Prace remontowe na Moście Tczewskim zostały wstrzymane przez konserwatora zabytków

Jagoda Kicka
Jagoda Kicka
Zaktualizowano 
Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków Igor Strzok wstrzymał rozbiórkę Mostu Tczewskiego. Miał on zostać wybudowany w oryginalnym kształcie, przed zniszczeniami wojennymi. Obiekt jest w całości wpisany do rejestru zabytków, jednak wcześniejsza decyzja konserwatora pozwalała na zezłomowanie dwóch przęseł ESTB. Konserwator uznał jednak, że demontowane przęsło ESTB jest jedynym tego typu w Polsce - i należy je wyeksponować.

Unikatowe i prawdopodobnie jedyne zachowane w Europie przęsła mostowe (jedyne w Polsce) wykonane w konstrukcji angielskiej typu ESTB są powodem wstrzymania prac remontowych na Moście Tczewskim. Zdaniem konserwatora zabytków należy dążyć do ich zachowania, jako wyjątkowego w skali kraju i Europy dzieła architektury i budownictwa.

Informacja o wstrzymaniu dotarła do nas w poniedziałek, 30 września.

- Konserwator wstrzymał rozbiórkę przęseł, bo chce ocalić to, co pozostało. Wszystko wskazuje bowiem na to, że jest to jedyne tego typu przęsło w Polsce. Prace będzie można znowu rozpocząć, jeśli uda się wyeksponować pozostałe przęsło w całości na okolicy mostu - wyjaśnia Marcin Tymiński, rzecznik Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku.

Prace remontowe na Moście Tczewskim prowadzone są dwutorowo - jednocześnie trwa budowa przyczółka i rozbiórka przęsła. Jeszcze w maju Starostwo Powiatowe rozstrzygnęło przetarg na sprzedaż złomu pochodzącego z rozbiórki Mostu Tczewskiego.

- Podkreślam, że naszym celem nie jest zatrzymanie robót przy moście, ale jedynie ocalenie zabytkowych przęseł przed zniszczeniem i wywózką na złom, co ma obecnie miejsce, a co jest sprzeczne zarówno z zasadą ochrony zabytków, jak i z ustaleniami towarzyszącymi wydawaniu poprzednich decyzji administracyjnych przez WUOZ w 2016 roku, kiedy to mówiono o demontażu i eksponowaniu przęseł a nie o ich zniszczeniu - mówi Igor Strzok, PWKZ.

Początkowo fragment przęsła wyeksponowany miał zostać na bulwarze - ostatecznie będzie można go oglądać na ekspozycji Politechniki Gdańskiej. Trwają tam zaawansowane prace nad stworzeniem Muzeum Politechniki, w budynku Hydromechaniki. Elementem całości będzie wystawa, na której będzie można oglądać różne rozwiązania inżynieryjne.

Część przęseł została już wcześniej zdementowana. To może rodzić bardzo poważne skutki finansowe dla właściciela - Starostwa Powiatowego i będzie wiązało się zapewne ze zmianą technologii demontażu.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mieszkańcy Liosewa dziękują konswrwatorowi zabytków.

Ile lat mija od czasu zamknięcia tego mostu?

Nie mogą sobie poradzić z mostem, a planują CPK, KDP, przekop mierzeji...

g
gdanszczanin

Lepiej póżno niż wcale ! Tej władzy wszystko co stare przeszkadza ,jak można jedyne w Europie niszczyć ?

G
Gosc

He he, obudzil sie konserwator. Dobry kawal. Wjecej ich, i jeszcze troche to wszystko co zabytkowe czy wartosciowe zostanie rozebrane.

Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie