Soja to naturalna „bomba białkowa”

Wiesław ZdobylakZaktualizowano 
Soja jest od lat bardzo cenionym komponentem wysokobiałkowych pasz dla bydła opasowego
Soja jest od lat bardzo cenionym komponentem wysokobiałkowych pasz dla bydła opasowego pixabay.com
W USA, Brazylii, Argentynie, Chinach i Indiach soja jest cenionym składnikiem pasz dla bydła. Naturalna soja, choć jest bardzo wydajna białkowo, w Polsce wciąż nie jest za bardzo ceniona.

Coraz większą popularność w Polsce zdobywa soja, która, będąc jedną z najwyżej cenionych roślin strączkowych, znakomicie podnosi wartość odżywczą kiszonek, którą skarmiane jest bydło mleczne i rzeźne. W Wielkopolsce, gdzie uprawia się spore ilości kukurydzy, znakomite efekty może zapewnić odmiana soi typu Atlanta firmy AgroYoumis, która może być wysiewana w międzyrzędach kukurydzy.

W Polsce, jak do tej pory, soja nie cieszyła się szczególną popularnością wśród hodowców bydła, przede wszystkim ze względu na wysokie wymagania, jakim trzeba sprostać przy  uprawie tej wciąż u nas egzotycznej rośliny - lubi ona dużo ciepła i stałych umiarkowanych opadów, o co w naszym klimacie jest bardzo trudno. Jednak w ostatnich latach podjęto badania, mające na celu wyhodowanie takich odmian soi, które są dostosowane do specyficznych warunków klimatycznych panujących w Europie środkowo-wschodniej.

Od 2011 r. soja w nowych odmianach uprawiana jest eksperymentalnie na Dolnym Śląsku (Kobierzyce k. Wrocławia), w  Wielkopolsce (Bednary k. Poznania i Henrykowo k. Środy Wielkopolskiej). Obsiane soją areały to kilku tysięcy hektarów.

W Polsce szczególnie popularne w hodowli bydła są kiszonki wytwarzane z kukurydzy.  Kiszonka powstaje w wyniku rozdrobnienia całych roślin i powinna zawierać ok. 35 proc. suchej masy i przy wysokim udziale kolb powyżej 35 proc. skrobi. Mankamentem  kiszonki kukurydzianej jest zbyt mała zawartość białka, co znacząco odbija się na wartości energetycznej tego rodzaju pokarmu. Doskonałym uzupełnieniem może być w sprzyjających warunkach zastosowanie soi, z której uzyskuje się od 36 do 45 proc. białka  i od 17 do 23 proc. oleju o dużej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych. Mieszankę kukurydzy z soją można więc uznać za znakomitą alternatywę dla kombinacji kiszonki kukurydzianej z sianokiszonką.

Uzyskiwaniu wysokobiałkowej paszy sprzyja metoda siewu zagęszczonego soi i kukurydzy. Soję powinno siać się w międzyrzędziach kukurydzy, gdy ta osiągnie wys. 15 cm, możliwe jest też siew soi i kukurydzy w tym samym terminie. Po zbiorach rozdrabniamy całe rośliny i przechowujemy w silosach jak zwykłą kiszonkę.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Soja to naturalna „bomba białkowa” - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie