonych dowodów ustalili, że zużyte igły, strzykawki, zakrwawione chusty chirurgiczne i worki do transportu zwłok należą właśnie do szpitala w Bytowie.

- Głównym i niepodważalnym dla nas dowodem jest to, że w tych workach znalezione zostały dokumenty na których znajduje się dokładny adres szpitala w Bytowie - mówi "Dziennikowi Bałtyckiemu" Jacenty Bąkiewicz, kierownik delegatury inspektoratu ochrony środowiska w Słupsku. - Postępowanie jest jednak wciąż prowadzone i należy je teraz zakończyć.

Czytaj także: Powiat bytowski: Niebezpieczne odpady medyczne na wysypisku śmieci w Sierżnie

Z ustaleń wynika też, że takie pozostałości trafiały na składowisko odpadów w Sierznie od ostatniego piątku przez kilka kolejnych dni.

- Sprawdzamy m.in. to, czy placówka posiada umowę z zakładem w Chojnicach, który utylizuje tego rodzaju niebezpieczne materiały - tłumaczy Bąkiewicz.

Jeszcze w miniony piątek oskarżenia o nieprzepisowe "utylizowanie" materiałów niebezpiecznych kierowane były pod adresem Szpitala Miejskiego w Miastku.

Informacje takie przekazywali chociażby pracownicy bytowskiego sanepidu. Dlatego prezes szpitala w Miastku zapowiada, że będzie domagała się przeprosin za fałszywe oskarżenia.

Cały artykuł publikujemy w środowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego". Gazeta jest również dostępna w wersji elektronicznej na www.prasa24.pl

[email protected]

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maria
Do pierdla dyrektora i administarcyjnego + księgową.Niech się ucza pokory i czytania ustaw ze zrozumieniem. Bytów to zaścianek - wieś rządzi.
powinno się rozwiązac umowę ze szpitalem. byłaby to nauczka dla innych ośrodków
L
Luka
"Informacje takie przekazywali chociażby pracownicy bytowskiego sanepidu. Dlatego prezes szpitala w Miastku zapowiada, że będzie domagała się przeprosin za fałszywe oskarżenia" - he, to nie ma sprawy przeciwko Miastku w prokuraturze? Panie Boyke, sprawdziły pan?
Dodaj ogłoszenie