reklama

Rugby na Pomorzu. Derby dla Lechii Gdańsk, Ogniwo Sopot liderem

Adam Mauks
Na zdjęciu: rugbiści Lechii Gdańsk
Na zdjęciu: rugbiści Lechii Gdańsk Karolina Misztal
Świetna pogoda i oprawa drugich w tym roku trójmiejskich derbów w ekstralidze rugby spowodowała, że kibice, którzy przyszli na mecz Lechia - Arka nie żałowali decyzji. Wysoko wygrało też Ogniwo Sopot.

Na prezentację obie piętnastki wyprowadzili kapitanowie drużyn w towarzystwie... psów z gdańskiego schroniska Promyk. Czworonogi były bardzo zadowolone, podobnie jak ich opiekunowie, którzy zbierali datki na schroniska, a kibice rugby dobrze się spisali, bo widać było, że los bezdomnych zwierząt nie jest im obojętny. Derby były też szczególnym meczem dla Piotra Piszczka, wieloletniego rugbisty Lechii, mistrza i wicemistrza Polski, reprezentanta kraju, który postanowił zakończyć sportową karierę w Lechii. W 15 minucie meczu zawodnicy oby drużyn utworzyli szpaler i efektownie pożegnali Piszczka. Potem już nie było miejsca na sentymenty i rozgorzała walka o metry na boisku. Początek należał do Arki, która odważnie rzuciła się do ataku na faworyzowaną Lechię i to gdynianie zdobyli pierwsi punkty z rzutu karnego. Lechia dość szybko wyrównała na 3:3 i zaczęła przeważać zwłaszcza w końcówce pierwszej połowy, kiedy to zapewniła sobie punkt bonusowy za cztery przyłożenia. W drugiej części arkowcom brakowało już sił by nawiązać równorzędną walkę z lechistami, dlatego gdańszczanie powiększali punktową przewagę i pewnie wygrali derby.

- Trzeci mecz sezonu pokazał, że jakiś progres jest - mówi Dariusz Komisarczuk, trener Arki. Te porażki nas już trochę męczą i bolą. Mam nadzieję, że chłopacy się nie podłamią, a wręcz przeciwnie zmotywuje to ich do mocniejszego treningu. Po meczu bardziej zadowolony był Marek Płonka, który poprowadził Lechię. - Tak jak Arka jesteśmy w przebudowie, ale nam zostało trochę więcej doświadczonych zawodników - powiedział. Chodziło o to, by pokazać, że potrafimy fajnie grać. Wiem, że było dużo błędów, ale myślę, że mecz mógł się podobać. Czeka nas jeszcze dużo pracy z młynem i autem - dodał Płonka, który w meczu z Arką zastępował Jurija Buchało, I trenera Lechii wspomagającego Janusza Urbanowicza w pracy z reprezentacją Polski kobiet.

W dobrych nastrojach po meczu byli też kibice i zawodnicy sopockiego Ogniwa. Piętnastka trenera Karola Czyża nie miała większych problemów z wygraną za 5 punktów z KS Budowlani. To było trzecie zwycięstwo Ogniwa, które jest liderem tabeli.

Ogniwo Sopot - Budowlani Łódź 46:3 (29:0)

Punkty dla Ogniwa: Filip Porębski 20, Wojciech Piotrowicz 6, Robert Graban 5, Stanisław Powała-Niedźwiecki 5, Piotr Zeszutek 5, Grzegorz Szczepański 5.

Ogniwo: Mokrecow (55 Wojtkuński), Rau (45 Zając), Bysewski - Piotrowski, Graban (58 Nurzyński), Powała-Niedźwiecki, Grabowski (48 Burek), Zeszutek - Plichta - Piotrowicz (65 Lubczyński), Porębski, Wilczuk, Przychocki (39 Gwozdecki), Szczepański, Żuk (31 Mrowca)

***

Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 48:8 (29:3)

Punkty dla Lechii: Marek Płonka jr 10, Robert Wójtowicz 10, Sebastian Beśka 10, Paweł Boczulak 8, Miłosz Popławski 5, Igor Górniewicz 5. Punkty dla Arki: Sergiej Luty 5, Grzegorz Paluszewski 3.

Lechia: Kacprzak (47 Kavtaradze), Bogveradze (70 Dobkowski), Olszewski (60 Adamiak) - Lademann (41 Dabkiewicz), M. Krużycki (53 Kossakowski), Płonka jr, Smoliński, K. Krużycki - Piszczek (15 Boczulak) - Popławski (65 Kruszczyński), Panchulidze, Beśka, Bracik (35 Gardziewicz), Górniewicz, Wójtowicz

Arka: Bartkowiak (41 Mikołajczyk), Plichta, Kasperek - Zdunek (61 Witt), Luty, Kuzimski, Zypper, Miziak - Szyc - Szostek (61 Czajkowski), Wolszon, Szczypior (51 Siewert), Hluskov, Machnio (41 Bordowski, Paluszewski (41 Rączkowski).

Pozostałe wyniki: Budowlani Lublin - Skra Warszawa 27:31, Orkan Sochaczew - Juvenia Kraków 48:13, Pogoń Siedlce - Budowlani SA Łódź 18:21.

Artur Sobiech po meczu Lechia Gdańsk - Lech Poznań: Nie liczyłem minut bez gola, dobrze się przełamać

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie