Rio 2016: Igrzyska to naprawdę piękna prowizorka

Przemysław Franczak
Przemysław Franczak
Zaktualizowano 
Z wygłoszeniem jednej opinii nie ma sensu czekać do ceremonii zamknięcia. To bez wątpienia będą najpiękniejsze igrzyska w historii – w sensie widokowym. Nie od wczoraj wiadomo, że Rio de Janeiro jest oszałamiające, niemniej organizatorzy zadbali o to, aby jeszcze bardziej uwypuklić krajobrazowe atuty miasta.

Takiego toru wioślarskiego, usytuowanego w lagunie Rodrigo de Freitas, nie ma nigdzie na świecie. Sportowcy mogą narzekać na warunki na wodzie, bo nadają się one bardziej do żeglowania niż wiosłowania, ale zawody na żywo i w telewizji robią niesamowite wrażenie. W zatoce Guanabara, gdzie rywalizują m.in. żeglarze, może pływają śmieci i jest stan klęski ekologicznej, ale to widać dopiero na dużych zbliżeniach. W szerokim planie są bajkowe wyspy, Góra Cukru i bogata dzielnica miasta. Widokówka to mało powiedziane.

Po wyścigach kolarskich można się zastanawiać, czy finisz na Copacabanie nie był najbardziej efektownym w historii olimpijskich zmagań. Ba, zdystansować by mógł nawet Pola Elizejskie na Tour de France. A to przecież nie wszystko. Mój faworyt: siatkówka plażowa z widokiem na Atlantyk.

A to dopiero początek.

W szczegółach bywa różnie. Zawodzi transport, miejscami jest prowizorka, podczas wyścigu kolarskiego kobiet w strefie dla dziennikarzy pękła idąca przez środek plastikowa rura, na szczęście nie kanalizacyjna. Fontanna wody zalała ludzi i sprzęt. Reporterzy rzucili się do naprawy, ale jednak nie było wśród nas wykwalifikowanego hydrualika. U organizatorów zresztą też nie. Po chwili ktoś wreszcie znalazł zawór.

I co? I nic? Świat i tak zapamięta plan ogólny.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Rio 2016: Igrzyska to naprawdę piękna prowizorka - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zzzz

Poczekaj na Olimpiadę w Warszawie. Wtedy będą "umusiki" i zrzutki _ ochy achy dziennikarskie. Stadion koszyk w Warszawie za 2,5 miliarda zł to będzie pan pikuś. Trzeba przecież wybudować nowy, z bieżnią.

h
haha

Pamiętacie jak Jagna z Poronina chciała robić igrzyska w Krakowie? To byłaby dopiero prowizorka. Większość kasy do kieszeni, a budujemy fuszerę.

Dodaj ogłoszenie