Śmierć 62-latka w Sopocie. Przewrócił się i głowa utknęła między szczebelkami płotu?

ewel
Udostępnij:
W czwartek rano na jednej z sopockich ulic znaleziono martwego mężczyznę. Głowa denata znajdowała się między szczebelkami płotu. Szczegóły tego tragicznego zdarzenia ustala policja.

- W czwartek o godz. 6.30 odebraliśmy zgłoszenie o tym, że na chodniku przy ul. 23 Marca leży martwy mężczyzna. Policjanci wezwali na miejsce prokuratora. Wstępnie ustalono, że w tym zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie. Prokurator zdecydował jednak, że ciało mężczyzny zostanie przewiezione na sekcję. Zmarły to 62-letni mężczyzna, bez stałego miejsca zamieszkania - mówi Karina Kamińska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

Jednym z przypuszczeń, dlaczego mężczyzna zmarł, jest to, że mógł się uderzyć w stojący tam płot, ponieważ jego głowa leżała między szczebelkami. Ale policja tego nie potwierdza. - Najprawdopodobniej się przewrócił, ale przyczyna będzie dopiero ustalana- podkreśla Kamińska.

Mężczyzna był dobrze znany sopockim policjantom z tego, że nadużywał alkoholu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie