18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Przepychanki na gdańskim marszu "Nie! dla imigrantów"

Ewelina Oleksy, MJAN

Wideo

Zobacz galerię (24 zdjęcia)
„Nie! dla imigrantów” – pod takim hasłem w niedzielę (22 listopada) w Gdańsku odbywała się II gdańska manifestacja, której uczestnicy wyrazili swój sprzeciw oraz niezadowolenie z powodu planowanego przyjęcia imigrantów i uchodźców do Polski. Nie obyło się bez przepychanek.

Ok. 2 tysięcy osób zebrało się w niedzielę pod pomnikiem Jana III Sobieskiego, by zamanifestować swój sprzeciw przeciwko przyjmowaniu do Polski imigrantów. Demonstracja już na samym początku wymknęła się jednak organizatorom- m.in.partii KORWiN- spod kontroli.

Na czele pochodu stanęła bowiem spora grupa pseudokibiców Lechii Gdańsk- część z nich w kominiarkach zasłaniających twarze- którzy za nic mieli apele odpowiadającego za utrzymanie porządku Kamila Sobkiewicza z partii KORWiN.

Proszę o przestrzeganie kilku prawnie narzuconych zasad. Nie używajcie materiałów pirotechnicznych, powstrzymajcie się przed wulgarnymi hasłami, które potem będą przez media użyte w kontekście, że jesteśmy złymi ludźmi.- apelował do zebranych Sobkiewicz- Nie jesteśmy źli. Jesteśmy osobami, które mówią stanowcze nie dla narzucania nam woli Europy, której nie chcemy. W walce z islamskim terroryzmem ginie bardzo dużo niewinnych osób. Uhonorujmy je minutą ciszy- dodał.

Chwilę po tym na czele marszu doszło do pierwszych przepychanek między pseudokibicami, a organizatorami wydarzenia. Oberwało się też kamerzystom z mediów, w tym reporterce gdansk.naszemiasto.pl, która została uderzona w głowę przez jednego z uczestników.

Kibole od samego początku wznosili okrzyki: „Gdańsk pier...i imigrantów!”, „ j...ć islam!”, „ Cała Polska krzyczy z nami wypier...ć z Arabami!”. Śpiewali też „ Cała Polska śpiewa razem, muzułmana tylko gazem. Jak nie gazem, to na mydło”.

Sobkiewicz kilka razy próbował uspokoić grupę agresywnych kiboli- bezskutecznie. Ostatecznie zwrócił się przez megafon do policji: - Władzo, oni z nami nie idą, niech ruszą swoim marszem.

A pseudokibice odpowiedzieli na to: - Wypierd...ć!

Ostatecznie obie grupy aż po pomnik „Tym co za Polskość Gdańska” szły razem. Pseudokibice przejęli jednak zgromadzenie, cały czas wykrzykując wulgarne hasła, także w stronę policji. Dodatkowo już na ul. Rajskiej zaczęli odpalać petardy oraz race.

Na Targu Rybnym oficjalnie zgłoszona manifestacja się zakończyła. Kilkuset kibiców nie reagowało jednak na prośby organizatorów o zatrzymanie się i ruszyło dalej – Długim Pobrzeżem aż pod pomnik Naptuna. Sympatycy Lechii Gdańsk odpalali race i petardy na Długim Pobrzeżu i Długim Targu, rzucali butelkami po alkoholu- wszystko ku przerażeniu mieszkańców i turystów, którzy niedzielne popołudnie spędzali w restauracyjnych ogródkach. Pod pomnikiem Neptuna odśpiewali hymn narodowy, po czym doszło do konfrontacji z policją. Ta zmuszona była użyć środków przymusu bezpośredniego – czyli gazu, tarcz oraz pałek- wobec najbardziej agresywnych demonstrantów.

Policja, aż do czasu zadymy pod pomnikiem Neptuna nie reagowała na nielegalne odpalanie petard, obelgi kierowane w swoją stronę, nawoływanie do nienawiści, zmianę trasy marszu. Dlaczego?

- Ustawa prawo o zgromadzeniach, wyraźnie mówi, że zgromadzenie może rozwiązać przewodniczący zgromadzenia albo przedstawiciel organu gminy – odpowiada mł.asp. Lucyna Rekowska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku – Policjanci cały czas zabezpieczali marsz. W tej chwili zbieramy materiał dowodowy, analizujemy zabezpieczony monitoring. Na chwilę obecną zatrzymane są 3 osoby. Prowadzimy czynności w kierunku złamania kilku artykułów. Przede wszystkim pod kątem art. 256 i 257 KK, który mówi o nawoływaniu do nienawiści, a także o znieważeniu grupy ludności z uwagi na jej wyznanie- informuje Rekowska.

Dodatkowo prowadzone już są czynności pod kątem zwołania nielegalnego zgromadzenia. Było nim przejście kilkuset pseudokibiców z Targu Rybnego, gdzie oficjalna manifestacja się zakończyła, pod pomnik Neptuna.

-Pod pomnikiem Neptuna doszło do naruszenia prawa. To tam policjanci zatrzymali 3 osoby. Z ich udziałem przeprowadzane są czynności. Podczas przekazywania komunikatu przez policję o rozejściu się, część ludzi ruszyła na kordon policji. Policjanci zmuszeni więc byli użyć gazu. Analizujemy zdarzenie i bardzo dokładnie będziemy je wyjaśniać- mówi Rekowska.

Organizatorzy marszu odcinają się teraz od grupy, która złamała prawo.

- Oddzieliliśmy się od nich, żeby nie było większej awantury. Nie mogę brać odpowiedzialności za to co robili, tym bardziej , że przed marszem było z ich strony dawane nam słowo, że będą się zachowywać w porządku- komentuje Kamil Sobkiewicz z KORWiN Gdańsk. Tłumaczy też, że rozwiązanie marszu w trakcie mogłoby spowodować jeszcze więcej problemów, dlatego nie zdecydował się tego zrobić.-To nie była kwestia strachu- zapewnia.

ZOBACZ RELACJĘ NA PERISCOPE

W poniedziałek odbyła się konferencja prasowa zapowiadająca wydarzenie, na której pojawił się m.in. Artur Dziambor, członek Rady Głównej Kongresu Nowej Prawicy:

- Już teraz wiemy doskonale, że wśród tych całkowicie niewinnych uchodźców, którzy uciekają z terenów, gdzie trwa wojna i gdzie mogą umrzeć, są też ci, którzy zaatakowali naszą cywilizację, naszą kulturę, nasz świat. W związku z tym należy się bronić, a bronić się możemy bardzo prostymi rozwiązaniami. Decyzja naszych władz państwowych powinna być taka, że kwota imigrantów jakich przyjmie Polska, powinna wynosić zero i na tym powinniśmy stanąć. Jeżeli w tym momencie mamy prawie 3 mln Polaków żyjących na granicy minimum egzystencji, to znaczy, że najpierw pomagać należy tym Polakom, a dopiero potem obcym, którzy chcą tu przyjechać. Nie mówimy, że wszyscy, którzy przyjeżdżają, są terrorystami, ale wśród nich są terroryści. Nasza cywilizacja nie jest w stanie zaakceptować tego, żeby przyjąć taką grupę imigrantów. I tyle. Będziemy o tym mówić w niedzielę podczas manifestacji.- mówił. – Zapraszamy wszystkich. Wśród organizatorów znalazł się Kongres Młodej Prawicy, Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo – Radykalny, KoLiber, KORWIN, Klub Republikański.

"Pomorski marsz przeciw imigrantom" przeszedł ulicami Gdańska

Przemysław Majewski, prezes oddziału gdańskiego Kongresu Nowej Prawicy, dodał:
- Szczegóły manifestacji ustalimy z Urzędem Miasta – na pewno odbędzie się w przyszłą niedzielę. Informacje, co do tego, o której godzinie i gdzie podamy w najbliższym czasie.

Co ciekawe, wydarzeniem interesują się internauci. Na facebooku utworzono wydarzenie „Gdański marsz przeciwko nielegalnym imigrantom”. Swój udział zadeklarowało już 2,8 tys. osób, a kolejne 4,3 tys. osób je obserwują. Na stronie wydarzenia czytamy:
"To co wydarzyło się we Francji to tylko dowód na to, że polityka rządu może doprowadzić do tragedii .Nie zgadzaliśmy się na to nigdy i nie będziemy się zgadzać by Unia Europejska narzucała nam pod przymusem ilu nielegalnych imigrantów mamy przyjąć! Nie możemy pozwolić na to, że podobne scena będą się działy za kilka lat w Polsce! W niedzielę za tydzień w Gdańsku będziesz miał okazję do wyrażenia swojego stanowiska w tej sprawie. Zmusimy polityków do konkretnych działań i oddamy hołd ofiarom islamskiego terroryzmu!!!”

Marsz antyimigracyjny narodowców w Gdańsku [WIDEO, ZDJĘCIA]

Dodaj ogłoszenie