Program obchodów rocznicy wybuchu II Wojny Światowej w Gdańsku zaprezentowali dwaj wiceministrowie

wieZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (19 zdjęć)
- Na pewno będzie istotna delegacja rządowa, jak co roku zresztą. Natomiast co do składu tej delegacji, to w tym momencie nie odpowiem - mówił pytany o zapowiadany wcześniej udział premiera Mateusza Morawieckiego w planowanych w Gdańsku obchodach rocznicy wybuchu II Wojny Światowej Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. Wspólnie z dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej i wiceszefem MSZ przedstawił w piątek w Gdańsku bogaty program 80. rocznicy wybuchu najbardziej krwawego w dziejach konfliktu.

- Wtedy, 80 lat temu, 2 reżimy totalitarne umówiły się na rozpoczęcie po prostu tej wojny, która wybuchła kilka dni później. Stąd to dzisiejsze spotkanie. 2 lata temu, kiedy na użytek wieloletniego programu rządowego „Niepodległa” zrobiliśmy badania wśród Polaków o stanie ich świadomości historycznej o emocjach związanych z polską historią, zaskoczył nas jeden wynik. Może nie był takim dużym zaskoczeniem, ale potwierdził pewną intuicję. Otóż zapytaliśmy Polaków m.in. w ramach tego szerokiego badania o czym rozmawiają w domach – u siebie w domach rodzinnych, jeśli w ogóle rozmawiają o historii. Okazało się, że połowa Polaków odpowiedziała, że – jeśli w ogóle w domach rozmawiamy o historii to rozmawiamy o latach II Wojny Światowej. To świadczy o tym, że jest to przeżycie niezwykłe w każdej polskiej rodzinie. Każda polska rodzina została tą tragedią dotknięta. Były dramaty, były tragedie, były ofiary, były też fantastyczne historie – to też trzeba sobie jasno powiedzieć w każdej polskiej rodzinie - mówił Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który przypomniał o innych jubileuszach wypadających na 2019 rok, ale zastrzegł, że to właśnie rocznica wybuchu II Wojny Światowej jest wyjątkowa, a polska polityka historyczna koncentruje się na „walce o prawdę”.

Kto (nie) pojawi się na obchodach w Gdańsku?

Dopytywany przez „Dziennik Bałtycki” wiceminister przyznał, że zapowiadana wcześniej wizyta premiera Mateusza Morawieckiego na gdańskich obchodach 1 września nie jest pewna. Zastrzegł, że wśród gości tej uroczystości na pewno znajdzie się szef Ministerstwa Obrony Narodowej, Mariusz Błaszczak.

- Na pewno będzie istotna delegacja rządowa, jak co roku zresztą. Natomiast co do składu tej delegacji to w tym momencie nie odpowiem. To się dopiero ustala. Na pewno będzie to delegacja wysoka rangą bo te obchody czynione przez miasto Gdańsk od 21 są po prostu dobrą rzeczą, dobrym pomysłem. Zawsze to podkreślamy – usłyszeliśmy.

Przypomniał również o konkursie resortu kultury na film fabularny dotyczący polskiej historii, w którym nie było wyznaczonych żadnych ograniczeń czasowych. Jak zaznaczył, na ponad 800 pomysłów dokładnie połowa dotyczyła lat II Wojny Światowej.
- To też pokazuje, że mamy chyba takie poczucie, że do końca ani sobie, ani światu nie opowiedzieliśmy polskiego losu, polskiej historii z czasów II Wojny Światowej. Jest sporo cennych filmów, jest sporo ciekawych opowieści, ale zapewne dalece nie wszystko zostało powiedziane i marzeniem bardzo wielu polskich filmowców jest to, żeby jednak poszczególne historie z tego dramatycznego czasu opowiedzieć. Zresztą takie rzeczy się dzieją – dodał.

O wcześniejszych kontrowersjach wokół obchodów 80 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej pisaliśmy tutaj.

Doktor Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, a zarazem pełnomocnik szefa resortu kultury ds. organizacji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej wymieniał elementy gdańskich obchodów 1 września.

Obok tradycyjnego spotkania na Westerplatte o godz. 4.45, później również na półwyspie zapowiedział wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę Muzeum Westerplatte (jak zadeklarował wśród zaproszonych na uroczystość jest prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz). Kolejnymi elementami obchodów ma być otwarcie wystawy zatytułowanej „Walka i cierpienie, o obywatelach polskich w czasie II Wojny Światowej”, widowisko muzyczne „Tak zaczynała się wojna”, premiera spotu „1939. Pamięć i przesłanie”, 7 września - mecz gdańskiej Gedanii z Lechią Lwów w historycznych strojach piłkarskich (który miał odbyć się przed 80 laty, jednak został powstrzymany przez wybuch konfliktu).

Z kolei 17 września – w rocznicę napaści sowieckiej na Polskę przy Muzeum II WŚ zaplanowane zostało odsłonięcie pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego, a 21 września - premiera spektaklu „Inny świat” według Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. - Mówiliśmy także z panami ministrami o ofiarach obu reżimów, tak do siebie podobnych w warstwie zarówno ideologicznej, w warstwie emocjonalnej i w kategoriach terroru jaki siały oba te reżimy – zaznaczył dyrektor MIIWŚ.

- Ministerstwo Spraw Zagranicznych w oczywisty sposób włącza się w to współdziałanie. Polityka historyczna jest ważnym komponentem polityki zagranicznej państwa od kilku lat i uważamy, że tak bolesne, ale ważne rocznice jak 80. okrągła rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Poprzedzająca to wydarzenie dzisiejsza rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow to z jednej strony jest moment, w którym my musimy wzmacniać pamięć i choćby takie nasze zobowiązanie wobec ofiar II Wojny Światowej, gdzie naszym zobowiązaniem jest zorganizowanie godne tych obchodów w kraju i za granicą – tłumaczył z kolei Szymon Szynkowski vel. Sęk, sekretarz stanu ds. Polonii, polityki europejskiej oraz dyplomacji publicznej w MSZ.

Wiceminister w resorcie spraw zagranicznych zwrócił uwagę, że pakt Ribbentrop-Mołotow był faktycznie „paktem dla wojny”. Jak wyjaśnił, w związku z rocznicą tego porozumienia 5 ministrów spraw zagranicznych: Litwy, Łotwy, Estonii, Rumunii i Polski podpisali 23 sierpnia 2019 roku oświadczenie o zbrodniczym znaczeniu tego paktu dla Europy.

Wystawa w Polsce i na świecie

Wymienił także przygotowaną wspólnie przez MSZ i MIIWŚ wystawę „Walka i cierpienie”, która składa się z 14 tablic prezentujących historię konfliktu i, prócz Polski, ma być też prezentowana w zmodyfikowanych w zależności od miejsca wersjach w 80 miejscach w ponad 60 krajach m.in. w Londynie w Narodowym Muzeum Armii, w Nowym Jorku – Akademia Westpoint, w Melbourne – Parlament Stanu Wiktoria, a w Tokio - Muzeum Pokoju. - Traktujemy też tę rocznicę jako szansę na to, żeby zwiększać w Polsce, ale resort dyplomacji przede wszystkim stawia sobie za cel zwiększanie tej świadomości globalnie, na świecie – o tym czym była dla Polski II Wojna Światowa, jaka jest prawda o pakcie Ribbentrop-Mołotow. To jest też element naszej walki z bardzo niestety często pojawiającymi się cały czas niesłusznymi oskarżeniami wobec Polski i zafałszowywaniem roli Polski w trakcie II Wojny Światowej. Ta rola była bohaterska, ta rola była tragiczna – przekonywał wiceminister Szymon Szynkowski vel Sęk.

- Nie wiem – odpowiedział krótko wiceminister Sellin pytany przez dziennikarzy o to czy prezes PiS, Jarosław Kaczyński miał pretensje do szefa resortu sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry w związku z aferą dotyczącą nienawistnych treści na temat niewygodnych” sędziów rozpowszechnianych rzekomo w oparciu o wytyczne urzędników ministerstwa sprawiedliwości. Polityk niechętnie i zdawkowo odnosił się do tego tematu, a dopytywany o ewentualne własne pretensje wobec Ziobry odpowiedział: - Nie zajmuję się tym.

Z kolei dopytywany na temat relacji NSZZ „Solidarność” - Europejskie Centrum Solidarności i pieniądze jego resortu dla ECS, Jarosław Sellin nie wchodził w szczegóły, a podkreślił jedynie:

- Im więcej instytucji, które zajmują się promocją najnowszej historii Polski, również tej części, jaką jest fascynująca historia Solidarności, tym lepiej.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Wybuch wojny nie jest wasza zasluga, chociaz o nowa sie staracie, wy platfusy ryzego scierwa. Fetujcie kolejna rocznice odsuniecia was od wladzy w kraju. Byliscie najwiekszym nieszczesciem Polski- wy, pogrobowcy komunistow, gejow,lesb, esbekow, grabiezcy narodowego majatku. Wy jednym slowem- kanalie.

M
Michalowa

Mateusz klamczuszek, kim Ty jesteś żeby przyjeżdżać ( przyleciec HEAD!) do Gdańska? NIE chcemy oglądać twojej gęby

G
Gość

a co z Apelem Smoleńskim Maciarewicza, będzie?

G
Gość

Sz.Sz.vel Sęk - i po co to vel...?

G
Gość

... (jak zadeklarował wśród zaproszonych na uroczystość jest prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz). (cytat).

Jednym z powazniejszych "problemów" jest ustanowienie reprezentacji Miasta Gdańska (na tych uroczystościach). Jest to (o tyle) trudne, że "strona gdańska, właściwie KPN, lub ex-KPN" rozzpaczliwie (jak dotąd) na stanowisku "delegacji KPN jako reprezentacji Miasta Gdańska". Jak wiadomo (pomimo deklaracji śp. Leska Moczulskiego) byłaby to "reprezentacja post-UB-ecji", mocno "zakorzenionej (nawet) w "Los Angeles". Takie są konsekwencje "łatwowierności" ks. biskupa Gocłowskiego !!!. Ot co !.

Dodaj ogłoszenie