Sopot: Radni nie chcą projektu uchwały Karnowskiego

Kamila Grzenkowska
Jacek Karnowski uważa, że sprzeciw radnych to złośliwość
Jacek Karnowski uważa, że sprzeciw radnych to złośliwość Tomasz Bołt
Udostępnij:
Komisje Rady Miasta odrzuciły podczas poniedziałkowych posiedzeń projekt uchwały dotyczący konsultacji społecznych, przygotowany przez prezydenta Sopotu. Zdaniem Jacka Karnowskiego była to zwyczajna złośliwość ze strony radnych.

- Pewnie nie chcą, żeby wyszło, że to ja chciałem zorganizować te konsultacje, a nie oni - uważa Jacek Karnowski. - To coś na zasadzie "nie, bo nie". To działanie na szkodę miasta. I tak kwestię projektów unijnych będę konsultował z mieszkańcami - dodaje.

Radni z klubów Kocham Sopot oraz PiS sprawę widzą jednak inaczej.
- Nie ma mowy o złośliwości z naszej strony. Prezydent wiedział, że jest przygotowywany nowy regulamin konsultacji społecznych. Wychodzimy z założenia, że skoro będzie już niedługo obowiązywał ten nowy, to warto w tym trybie przeprowadzić konsultacje, które zaproponował prezydent Sopotu - tłumaczy Jerzy Hall, radny KS, przewodniczący komisji ds. bezpieczeństwa, przestrzegania prawa i statutu miasta. - Poza tym proponowaliśmy przesunięcie projektu prezydenta do następnej sesji. Moim zdaniem to jedynie "bicie piany" przez Jacka Karnowskiego.

Z kolei Jarosław Kempa, radny KS, przewodniczący komisji strategii rozwoju i finansów miasta uważa, że ten projekt miał być uprzedzeniem inicjatywy uchwałodawczej grupy radnych. W podobnym tonie wypowiada się Kazimierz Jeleński, radny PiS, przewodniczący komisji ds. architektury i urbanistyki. - To był strzał, by uprzedzić nowy projekt - mówi Jeleński.

Radni przyznają jednak, że prezydencka uchwała została przygotowana zgodnie z obowiązującą obecnie uchwałą z 2007 roku i powodem jej odrzucenia nie były podstawy prawne.

Projekt nowego regulaminu konsultacji społecznych złożyli członkowie Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej przed kilkoma miesiącami, jeszcze w poprzedniej kadencji Rady Miasta. A że ta już się kończyła, radni zaproponowali, by zająć się tym projektem już w nowej kadencji. Nowy regulamin będzie precyzował m.in. terminy, w jakich będą musiały się odbywać konsultacje. Zakłada on także, że każde spotkanie będzie poświęcone jednej sprawie, a nie kilku naraz.

- Nie wiadomo jednak, czy radni przegłosują ten projekt na następnej sesji, a nam jednak zależy na czasie - tłumaczy Jacek Karnowski.

Komisje ostatecznie wydały negatywną opinię o prezydenckim projekcie, co jest równoznaczne z jego odrzuceniem. Mimo to prezydent zapowiada, że konsultacje i tak przeprowadzi. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 21 marca w Państwowej Galerii Sztuki. Mieszkańcom, którzy pojawią się na spotkaniach, rozdawane będą ankiety. Będą w nich wskazywali te projekty inwestycyjne, które powinny starać się o finansowanie unijne.

Kilkanaście projektów inwestycyjnych będzie starało się o środki zewnętrzne

Prezydent Sopotu zamierza przeprowadzić konsultacje z mieszkańcami w sprawie projektów inwestycyjnych, które będą się starały o dofinansowanie unijne w latach 2014-2020.
Jesienią 2010 r. do skrzynek sopocian trafiły ankiety rozsyłane przez Urząd Miasta, w których przedstawiono propozycje 22 projektów inwestycyjnych i 14 projektów społecznych. Do magistratu wróciło 500 wypełnionych ankiet. Na ich podstawie wybrano 12 inwestycji i 10 projektów społecznych. I to ich będą dotyczyły dalsze konsultacje. To m.in. budowa tunelu tranzytowego pod al. Niepodległości, sieć zraszaczy nawadniających miejskie tereny zielone i
układ komunikacyjny wokół Opery Leśnej.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DT
Nie wiem o co chodzi z tym Sopotem ,ale niepojęte że facet z zarzutami prokuratorskim jest prezydentem.
Widać nie było konkurencji na poziomie.
Dodaj ogłoszenie