Święto ulicy Mariackiej w Gdańsku 31.08. Jubileuszowa X edycja przyciągnęła tłumy

Oliwia Sarnowska
Oliwia Sarnowska
Zaktualizowano 
Ulica Mariacka nazywana jest Bursztynową Piątą Aleją. Inni mówią o niej po prostu Złota Uliczka. Jej magię i niezwykły urok zna już chyba każdy mieszkaniec Trójmiasta i odwiedzający turysta. Dowodem na to jest fakt, że o każdej porze roku na Mariacką przychodzą tłumy zwiedzających. Tak też było i w sobotę, 31 sierpnia. Frekwencja podczas świętowania jubileuszu ulicy Mariackiej nie zawiodła! Zapraszamy do sprawdzenia relacji z wydarzenia.

Bursztynowe świętowanie
Międzynarodowe targi AMBERMARTU dobiegły końca. Coroczne jesienne Targi bursztynu, biżuterii i kamieni jubilerskich uważane są za największe targi bursztynu na świecie. Jak zawsze odbywają się w Gdańsku. Tego roku zwieńczeniem AMBERMARTU było spotkanie i świętowanie na ulicy Mariackiej. Tym razem hasłem wydarzenia była „Bursztynowa Mariacka”. Organizatorami wydarzenia byli: Międzynarodowe Stowarzyszenie Bursztynników oraz Międzynarodowe Targi Gdańsk.

Tyle atrakcji w jednym miejscu!
Program Święta Ulicy Mariackiej, pękał w szwach. Przygotowano moc atrakcji związanych z muzyką, tańcem, poezją, literaturą, sztuką i designem, a przede wszystkim architekturą i wystawiennictwem, bezpośrednio związanym z popularyzacją wiedzy o bursztynie. W tak niezwykłym miejscu każdy odwiedzający, turysta czy przechodzeń mógł bezpłatnie wziąć udział w popołudniu i wieczorze z kulturą. Piękna sceneria ulicy Mariackiej tego dnia wyjątkowo błyszczała swą niezwykłością.

Oficjalne otwarcie wydarzenia Święta Ulicy Mariackiej odbyło się o godzinie 16:45. Po powitaniu uczczenia jubileuszu Bursztynowej Piątej Alei, wprowadził nas chór Feminae Cantantes z Gdańskiej Akademii Seniora pod dyrekcją Anny Kondek . Pani dyrygent zaszczyciła nas także piękną grą na pianinie, a urzeczona widownia prosiła o bis. Chór nie zawiódł i zakończył swój występ radosną pieśnią pełną zabawy i wigoru. Na koniec Panie chętnie pozowały do wspólnego zdjęcia uśmiechają się do siebie szczerze.

Historyczna dzielnica Gdańska
Każda z atrakcji miała przypisaną sobie kamienicę. Ulica Mariacka słynie z unikatowo pięknych starogdańskich wejść do kamienic, nazywanych przedprożami, które oddają niepowtarzalny klimat historycznej dzielnicy Gdańska. To właśnie na nich odbywała się większość atrakcji Spacerujący turyści podziwiali kulturalne weekendowe widowiska.

Na przedprożu następnej kamienicy odbył się koncert piosenki żeglarskiej. Kamil Badzioch z zespołem przekomarzał się z widownią grożąc, że zaśpiewają najdłuższe szanty świata, których liczba wynosi podobno około 200 zwrotek! Nieco później, o godzinie 18:00, odbył się wernisaż „Mariacka Oczami Halyny Otchych”. Po wzruszającym otwarciu, sztuce towarzyszyły mini koncert na kontrabasie. Po wystawie w kolejnych kamienicach obok rozpoczęły się wykłady i spotkanie autorskie. Między atrakcjami zwiedzający mogli, jak zawsze, dokonać zakupów w pobliskich zakładach jubilerskich bursztynu. Ponadto na ulicy Mariackiej mieszczą się klimatyczne kawiarnie, które bardzo chętnie odwiedzają turyści, jak i gdańszczanie.

Bursztynowy wieczór
O godzinie 19:30 na przedporożu kamienicy numer 41 – A2 Jewellery – manufaktury biżuterii z bursztynu – czekał fortepian z bursztynową rzeźbą Chopina. Była to zapowiedź nadchodzącego koncertu w wykonaniu Michała Mossakowskiego. Zachwycona koncertem publiczność oklaskami prosiła artystę o więcej.
Jak się okazało, to był dopiero początek koncertowego wieczoru. Ponieważ kilka kamienic obok, przed kawiarnią Drukarnia, odbył się kolejny występ. Maks Pabjańczyk i Aleksander Jelonek z The Good Fellas swą muzyką porwali widownię do tańca. Polskie klasyczne już piosenki zaśpiewali i zinterpretowali w nowych aranżacjach. Widownia z wielkim entuzjazmem przyjmowała kolejne utwory rozpoczynając weekendowy wieczór zabawy.

Tuż po koncercie chłopaków, na ganku kamiennicy obok, odbył się gorący pokaz tańca bachata w wykonaniu Dance Atelier pod nazwą „Bursztynowy taniec”. Z kolei o 20:30 w Bazylice Mariackiej miał miejsce recital organowy w wykonaniu profesora Bogusława Grabowskiego. Był to czas wyciszenia, refleksji oraz zamknięcia tego bursztynowego święta. Po recitalu oficjalnym zakończeniem Święta Ulicy Mariackiej był koncert kwartetu organowego Artura Jurka i solowy występ Tomasza Ziętka. Tak piękną sobotę na Ulicy Mariackiej będziemy wspominać jeszcze długo.

polecane: MuzoTok: Szymon Wydra & Carpe Diem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mała dulka

Nie ta grzęda dla kokochy. Miernota i tyle. Chce zabłysnąć, a tu ni chu-chu nie wychodzi. Został jeno taniec na rurze.

p
pogrobkowa

Biedna Dulkiewicz nie nadaje się na prezydenta miasta, nie ta liga. Bełkocze jak przekupka, chce się gadać, paple więc bez sensu.

g
graf

Handlarze i ceny z kosmosu !

Dodaj ogłoszenie