Przez to zagranie stał się legendą i przybrał na wadze. 40 lat karnego Panenki

Przemysław DrewniakZaktualizowano 
W tym tygodniu minęło dokładnie 40 lat od legendarnego rzutu karnego Antonina Panenki, który zapewnił Czechosłowacji mistrzostwo Europy 1976. Sposób wykonywania jedenastek, który zainspirował m.in. Zidane’a, Pirlo czy Messiego, narodził się dzięki bramkarzowi reprezentacji Czechosłowacji, a samemu Panence oprócz wielkiej sławy przyniósł także… nadwagę.

Choć w latach 70. finały mistrzostw Europy składały się z zaledwie czterech meczów, finał na stadionie w Belgradzie z 1976 roku na stałe wpisał się do historii europejskiej piłki. Pojedynek ówczesnej rewelacji turnieju, Czechosłowacji, z faworyzowaną reprezentacją RFN miał dramatyczny przebieg. W regulaminowym czasie gry nasi południowi sąsiedzi dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ale mimo tego zremisowali i o losach poważnego trofeum po raz pierwszy w historii rozstrzygnęła seria rzutów karnych.

Po pierwszych trzech kolejkach Czechosłowacy i Niemcy byli bezbłędni, ale w czwartej pomylił się Uli Hoeness i nasi południowi sąsiedzi prowadzili 4-3. Do jedenastki na wagę mistrzostwa podszedł Antonin Panenka, który pokonał Seppa Maiera i jednym zagraniem zapewnił sobie piłkarską nieśmiertelność.

Niewielu jednak wie, że prawdopodobnie nie byłoby legendarnego karnego, gdyby nie bramkarz reprezentacji Czechosłowacji, Ivo Viktor. Podczas turnieju w Jugosławii był on jednym z objawień, a w trakcie treningów dawał się we znaki Panence. - Po każdych ćwiczeniach zostawałem z nim i strzelałem mu karne. Zazwyczaj rywalizowaliśmy o tabliczkę czekolady lub szklankę piwa. A że bronienie jedenastek wychodziło mu bardzo dobrze, było to dla mnie sporym wydatkiem – wspominał Panenka w niedawnym wywiadzie dla oficjalnego serwisu UEFA.

– Czasami przed snem zastanawiałem się nad tym, jak go pokonać, żeby odbić sobie wcześniejsze porażki w seriach rzutów karnych. I wtedy wpadłem na to, że jeśli spowolnię kopnięcie piłki i tylko lekko ją podbiję, bramkarz rzuci się już w któryś róg bramki i nie zdąży zareagować. Zacząłem to testować na treningach i pierwszym efektem było to, że… przybrałem na wadze. Bo zacząłem wygrywać zakłady – śmieje się Panenka.

Później Czech testował nowy sposób wykonania rzutów karnych w meczach towarzyskich, ligowych, aż w końcu zaprezentował go podczas finału Euro. – Viktor groził mi, że jeśli wykonam w ten sposób jedenastkę na mistrzostwach, to nie wpuści mnie do pokoju. Ale potem jako pierwszy spieszył mi z gratulacjami – wspomina Panenka.

W kolejnych latach wielu piłkarzy również wykonywało „Panenkę”. Gole zdobywali w ten sposób m.in. Zinedine Zidane, Andrea Pirlo, Sergio Ramos, Zlatan Ibrahimović, Francesco Totti, Thierry Henry, Lionel Messi czy Alexis Sanchez, który tak jak Panenka, przesądził w ten sposób o mistrzowskim tytule swojej reprezentacji (Copa America 2015). Inni z kolei pokazali, że wykonywanie karnych w ten sposób nie jest dla każdego – jedenastki przestrzelili tak m.in. Neymar, Robin van Persie czy Gary Lineker.
Dziś Panenka jest prezesem Bohemians Praga - klubu, w którym występował przez większą część swojej piłkarskiej kariery. I tylko możemy się domyślać, jak wielka presja ciąży na zawodnikach tej drużyny podczas wykonywania rzutów karnych…

Rzuty karne a'la Panenka

Wideo

Materiał oryginalny: Przez to zagranie stał się legendą i przybrał na wadze. 40 lat karnego Panenki - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie