Raport z horkruksami. Turbulencje w nauce

Henryk Tronowicz
Henryk Tronowicz
Henryk Tronowicz
Udostępnij:
W PRL przyjąłem zasadę, wedle której zabierając się za lektury uczonych ekonomistów, należy odbezpieczać rewolwer. Dzisiaj to byłoby nieetyczne. A specjalnie wtedy kiedy się biorę za wertowanie dwóch - przesłanych mi z uniwersytetu w Białymstoku - sążnistych tomów pod redakcją Andrzeja F. Bociana pt. "Ekonomia - polityka - etyka".

Ekonomia i polityka w świetle etyki? A to heca! Zabezpieczam rewolwer (chwilowo). Lektura mi lekko nie idzie. Ale takie czasy. Kiedy ktoś powiedział do prof. Eddingtona, że jest on jedną z trzech osób, które znają teorię względności, uczony zaczął się zastanawiać, kto może być tym trzecim? Teraz fizyków od kwantów rozumieją tylko fizycy od kwantów. Czy nie podobnie jest z ekonomią?
W PRL obowiązywała ekonomia polityczna. Teraz ekonomia nie jest polityczna, ale bywa równie hermetyczna, jak była w PRL.

Chylę czoło przed wysiłkiem parudziesięciu badaczy, którzy u prof. Bociana poddają wnikliwym analizom - uwaga, uwaga! - "Etykę kooperacji na rynku politycznym" czy "Etyczne aspekty polityki długu publicznego". Autor jednego z najbardziej poruszających, choć i najbardziej zawiłych artykułów, Józef Oleński, zajmuje się wpływem prawa do informacji na społeczne środowisko informacyjne. Warto z jego tekstu przytoczyć parę śródtytułów: "informacja gorsza wypiera informację lepszą", "lobbing ekonomiczny wypiera myśl naukową".

Nie wprawiają mnie w euforię autorzy, u których potykam się np. o pojęcia paralelizacji czy o interesariuszy (sic!), już nie mówiąc o stymulantach. Kiedy jednak natrafiam na destymulanty, przypominają mi horkruksy gnębiące Harry'ego Pottera w Hogwarcie.

Czerwona lampka zapala mi się przy artykule o znaczeniu polityki spójności dla rozwoju społeczno-gospodarczego Polski. Autor Marcin Proniewski dołączył do tekstu parę tabel. I oto przyglądam się jednej z tych tabel i jako mieszkaniec województwa pomorskiego wiercę się niespokojnie. W przyrostach produktu krajowego brutto w latach 2003-2008 województwo pomorskie drepcze w kraju na dalekiej, 11 pozycji. I choć pewien przyrost PKB na głowę mieszkańca w naszym regionie nastąpił, to relatywnie - w dynamice przyrostów zajmujemy w kraju trzecią lokatę od końca.
Odczytuję to z innego wyliczenia, zatytułowanego "PKB na mieszkańca w regionach do średniej krajowej i unijnej w 2008 r.", które zostało umieszczone w opracowaniu na temat wpływu środków z funduszy unijnych na przekształcenia w gospodarce w perspektywie roku 2020, a więc za lat 10 (nie mam nic przeciw prognozom, ale czuję, że pora odbezpieczyć rewolwer).

Prof. Andrzej Bocian we własnym eseju nie ukrywa, że twórcy współczesnych nurtów myśli ekonomicznej nie radzą sobie z wyjaśnieniem procesów w skali światowej gospodarki. Myśl ekonomiczna nie nadąża za tymi procesami. Praktyka gospodarcza jest niedościgniona. Myśl ekonomiczną mącą nieprzewidywalne procesy globalizacji, a "wokół samej globalizacji formułowane są oceny kontrowersyjne, prowokujące zarówno do ataku, jak i do obrony".

Ostatnio światowy kryzys dotknął najsilniej rynki gospodarek wysoko rozwiniętych. Rynki wschodzące obroniły się, gdyż - według prof. Bociana - przeważa w nich sektor wytwórczy, który dominuje nad sektorem usług, a szczególnie nad sektorem finansowym. Nie jest to świadectwo pozytywne dla modelu społeczeństw konsumpcyjnych. Nawiasem mówiąc, znajduję u prof. Bociana jeszcze jedno zagadkowe zdanie, odnoszące się do "Kapitału" Karola Marksa, którego dzieło "przez wielu historyków umieszczane jest na pograniczu dzieła naukowego i literatury".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie