Sprawa ks. Henryka Jankowskiego. Zarzuty wobec duchownego zbada komisja. Barbara Borowiecka: Czekam na rezultaty jej pracy

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Metropolita Gdański abp Sławoj Leszek Głódź, na polecenie Nuncjatury Apostolskiej w Polsce, powołał komisję, która zbada zarzuty pod adresem ks. Henryka Jankowskiego
Metropolita Gdański abp Sławoj Leszek Głódź, na polecenie Nuncjatury Apostolskiej w Polsce, powołał komisję, która zbada zarzuty pod adresem ks. Henryka Jankowskiego Fot. Grzegorz Mehring / Polskapresse
Komisję w sprawie zarzutów stawianych ks. Henrykowi Jankowskiemu, na polecenie Nuncjatury Apostolskiej w Polsce, powołał Metropolita Gdański, arcybiskup Sławoj Leszek Głódź. - Wiem, że decyzję tę z radością przyjęło wielu członków polskiego Kościoła Katolickiego - podkreśla Barbara Borowiecka, którą ks. Henryk Jankowski miał wielokrotnie wykorzystać seksualnie, gdy była dzieckiem.

Informację z gdańskiej Kurii, o powołaniu komisji, otrzymała Barbara Borowiecka, która twierdzi, że w latach 60. jako 10-13-latka padła ofiarą molestowania seksualnego ze strony ks. Henryka Jankowskiego.

Komisja przy Gdańskim Trybunale Metropolitalnym została powołana na polecenie Nuncjatury Apostolskiej w Polsce. Pod koniec lutego tego roku przedstawicielstwo Watykanu zwróciło się do gdańskiej Kurii "uznając, że zasadne jest wyjaśnienie sprawy ks. Henryka Jankowskiego".

Co istotne, zadaniem komisji, powołanej przez metropolitę gdańskiego, jest "jedynie zebranie informacji w aspekcie historycznym, a także moralnym, dotyczących zarzutów stawianych ks. Henrykowi Jankowskiemu".

W piśmie do Barbary Borowieckiej**Kanclerz Kurii, ks. Rafał Detlaff** powołał się na wytyczne Konferencji Episkopatu Polski, które mówią, że nie należy wszczynać postępowania kanonicznego przeciw zmarłemu duchownemu ("chyba, że wydawałoby się zasadnym wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła"). Kanclerz wskazuje także na decyzję Kongregacji Nauki i Wiary, że prowadzenie postępowania procesowego (karnego), po śmierci osoby oskarżanej jest niemożliwe (ks. Henryk Jankowski zmarł w 2010 r.).

- Cieszę się bardzo, że Kuria zdecydowała się - po tak długim czasie - na podjęcie działań w sprawie przestępstw popełnionych przez Henryka Jankowskiego - napisała w oświadczeniu Barbara Borowiecka. - Mam nadzieję, że prace komisji przebiegną sprawnie i wszyscy poznamy niedługo ich rezultaty. Wiem, że tego oczekiwałby mój mentor, śp. ks. Jan Kaczkowski. Wiem także, że na decyzję tę z radością przyjęło wielu członków polskiego Kościoła Katolickiego. Wszyscy czekamy na rezultaty.

Przypomnijmy, mieszkająca dziś w Australii Barbara Borowiecka, w 2018 r., po 50 latach zdecydowała się przerwać milczenie w sprawie wykorzystania seksualnego ze strony późniejszego proboszcza gdańskiej parafii św. Brygidy i kapelana Solidarności.

W marcu tego roku Barbara Borowiecka pozwała gdańską kurię. Chce przeprosin i 500 tys. zł za czyny pedofilskie, których miał się wobec niej dopuścić ks. Jankowski.

- Decyzja Kurii nie ma wpływu na zainicjowane postępowanie sądowe przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Osobiście, również mam nadzieję, że prace komisji przebiegną sprawnie i szybko poznamy ich rezultaty. Mam także nadzieję, że nie będą ograniczać się wyłącznie do Barbary Borowieckiej, ale także innych ofiar ks. Jankowskiego - mówi mec. Katarzyna Warecka, która reprezentuje Borowiecką przed sądem.

Zaznaczmy, wyjaśnienie zarzutów o wykorzystywanie seksualne nieletnich, których mieli dopuścić ks. Jankowski i ks. Cybula było jednym z tematów rozmów grupy gdańskich świeckich z Nuncjuszem Salvatore Pennacchio na początku marca tego roku. Ten już wtedy informował, że komisja ds. zbadania tych spraw została powołana i pracuje.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie