Strefa Tempo 30 w Gdańsku ograniczyła liczbę wypadków

Maciej PietrzakZaktualizowano 
Archiwum
Władze Gdańska podsumowały dziś wyniki trwającego od pięciu lat procesu wprowadzania stref Tempo 30 i skrzyżowań równorzędnych - wypadków i ich ofiar jest znacznie mniej.

628 wypadków drogowych wydarzyło się w Gdańsku w 2010 roku. Wtedy władze miast rozpoczęły program wprowadzania tzw. stref Tempo 30 i skrzyżowań równorzędnych. Przez pięć lat dzięki tej akcji liczba wypadków spadła o 20 proc. W minionym roku było ich 503.

- Gdy wprowadzaliśmy ten program towarzyszyła mu duża krytyka. Dziś nie mamy wątpliwości, że było warto. Przez te lata o 21 proc. spadła liczba rannych w wypadkach na naszych ulicach. Tylko co dziesiąta z nich odnosi poważne obrażenia. Największym osiągnięciem jest jednak spadek liczby ofiar śmiertelnych w wypadkach aż o 52 proc. W minionym roku doszło do 13 takich tragedii - mówił na wtorkowej prezentacji wyników kampanii wiceprezydent Piotr Grzelak.

Ponad połowa ofiar śmiertelnych to piesi, najczęściej w wieku powyżej 60 lat. Przez ostatnie pięć lat doszło w Gdańsku tylko do jednego takiego zdarzenia z udziałem rowerzysty, mimo, że w tym okresie udział cyklistów w ruchu wzrósł o 140 proc.

Strefami Tempo 30 i skrzyżowań równorzędnych jest obecnie objętych połowa gdańskich ulic. Ograniczenie prędkości samochodów do 30 km/h, mini-ronda, progi zwalniające, wyniesione przejścia dla pieszych czy szykany to najważniejsze elementy tych stref. Na ulicach jednokierunkowych rowery mają możliwość jazdy w obu kierunkach na kontrapasach rowerowych. W strefach piesi są uprzywilejowani względem pojazdów.

- Oczywiście w związku z tymi wynikami chcemy rozbudowywać sieć stref Tempo 30. Docelowo ma ona objąć ok 70 proc. naszych ulic. Taka tendencja panuje także w krajach zachodnich - zapewniał wiceprezydent Grzelak.

- Warto podkreślić, że mimo trudnych początków programu uspokajania ruchu teraz to sami mieszkańcy czy rady dzielnic zgłaszają się do nas z potrzebą objęcia jakiegoś obszaru np. strefą Tempo 30 - mówiła Agata Lewandowska, sekretarz Miejskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie