Pomorze: Szykuje się sierpień pod znakiem strajków i protestów pracowniczych

Jacek Klein
Nie lada utrudnienia czekają podróżnych. Kolejarze zapowiadają strajki ostrzegawcze. Na 17 sierpnia zapowiedziany został 24-godzinny strajk kolejarzy spółki Przewozy Regionalne. Stanie prawie 3 tys. pociągów, które codziennie przewożą ok. 300 tys. pasażerów.

- Protest obejmie przede wszystkim Przewozy Regionalne, ale niewykluczone, że do strajku przyłączą się również spółki PKP, które wchodzą w skład związku pracodawców kolejowych - mówi Stanisław Kokot, rzecznik prasowy Sekcji Krajowej Kolejarzy.

Związki zawodowe działające w Przewozach Regionalnych domagają się ok. 280 zł brutto podwyżki. Tymczasem zarząd firmy zaproponował wzrost wynagrodzeń o 120 zł. Zdaniem związkowców, propozycja zarządu była niezadowalająca, ponieważ w spółce nie było podwyżek od 3 lat. Jak tłumaczą, średnie zasadnicze wynagrodzenie maszynisty kolejowego wynosi 1400-1600 zł brutto.
Jeżeli jednodniowy strajk nie przyniesie porozumienia, kolejarze zapowiedzieli, że po dwudniowej przerwie odbędzie się kolejny strajk.

- Rząd nie angażuje się w mediacje i nie wykazuje swego zainteresowania losem kolei państwowych - uważają kolejowi związkowcy.

Pomorze: Przewozy Regionalne zwrócą pieniądze za bilety kolejowe na 17 sierpnia

Spółka Przewozy Regionalne dziennie wypuszcza na tory ok. 2,7 tys. pociągów, z których korzysta ok. 300 tys. pasażerów. Zatrudnia w sumie ponad 13 tys. osób. Trzy lata temu została wydzielona z Grupy Polskich Kolei Państwowych i trafiła do samorządów wojewódzkich. Spółka przynosi straty. Dwa lata temu wyniosły one 290 mln zł, w ubiegłym roku spadły do 170 mln zł. Ten rok spółka ma zakończyć na minusie wysokości ok. 30 mln zł.

Szykuje się także protest w zakładach zbrojeniowych. Krajowy Komitet Protestacyjny Zakładów Przemysłu Zbrojeniowego ogłosił pogotowie strajkowe, które od poniedziałku potrwa przez 10 dni.
- Do 19 sierpnia czekamy na propozycję rozmów. Po tym terminie Krajowy Komitet Protestacyjny podejmie decyzje o zaostrzeniu form protestu - zapowiedział Stanisław Głowacki, przewodniczący Krajowej Sekcji Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ "S".

Pogotowie strajkowe polegać będzie na oflagowaniu wszystkich zakładów zbrojeniowych, akcji informacyjnej oraz przygotowaniach do podjęcia ewentualnych następnych etapów protestu. Oflagowane zostaną także pomorskie firmy zbrojeniowe, m.in. Radmor. Pracownicy zbrojeniówki boją się zagrożenia ze strony zagranicznych koncernów, którym unijna dyrektywa zezwala na uczestniczenie w przetargach dla polskiej armii.

Związkowcy zaznaczają, że od 2007 r. w firmach zbrojeniowych w wyniku programu ich konsolidacji straciło pracę ok. 5 tys. osób, rząd natomiast nie podejmuje działań przewidzianych w przyjętym cztery lata temu programie dla branży, mających na celu ochronę i rozwój przemysłu zbrojeniowego. Jeśli postulaty zbrojeniówki nie zostaną spełnione, akcja protestacyjna może zostać zaostrzona.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Co dziesiąty Polak kupuje podróbki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie