Rada Miasta Gdańska przyjęła apel przeciwko wywłaszczeniu Westerplatte. Ale niejednogłośnie. Klub PiS był temu przeciwny

Ewelina Oleksy
Ewelina Oleksy

Wideo

Źródło: TVN 24

Zobacz galerię (43 zdjęcia)
Na początku dzisiejszej sesji Rady Miasta Gdańska przyjęty został apel w sprawie projektu ustawy przewidującej wywłaszczenie Pola Bitwy na Westerplatte. Radni PiS wielokrotnie apelowali o to, by zdjąć go z porządku obrad. - To robienie politycznej hucpy! - wskazywali.

21 radnych głosowało za, 11 z PiS przeciwko, a 1 osoba się wstrzymała. Rada Miasta Gdańska, choć niejednogłośnie, to przyjęła apel dotyczący obrony Westerplatte przed rządowymi planami.

Rada Miasta Gdańska przyjęła apel przeciwko wywłaszczeniu We...

Apel to inicjatywa radnych Klubu Koalicji Obywatelskiej i jest ich reakcją na projekt specustawy grupy posłów PiS z Pomorza ws. budowy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 - Oddziału Muzeum II Wojny Światowej. Zdaniem władz Gdańska, to siłowa próba przejęcia Westerplatte przez Rząd, po to, by nie tylko móc tam wybudować muzeum, ale i organizować - wedle swojej wizji - uroczystości związane np. z rocznicą wybuchu II wojny światowej. Chodzi o teren, na którym mieści się m.in. jedna z placówek Muzeum Gdańska - Wartownia nr 1. Teraz to miejsce należy do miasta.

Karol Nawrocki: Muzeum Westerplatte zbudujemy w ciągu kilku lat [ROZMOWA]

Po przyjęciu specustawy przejęłaby je administracja rządowa, która chce w Westerplatte zainwestować pond 100 mln zł.

Cezary Śpiewak-Dowbór, szef Klubu Koalicji Obywatelskiej, w swoim wystąpieniu klubowym, wyraził obawę, że po przyjęciu ustawy istnieje ryzyko wyburzenia Pomnika Obrońców Wybrzeża. - Gdy świętej pamięci prezydent Adamowicz wytknął Karolowi Nawrockiemu, dyrektorowi Muzeum II WŚ, że Westerplatte nie jest na sprzedaż, pan Nawrocki, ani nikt z PiS nie zdementował, ani nie zaprzeczył, że dopuszcza możliwość zburzenia lub przebudowania pomnika. Ten pomysł, by pomnik zlikwidować, jest gdzieś z tyłu głów członków PiS - mówił Śpiewak-Dowbór.

Sesja Rady Miasta Gdańska, 30.05 Karol Makurat

Jaki jest cel tej specustawy?Czy tylko przejęcie organizacji corocznych obchodów, czy również to, żeby pomnik zburzyć? Mieszkańcy nie chcą burzenia tego pomnika, radykalnego przekonstruowania go. Pomnik Obrońców Wybrzeża wpisał się w krajobraz Gdańska i Polski.

Sygnały, jakie płyną z Muzeum II WŚ oraz ze strony Rządu ws. Westerplatte są niepokojące dla mieszkańców całej Polski, dlatego zdecydowaliśmy się wprowadzić na sesję apel ws. ustawy przewidującej wywłaszczenia Pola Bitwy na Westerplatte. Przywołujemy w nim nie tylko okoliczności związane z możliwością wyburzeniem pomnika, ale i wcześniejsze incydenty - gdy np. przedstawicielka ministerstwa uniemożliwiła harcmistrzowi odczytanie Apelu Pamięci. Nie możemy pozostać jako Rada Miasta obojętni - stwierdził szef Klubu KO.

Kacper Płażyński, szef Klubu PiS mówił: - Gdańsk zbyt często w ostatnim czasie jest przedmiotem afer, a sami go w nie wpychamy. Naprawdę trzeba naszemu dziedzictwu Westerplatte przywrócić właściwą rangę. Władze Gdańska przez 30 lat nie potrafiły tego zrobić. Rząd chce zainwestować ponad 100 mln zł, każdy samorząd by się z tego cieszył, a nie robił polityczną zawieruchę. Zwracam się z prośbą, żeby radni KO wycofali ten niepotrzebny, awanturniczy apel z obrad.

Sesja Rady Miasta Gdańska, 30.05 Karol Makurat

O wycofanie apelu z porządku obrad radni PiS apelowali kilkukrotnie, ale bezskutecznie.
Apel w porządku pozostał, a jego treść odczytał Cezary Śpiewak-Dowbór.

Aleksandra Dulkiewicz i Mieczysław Struk o "lex Westerplatte". Apelują do ministra Glińskiego i Sellina o dialog

"Koncepcję wywłaszczenia Pola Bitwy na Westerplatte poczytujemy za próbę przejęcia Pomnika Obrońców Wybrzeża Westerplatte i corocznych obchodów zainicjowanych 20 lat temu przez śp. prezydenta Pawła Adamowicza. Podobnie jak fortelem prawnym zostało przejęte Muzeum II Wojny Światowej, co doprowadziło m.in. do usunięcia dotychczasowego filmu wieńczącego wystawę główną" - czytamy w apelu (...) "Apelujemy do posłów i senatorów Rzeczpospolitej Polskiej, a w sposób szczególny do parlamentarzystów Pomorza, którzy w sposób szczególny powinni szanować uczucia i opinię gdańszczanek i gdańszczan, o powstrzymanie prac parlamentarnych nad projektem ustawy".

Jest projekt ustawy o budowie muzeum na Westerplatte. Dulkiewicz alarmuje: to próba zabrania Westerplatte pod określone cele polityczne

Przed głosowaniem przetoczyła się długa dyskusja między radnymi dotycząca sprawy Westerplatte.
Dawid Krupej, PiS: - Chciałbym zwrócić uwagę na ignorancję i brak merytorycznych uwag w tym apelu. Chciałbym państwa zapewnić, że pomnik nie zostanie zburzony. To dopiero za rządów PiS dokonano na Westerplatte pierwszych badań archeologicznych po II wojnie światowej.

Obchody 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej - "Westerpla...

Andrzej Skiba, PiS:- Westerplatte jest miejscem szczególnym dla każdego z nas na tej sali. W naturalny sposób powinna nam się więc włączać troska o to miejsce. Wy, którzy rządzicie Gdańskiem od tylu lat, doskonale wiecie, jak wyglądały tereny Westerplatte. Dopiero po interwencji radnych PiS i dziennikarzy tam posprzątano. Apel jest kuriozalny, a argumenty w nim używane są dziwne. Rząd polski chciałby w końcu uprzątnąć ten teren, przywrócić mu godność, bo tego chcą Polacy. Jeśli jest możliwość pozyskania ponad 100mln zł, to warto się o te pieniądze pokusić. Nie twórzcie problemów, których nie ma. Nikt nie chce burzyć pomnika, żaden polski patriota by się na to nie zgodził - zwracał się Skiba do radnych KO.

Karol Rabenda, PiS:- Miasto nie ma środków i pomysłu na Westerplatte. Tam śmierdzi moczem i walają się butelki po alkoholu. Po co ta hucpa? Jak ktoś mówi o wyburzeniu pomnika, to ja pytam, czy jest na sali lekarz i może zbadać ten apel.

Prezydent Aleksandra Dulkiewicz:- Sprowadzanie tego do moczu i śmieci uwłacza temu tematowi.

Sesja Rady Miasta Gdańska, 30.05 Karol Makurat

Emilia Lodzińska, radna KO powiedział,a do radnych PiS:- Bije od was buta!Władza warszawska już nie raz pokazała, że nie liczy się ze zdaniem mieszkańców i samorządów. Stawiacie sie w roli zaborców!

- Westerplatte znowu jest polem bitwy. Polem bitwy politycznej niestety - stwierdził Piotr Gierszewski, radny PiS.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak "Bogiem a Prawdą" w tym "Danzigu" przewraca sie wielu w głowie. Czy Wy myślicie, że to, co (tutaj) zdarzyło się w 1939 roku (i w 1940 roku) poszło w zapomnienie ? Czy po to przypominano Bruskim, Szczurkom, Stępom, Wcisłom, de Corde-Bryłowskim, Wojtkiewiczom, Adamowiczom, Lisickim, Korbelom,że tutaj lała sie polska krew ? Czy po to "ładowano" Wam do głów fakty o osobach Księdza Komorowskiego , Rogaczewskiego, Alfa Liczmańskiego, abyście zezwalali na to, z czym mamy do czynienia w Gdańsku aktualnie ?

Zarekwirować, i zdeponować w Narodowym Muzeum sztandar Hufca ZHP w Wolnym Mieście Gdańsku, przetrzymywany w mieszkaniu p. Haliny de Corde-Bryłowskiej !.

G
Gość

Ktoś (tutaj) komuś "szyje buty" !

"Powolutku", i "sprawą" zajmie się (jeśli do tej chwili tego nie uczynił) Kontr-wywiad !. Ta "dmuchana" sprawa przypomina "do złudzenia" przekręty NSDAP i Hitler-Jugend z okresu 1926-1939. Tutaj nie ma powodu, aby pieścić się w tą rozwydrzoną "Ost-Preussen-bandą". Kiedy "posłuchać" ... , zdaje się, że niedługo będzie miał miejsce pucz w Gdańsku. Trzeba być gotowym na "lanie w gdańskie dupy !. Tym razem nie może się udać tym post-masońskim "wypierdkom" żadna prowokacja !. Dobrze pamietamy, co stało się w pierwszych dniach września 1939 roku w Victoriaschule, a później w Stuthoff-ie, oraz na początku października 1939 roku na Zaspie. Ponadto, cóz to za mistyfikacja z "przesuwaniem" Wartowni nr 1 na Westerplatte. czy w "tym" maczał palce" ten, który podpisał niemiecką volks-listę, a później "zapisał się" do Ludowego Wojska Polskiego ?.

P
Polihistor

"Stawiacie się w roli zaborców" ... Dobre. Jak należy rozumieć, przedmiotem zaboru staje się Wolne Miasto Gdańsk?

G
Gość

Jasne, po co przypominać o niemieckiej zbrodniczej agresji, skoro POwszechnie wiadomo, że wojnę wywołały "złe słowa" obu stron i o niemieckiej napaści nie może być mowy.

g
gdanszczanin

Jakaś mądra mówi o zaborcach PO już się dogaduje aby zaborcom kłaniać się w pas jeden powiedział że" złe słowo" ta z zaborcami ,a od 30 lat nikt na Westerplatte palcem nie ruszył syf i bagno ! Jak chcą coś zrobić to na złość nie ! to są metody i buta POwskiej kasty !

G
Gość

Gdańszczanie i gdańszczanki, czyli potomkowie upowcow i komunistów chcą znowu Wolnego Miasta Gdańska i z Polskim Rzadem się nie llicza.

Morze czas oddać Gdańsk Niemcom a oni zrobia tam porządek z geszefciarzami?

G
Gość

Czas PO lszewikow na Westerplatte się skończył ,mieli 30 lat i jak tam wygląda?

G
Gość

Polityczną hucpą to jest pani Dulkiewicz że swoimi włodarzami. Oni cały czas są przekonani że to ich prywatny folwark.

Dodaj ogłoszenie