Sezon na grzyby 2016. Grzybiarze wynoszą pełne kosze z lasów! [PORADNIK GRZYBIARZA]

Kaja WasilewskaZaktualizowano 
Andrzej Banas
Andrzej Banas
Sezon na grzyby trwa już na Pomorzu od kilku tygodni. I w tym roku jest ich bardzo dużo. Grzybiarze z pełnymi koszami wychodzą z lasów. Częste deszcze sprzyjają grzybobraniu. Wcale nie tak trudno trafić na kurki, prawdziwki czy inne szlachetne grzyby. Ale do lasu też trzeba wybrać się dobrze przygotowanym.

Deszczowa pogoda nie opuszcza naszego regionu, do końca września oprócz słońca przewidywane są krótkie, częste ulewy. Przelotne deszcze nie dają o sobie zapomnieć, a tę pogodę przeklinają wszyscy, od miastowych po turystów nad morzem. Cieszą się z niej tylko miłośnicy grzybobrania i łatwo zrozumieć dlaczego. Jest ciepło, wilgotno, w lasach zrobił się ruch, bo pojawiło się mnóstwo skarbów w runie leśnym.

Już o świcie można spotkać grzybiarzy przy leśnych drogach. Wyposażeni w wysokie buty i płaszcze przeciwdeszczowe, brną przez wilgotne krzaki w poszukiwaniu grzybów. W podręcznym wyposażeniu znajdzie się kozik i kosze albo wiadra na grzyby. Choć grzybobranie brzmi nieszkodliwie, sprawa nie jest taka łatwa na jaką wygląda. Każde wejście do lasu to wyprawa, podczas której należy być bardzo ostrożnym. Nad ranem wśród drzew jest zimno, rosa osadza się na wszystkim dookoła. Mokry grunt jest zdradliwy i co krok łatwo się poślizgnąć. Poruszanie się po mchu i przez krzaki wymaga dużej uwagi, czasem nie da się dostrzec ukrytych wśród chaszczy kamieni i obalonych pni. Zbieranie grzybów jest zadaniem niełatwym, ale kusi nagroda. Zwłaszcza, gdy przy tej wilgotności, niebezpiecznej dla zbierających, nastąpił prawdziwy wysyp podgrzybków.

- Najgorsze to są te komary. Jest ich tyle, że czasem nie widać w którą stronę człowiek idzie. Pełno też w lesie kleszczy. Po powrocie do domu kilka zawsze wyciągam - kręci głową pani Teresa, wskazując na osiem pudełek grzybów stojących w równym rzędzie. - Na co mi to było? Klientów nie ma. Siedzę tu od rana i niczego jeszcze nie sprzedałam.

Grzybobranie atrakcją dla miejscowych i turystów

Dużo osób woli samemu pojechać za miasto do lasu. Popołudniowy lub poranny wypad na grzyby to rozpowszechniona atrakcja w sezonie. Lepiej, jeśli są to osoby znające się na rzeczy, mający wprawę w leśnych spacerach. Zbieracze zajmujący się grzybobraniem do lat są bardziej doświadczeni, wiedzą gdzie i pod jakim drzewem czego szukać. Umieją zachować się w lesie, nie niszczą niejadalnych grzybów ani runa leśnego. Amatorom zdarza się jeszcze pomylić i zebrać coś trującego, co mogłoby skończyć się tragicznie. Nie znając się na wyprawach, pojadą do lasu w złą pogodę lub po zmroku. Najczęstszym błędem jest wybranie się na grzyby w nieodpowiednim ubraniu i butach.

Grzybobranie - o czym należy pamiętać?

Podczas grzybobrania zdarza się ludziom zgubić albo nieumyślnie uszkodzić naturalne środowisko lasu. Władze Nadleśnictw apelują o rozwagę oraz o trzymanie się wyznaczonych ścieżek i nie niszczenie roślin oraz grzybów. Zaznaczają, że do lasu najlepiej wybierać się za dnia, w grupie i nie ruszać niczego oprócz tego co chcą zebrać. Należy mieć naładowany telefon i wcześniej informować o wyprawie bliskich, wskazując im wybraną okolice. Pozwoli to uniknąć niepokoju rodziny oraz w razie wypadku, interwencji władz. Zainteresowanie zbieractwem rośnie, a w ostatnim tygodniu policja w Polsce już dwa razy szukała w lasach zagubionych amatorów grzybobrania.

PORADNIK GRZYBIARZA - Jak zbierać grzyby?

1. Należy zbierać wyłącznie te grzyby, co do których nie mamy jakichkolwiek wątpliwości, że są jadalne (warto korzystać z atlasów).

2. Należy zbierać wyłącznie grzyby wyrośnięte i dobrze wykształcone, gdyż młode owocniki, bez wykształconych cech danego gatunku są najczęściej przyczyną tragicznych pomyłek. Nie należy zbierać grzybów „starych” i zepsutych.

3. Początkujący grzybiarze powinni zbierać wyłącznie grzyby rurkowe, ponieważ w tej grupie nie ma grzybów śmiertelnie trujących i jest dużo mniejsze ryzyko zatrucia.

4. Unikać błędnych metod rozpoznawania gatunków trujących (zabarwienie cebuli podczas gotowania, ciemnienie srebrnej łyżeczki, gorzki smak - gatunki śmiertelnie trujące np. Amanita phalloides, Amanita verna mają przyjemny, słodkawy smak).

5. Zbierać grzyby w przewiewne koszyki, w żadnym przypadku w reklamówki foliowe, bo powoduje to zaparzanie i przyspiesza psucie grzybów, nie przechowywać świeżych grzybów ani potraw z grzybów zbyt długo.

6. Nie należy zbierać grzybów w okolicach o skupisku odpadów tj. przy zakładach produkcyjnych, jak również rosnących w rowach lub na skraju lasu, przy drogach o dużym natężeniu ruchu - grzyby wchłaniają ze swego otoczenia metale ciężkie i inne zanieczyszczenia.

7. Nie należy zbierać i niszczyć grzybów niejadalnych i trujących, gdyż wiele z tych gatunków jest pod ochroną i stanowią one część ekosystemu.

8. W razie wątpliwości czy zebrane grzyby są trujące czy jadalne, można skorzystać z bezpłatnej porady w stacjach sanitarno - epidemiologicznych.

9. Nie podawać grzybów małym dzieciom, z jedzenia grzybów powinny zrezygnować osoby mające.

Zdjęcia zebranych grzybów, duże okazy czy pełne kosze wraz z informacją, gdzie zostały znalezione, ślijcie na adres patrycja.klos@polskapress.pl lub dzielcie się nimi na Facebooku: STREFA AGRO POMORZE .

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie