reklama

Słupsk: Gino Rossi ma kłopoty i nowego prezesa

Marcin KamińskiZaktualizowano 
Giełdowa spółka obuwnicza Gino Rossi ma nowego prezesa. Podczas ostatniego walnego zgromadzenia rada nadzorcza spółki przyjęła rezygnację Gherardo Iannelliego z funkcji prezesa zarządu Gino Rossi SA, ponieważ został on wybrany na członka rady nadzorczej.

Jego miejsce zajął Witold Jesionowski, były szef Lubawy, Agram SA i AMP Logistyka.

Na stanowisku wiceprezesa pozostał założyciel spółki Maciej Fedorowicz. Rada nadzorcza powołała także drugiego wiceprezesa. Została nim Anna Stenszke z Dicam.

Nowego prezesa zaproponowali szefowie domu maklerskiego Rubicon Partners, który zgodnie z uchwałami podjętymi przez nadzwyczajne walne zgromadzenie Gino Rossi z 2 września, niedługo zostanie największym akcjonariuszem spółki. Ma objąć 18,2 mln akcji serii G. Dzięki tej zmianie nowy akcjonariusz obejmie ponad 50 proc. udziałów w kapitale zakładowym spółki.

Zmiany, które nastąpiły w spółce, spowodowane są trudną sytuacją finansową firmy. Okazuje się, że Gino Rossi ma ponad 100 mln zł rozmaitych zobowiązań, a kredytujące spółkę banki zażądały jej wzmocnienia kapitałowego. Pierwsze zyski z działalności mają się pojawić w 2010 roku. W tym czasie spółka zredukuje koszty i wprowadzi zmiany wizerunku sklepów i kolekcji.

- Ten rok jest stracony - powiedział dla "Parkietu" prezes Jesionowski. - Gino Rossi co kwartał notuje około 5 milionów złotych straty operacyjnej. W przyszłym roku może wyjść na plus. Na szczęście, w tej spółce nie trzeba się specjalnie nakombinować, aby uzyskać szybkie efekty restrukturyzacji. Wystarczą zwykłe cięcia kosztów i proste zabiegi, chociażby dotyczące wizerunku sklepów.

Nowy prezes zapowiada również, że Gino Rossi zamie-rza poprawić rentowność - dzięki lepszemu zarządzaniu siecią sprzedaży, a także wprowadzeniu odważniej-szych kolekcji, w szczególności dla kobiet.

Obecnie spółka ma 80 sklepów oraz 22 punkty sprzedaży Simple Creative Product.

100 mln euro z Funduszy Norweskich na rozwój innowacji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie