Śmierć dzieci z Pucka. Zeznania rodziców Wiesława Cz. obciążają byłe dyrektorki PCPR

Roman Kościelniak
W środę przed sądem zeznawał Kazimierz Cz., ojciec Wiesława Cz. oskarżonego do doprowadzeni do śmierci dwójki dzieci
W środę przed sądem zeznawał Kazimierz Cz., ojciec Wiesława Cz. oskarżonego do doprowadzeni do śmierci dwójki dzieci Roman Kościelniak
Środowe zeznania rodziców Wiesława Cz. mocno obciążają byłe dyrektorki Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Okazuje się, że nikt nie zasięgnął opinii najbliższych kandydatów na rodziców zastępczych.

- Gdyby mnie spytano, to powiedziałbym, że synowa nie nadawała się na matkę - mówił w sądzie Kazimierz Cz., ojciec Wiesława.

Świadkowie opowiadają o tym, jak Anna Cz. wyrzuciła z domu rodzoną córkę. Dziewczynka, wówczas chodząca do pierwszej klasy, szukała pomocy u dziadków.

- Z synową mieliśmy bardzo złe relacje - przyznaje też Danuta Cz. - Ale nikt nie chciał poznać naszej opinii na jej temat.

Kazimierz Cz. wyznał, że syn żalił się, że opieka nad piątką cudzych dzieci jest bardzo trudna, ale wspólnie będą starali poradzić sobie z problemem.

Dziadkowie Cz. byli gotowi do podzielenia się wiedzą na temat synowej.
- Liczyliśmy, że po śmierci pierwszego dziecka kogoś zainteresuje opinia o Annie - mówi ojciec Wiesława. - Dopiero, gdy zginęło drugie dziecko, odwiedził nas kurator sądowy.

Więcej na ten temat można przeczytać w czwartkowym (24.10) wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" i na stronie prasa24.pl.

O sprawie śmierci dzieci z Pucka czytaj także na stronie puck.naszemiasto.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie