Składowisko 350 samochodów w powiecie bytowskim. Inspektorzy WIOŚ namierzyli je dronem. Przedsiębiorcy grozi kara nawet do 1 mln złotych

Piotr Niemkiewicz
Piotr Niemkiewicz
Inspektorzy WIOŚ w Gdańsku Delegatura w Słupsku z Działu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej w ramach prowadzonych działań rozpoznawczych przy użyciu  bezzałogowego statku powietrznego zidentyfikowali na terenie powiatu bytowskiego miejsce nielegalnego zbierania odpadów  w postaci około 350 pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz kilkuset zużytych opon.
Inspektorzy WIOŚ w Gdańsku Delegatura w Słupsku z Działu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej w ramach prowadzonych działań rozpoznawczych przy użyciu bezzałogowego statku powietrznego zidentyfikowali na terenie powiatu bytowskiego miejsce nielegalnego zbierania odpadów w postaci około 350 pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz kilkuset zużytych opon. WIOŚ w Gdańsku
Nawet milion złotych kary grozi przedsiębiorcy z powiatu bytowskiego, u którego inspektorzy ochrony środowiska znaleźli ok. 350 samochodów i kilkaset opon. Na trop składowanych nielegalnie aut i ich części WIOŚ wpadli podczas lotu dronem.

Nielegalne składowisko samochodów w powiecie bytowskim - styczeń 2023

Złomowisko w powiecie bytowskim odkryli inspektorzy WIOŚ w Gdańsku (Delegatura w Słupsku) z Działu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej. Przy oczku wodnym znajdowało się około 350 pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz kilkast zużytych opon.

Inspektorzy składowisko odkryli podczas swoich działań rozpoznawczych, które prowadzili z wykorzystaniem drona.

W sprawie zostały już wszczęte czynności kontrolne. WIOŚ w Gdańsku chce m.in. ustalić sprawców. A tych może czekać bardzo surowa kara finansowa.

- Zgodnie z art. 194 ustawy o odpadach zbieranie odpadów bez wymaganego zezwolenia zagrożone jest administracyjną karą pieniężną od 1000 zł do 1 000 000 zł - Radosław Rzepecki, zastępca pomorskiego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w Gdańsku.

Postępowanie w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej będzie dopiero prowadzone.

- Wymierzając tę karę, uwzględnia się rodzaj naruszenia i jego wpływ na życie i zdrowie ludzi oraz środowisko, okres trwania naruszenia i rozmiary prowadzonej działalności oraz bierze pod uwagę skutki tych naruszeń i wielkość zagrożenia - wyjaśnia Radosław Rzepecki.

ZOBACZ TEŻ: Nielegalny demontaż aut na Pomorzu ujawniony. Kary przekroczą nawet 1 milion złotych?

DZIENNIK BAŁTYCKI w GOOGLE NEWS

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd planuje finansową pomoc dla PKP Intercity

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hans von Schwinke
"namierzyli je dronem..."

Polak nie umie jechac na drodze aby nie uderzyc w przydrozne drzewo, a ci lataja dronami...

Dostaniecie medal za odwage od Ciecia kaczana.
G
Gość
kolejny Janusz biznesu
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie