reklama

Słupsk: Groził klientom baru i policjantom

Marcin KamińskiZaktualizowano 
Nawet do 3 lat pozbawienia wolności grozi 58-letniemu mieszkańcowi Słupska, który podczas biesiady alkoholowej w jednym z lokalnych barów sterroryzował klientów wyrwanym wcześniej sedesem. Chwilę później obezwładniony przez funkcjonariuszy pijany mężczyzna trafił do aresztu

Zajście miało miejsce na jednym ze słupskich targowisk, gdzie znajduje się między innymi pijalnia piwa. Klient tego lokalu rozpoczął biesiadę punktualnie o godzinie 13. Godzinę później dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o awanturze.

- Krewki słupszczanin wyrwał z toalety sedes i terroryzował nim klientów - mówi Robert Czerwiński ze słupskiej policji. - Ubliżał wszystkim, a policjantom groził pozbawieniem życia.

Chwilę później został obezwładniony. W wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile alkoholu.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie