Rozpoczął się montaż zwodzonych przęseł mostu na Wyspę...

    Rozpoczął się montaż zwodzonych przęseł mostu na Wyspę Sobieszewską. Jego budowa powoli finiszuje. Kiedy oddanie inwestycji do użytku?

    Zdjęcie autora materiału

    Ewelina Oleksy

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    W poniedziałek, 16 lipca 2018 r., rano, na Wyspie Sobieszewskiej, rozpoczęto widowiskowy montaż przęseł na nowym moście. Stalowe elementy przypłynęły barką z Gdyni. Most ma być przejezdny do końca września.
    Rozpoczął się montaż zwodzonych przęseł mostu na Wyspę Sobieszewską.Gdańsk, 16 lipca 2018
    1/26
    przejdź do galerii

    Rozpoczął się montaż zwodzonych przęseł mostu na Wyspę Sobieszewską.

    Gdańsk, 16 lipca 2018 ©Przemysław Świderski

    - Zaczyna się ostatni etap montażu przęseł. Przęsła ważą po 320 ton i będą montowane z barki na wodzie. Montaż potrwa ok. 2 tygodni z przerwą na weekend, kiedy przywrócona zostanie żegluga na torze Martwej Wisły. Mostem pojedziemy już pod koniec września- ogłosił dziś rano na Wyspie Sobieszewskiej prezydent Paweł Adamowicz.

    Zwodzony most w Sobieszewie będzie największym tego typu obiektem w Polsce.Mieszkańcy czekali na niego od dziesięcioleci. W końcu się udało. Inwestycję dofinansował rząd kwotą blisko 28 mln zł.

    Budowa mostu w Sobieszewie nabiera rozpędu? Gdynia przygotowuje przęsła od Vistalu [zdjęcia]



    Przęsła przypłynęły ze stoczni w Gdyni na barkach w ubiegły czwartek. Podróż trwała kilka godzin. Operacja była niezwykle skomplikowana, ze względu na rozmiar przęseł i przygotowywano się do niej kilka dni.

    Bardzo się cieszę, że mieszkańcy Wyspy i wszyscy gdańszczanie będą mogli już niedługo podziwiać tę konstrukcję. Będziemy mieli piękny most prowadzący do Wyspy Sobieszewskiej, naszej gdańskiej perełki. Dzięki tej inwestycji Wyspa będzie lepiej skomunikowana. A gotowy most już w listopadzie nazwiemy Mostem Niepodległości. – mówi Adamowicz

    Otwarcie planowane jest w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, stąd nazwa.

    Jak informuje Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska, przed nami najtrudniejsza i jednocześnie najbardziej spektakularna część budowy mostu w Sobieszewie.

    Rozpoczęty dziś montaż zwodzonych przęseł będzie niezwykle widowiskowy. Będą one poodnoszone na pontonie do góry i, gdy znajdą się w docelowym miejscu, podstawa i przęsła zostaną niejako „przewiercone” specjalnymi szpilkami mocującymi.

    Poprzez nasuwanie poprzeczne pierwsze przęsło zostanie umieszczone na konstrukcji żelbetowej. Łożyska zostaną geodezyjnie, z ogromną precyzją zamontowane w miejscu ciosów podłożyskowych i nastąpi zespolenie przęseł z „podstawą” poprzez szpilki mocujące. Gdy konstrukcja będzie stateczna i odbalastowana, barka podpłynie do drugiej części mostu i rozpocznie się montaż drugiego przęsła. - tłumaczy Maciej Stacewicz, kierownik budowy mostu w Sobieszewie.

    Jeśli warunki pogodowe będą dobre, cała operacja potrwa około 2 tygodni – po 1 tygodniu na jedno przęsło. Po zakończeniu montażu przęseł rozpocznie się montowanie automatyki mostu. Natomiast kolejny miesiąc potrwają próby i prace związane z uruchomieniem obiektu. Podpory dla konstrukcji mostu w Sobieszewie są już gotowe, podobnie jak przęsła dojazdowe. Zaawansowane są także prace związane z wykonaniem układu drogowego w pobliżu budowanego obiektu.

    Jednym z najtrudniejszych dotychczasowych etapów było wykonanie komór podbudowy mostu.

    – Dla nas największym wyzwaniem były tzw. komory znajdujące się na wodzie, które będą służyć do zamocowania elementów konstrukcji mostu. To, moim zdaniem, najtrudniejsze wyzwanie dla tego kontraktu. Obie komory są wykonywane w bardzo trudnej technologii, i cały czas w wodzie. By móc je zbudować, trzeba było wcześniej posadowić ściankę szczelną, następnie wyszalować elementy samej komory, czyli stworzyć z każdej strony tymczasowe ścianki, wyposażyć je w odpowiednie zbrojenie, po czym zalać je betonem – wyjaśnia Włodzimierz Bartosiewicz, dyrektor Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.

    Jak informuje DRMG, most będzie przejezdny do końca września. Cała inwestycja potrwa natomiast do końca listopada.

    Most nad Martwą Wisłą ma zapewnić bezpieczne i stałe połączenie Wyspy Sobieszewskiej z lądem. Od 1973 roku prowadzi tam most pontonowy. Nowy most zwodzony ma mieć 173 metry długości, ze skrzydłami – 181,5 m. Jego czas otwierana wyniesie zaledwie 150 sekund, co znacznie usprawni dojazd na Wyspę Sobieszewską. Koszt inwestycji to ponad 59 mln złotych.

    Na czas montażu tor wodny zostanie zamknięty w rejonie wyspy i mostu zostanie zamknięty. Planowane wyłączenie z ruchu wodnego planowane jest od 16.07 do 19.07 i od 23.07 do 26.07. Proces montażu może ulec wydłużeniu z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe. W pozostałym czasie mogą wystąpić krótkotrwałe przerwy i utrudnienia w żegludze w rejonie mostu.


    POLECAMY POMORSKIE MOTOFAKTY.PL:


    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w Toruniu nie ma zwodzonego mostu ...

    oko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Mamy puste windy do nieba , most świetlny kuszący podpitych ale zwodzonego mostu nie ma !
    Toruński zamek krzyżacki w nobliwej ruinie , pobliski polski zamek na Dybowie dogorywa ...
    W...rozwiń całość

    Mamy puste windy do nieba , most świetlny kuszący podpitych ale zwodzonego mostu nie ma !
    Toruński zamek krzyżacki w nobliwej ruinie , pobliski polski zamek na Dybowie dogorywa ...
    W nazewnictwie tutejszych ulic pełno nieznanych nam profesorów
    lecz o tutejszych dobrodziejach się zapomina ... zachodzi obawa , że nasz słynny Gospodarz ,
    który wybudował most świetlny , ale już nie planuje mostu zwodzonego ... zostanie pominięty ..!zwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY