Spółdzielnia Morena chce budować mieszkania. Część osób już protestuje

Ewa Andruszkiewicz
Przemyslaw Swiderski
LWSM Morena przygotowuje się do nowej inwestycji. Nie wszystkim się podoba. Już na samym jej wstępie sprawę badał gdański sąd.

Uchwałę, dotyczącą budowy lokali mieszkalnych i użytkowych na działce przy ulicy Piekarniczej 26, podjęło 20 czerwca 2015 roku walne zgromadzenie członków LWSM Morena. Chodzi o 2,6-hektarowy teren za budynkiem Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ, gdzie w przeszłości istniał zakład remontowo-budowlany, a dziś stoją puste baraki.

- Zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków spółdzielni i ich bliskich należy do głównych zadań spółdzielni. 20 czerwca na walnym zgromadzeniu zarząd złożył projekt uchwały odnośnie budowy nowych lokali i na podjęcie tej inwestycji walne zgromadzenie wyraziło akceptację - tłumaczy Henryk Talaśka, zastępca prezesa zarządu LWSM Morena. - Przed nami żmudny proces przygotowywania wymaganej dokumentacji. Potrzebujemy koncepcji, jak inwestycja wpłynie na ruch drogowy, jaką powierzchnię przeznaczyć na lokale użytkowe, a jaką na lokale usługowe - dodaje Talaśka.

Choć uchwałę przegłosowano, a żadne pieniądze nie zostały jeszcze wydane, pięciu członków spółdzielni złożyło w tej sprawie wniosek do Sądu Okręgowego w Gdańsku. W uzasadnieniu podali argument, jakoby uchwała godziła w ich interesy. Sprzeciw mieszkańców został jednak oddalony.

- Wbrew stanowisku powodów z treści uchwały wynika, że zaskarżona uchwała ma charakter ogólny i generalny, wyraża akceptację na podjęcie działalności inwestycyjnej na działce na ulicy Piekarniczej 26, nie przewiduje żadnych szczególnych uprawnień dla zarządu ani nie wyraża zgody na obciążenie majątku spółdzielni ponad dozwolony limit - czytamy w postanowieniu Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Protest grupki mieszkańców zdziwił także władze spółdzielni.

- Nie popełniliśmy żadnego działania, które byłoby niezgodne z regulacjami prawnymi i formalnymi, obowiązującymi w spółdzielni - mówi Talaśka. - Nic jeszcze tak na dobre się nie zaczęło. Jesteśmy na etapie wyboru firmy, która dokona analizy wpływu inwestycji na układ transportowy. Cały czas będziemy działać ściśle w porozumieniu z Biurem Rozwoju Gdańska i Zarządem Dróg i Zieleni - zaznacza wiceprezes spółdzielni.

[email protected]

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
R.Pacewicz

Wczoraj zapadł wyrok. Sąd Okręgowy ustalił, że uchwała w sprawie ulicy Piekarniczej nie istnieje.

Ponadto jak udało się ustalić w Biurze Rozwoju Miasta Gdańska sporządzona analiza została wykonana bez współpracy z Biurem Rozwoju Gdańska i Zarządem Dróg i Zieleni. W związku z tym sporządzona analiza warta 25 tysięcy złotych została przez Biuro Rozwoju Miasta Gdańska odrzucona. Firma wykonawcza - jak zeznał przed Sądem prezes Aleksander Nowaczek - ma wykonać ponowną analizę w ramach kary umownej.

W tej chwili jej wykonywanie nie ma sensu bo uchwała ta nie istnieje.

R
R.Pacewicz

Wczoraj zapadł wyrok. Sąd Okręgowy ustalił, że uchwała w sprawie ulicy Piekarniczej nie istnieje.

Ponadto jak udało się ustalić w Biurze Rozwoju Miasta Gdańska sporządzona analiza została wykonana bez współpracy z Biurem Rozwoju Gdańska i Zarządem Dróg i Zieleni. W związku z tym sporządzona analiza warta 25 tysięcy złotych została przez Biuro Rozwoju Miasta Gdańska odrzucona. Firma wykonawcza - jak zeznał przed Sądem prezes Aleksander Nowaczek - ma wykonać ponowną analizę w ramach kary umownej.

W tej chwili jej wykonywanie nie ma sensu bo uchwała ta nie istnieje.

R
R. Pacewicz

"Choć uchwałę przegłosowano, a żadne pieniądze nie zostały jeszcze wydane, pięciu członków spółdzielni złożyło w tej sprawie wniosek do Sądu Okręgowego w Gdańsku. W uzasadnieniu podali argument, jakoby uchwała godziła w ich interesy. Sprzeciw mieszkańców został jednak oddalony."

Dziwne to oddalenie skoro pierwsza rozprawa odbędzie się 20 września 2016 r. o godzinie 9.00 w sali 344 Sądu Okręgowego przy ul. Nowe Ogrody 30/34. Sąd jeszcze nie podał wyroku w tej sprawie. Dziennikarz, który napisał ten artykuł powinien spalić się ze wstydu. To jawna manipulacja informacjami.

R
Rafał Pacewicz

Rozprawa wstępna 20 września 2016 r. o godz. 9.00 w sali 344. Artykuł podaje nieprawdę ponieważ pozew nie został oddalony. Oddalony został wniosek o zabezpieczenie pozwu.

A
Alex

trol się odezwał

H
Hanya82

Jeszcze plan zagospodarowania przestrzennego na Piekarniczej 26 nie jest zmieniony z usługowego na mieszkaniowy ... Ale jak widać po dzisiejszym artykule Pana Michała Brancewicza "Deweloper kupił działkę na Morenie " to wygląda na to, że zmiana planu zagospodarowania przestrzennego to nie jest żaden problem dla władz naszego miasta....

f
fafik

Sąd oddalił zabezpieczenie powództwa, ale nie oddalił samego powództwa. Sprawa wciąż trwa.
Na Piekarniczej 26 zarejestrowanych jest i prowadzi swoją działalność około 15 firm, które regularnie płacą czynsz. Są to m.in. stacje napraw samochodów, biuro rachunkowe, myjnia parowa, szwalnia mundurów strażackich, warsztat naprawy elektronicznych instrumentów klawiszowych. Pomieszczenia mają co roku robiony odbiór techniczny.

No i najważniejsza rzecz. LWSM Morena nie ma w Statucie działalności budowlanej na zasadach deweloperskich. Ten punkt zmian w statucie został skutecznie zaskarżony w 2014 r., a sąd rejestrowy go wykreślił. Panowi Wiceprezesi zataili to wraz z kolegami prawnikami na Walnym Zgromadzeniu z 20 czerwca 2015 r. Na stronie Internetowej LWSM Morena jest zaprezentowany nieaktualny Statut.

Laska - zrobienie komuś dobrze na antenie [..]. W tej dziedzinie specjalizują się lodziary i lodziarze.
cytat za "ABC dziennikarstwa", Tomasz Lis, Krzysztof Skowroński, Mariusz Ziomecki, str.92, wyd. Axel Springer Polska Sp. z o.o., Warszawa 2002 r.

s
stefan4

Szkoda, ze Dziennik Bałtycki zrelacjonował wyłącznie stanowisko urzędnika Spółdzielni. Skoro jest to stanowisko strony konfliktu, to dobry obyczaj dziennikarski nakazuje wysłuchać również drugiej strony. Inaczej niesumienność dziennikarza łatwo może być wykorzystywana przez ludzi nieczystych rąk do prowadzenia własnej propagandy -- co właśnie dzieje sie w tym przypadku.

C
CzłonekSp-ni

Wewnątrz budynków klatki nie malowane od wielu lat, drogi należące do Sp-ni łącznie z parkingami zaniedbane /dziury, brak znaków drogowych/, kredyty nie spłacone, duży udział niespłaconych w terminach czynszów, to dalej zaciągać kredyty na nowe budynki.
Prezesi martwią się o przyszłych mieszkańców a obecni to co na to?

H
Hanya82

NA OFICJALNEJ STRONIE LWSM MOŻEMY PRZECZYTAĆ PROTOKÓŁ, GDZIE W GODZINACH NOCNYCH, W OBRADACH ROZPOCZĘTYCH OD GODZINY 9 RANO STWIERDZIŁ PAN ZASTĘPCA PREZESA, ŻE NA PRZYSZŁY ROK ZARZĄD ZAPLANOWAŁ STRATĘ NA DZIAŁALNOŚCI NA PIEKARNICZEJ. Rzetelną informację można przeczytać na forum mojeosiedle Piecki Migowo

D
Danziger

nic się nie dzieje wszystkim dobrze

M
Mieszkaniec Moreny

Ciekawe dlaczego prezesi tak zaangażowani są w budowę nowych domów skoro klatki schodowe dotychczasowych domów są nie remontowane od więcej jak 15 lat i dotyczy to 70% budynków.
Zewnątzr kolorowe ze styropianu elewacje a wewnątrz slamsy.

L
Lattini

jak juz piszecie o piekarniczej to dajcie odpowiednie foto a nie , po 2 dzialki na piekarniczej gdzie funkcjonuje wiele firm podobno Robyg juz nabyl

Dodaj ogłoszenie