Pomorze: Ksiądz uderzył 10-letnią uczennicę na lekcji religii?

Marcin Pacyno
Dyrektor szkoły podstawowej w Czarnej Dąbrówce (pow. bytowski) ustalił, że pracujący w placówce ksiądz proboszcz uderzył 10-letnią uczennicę. Do incydentu miało dojść na pierwszej w roku szkolnym lekcji religii. Wewnątrzszkolne śledztwo dyrektora to skutek skargi złożonej przez matkę 10-latki.

Duchowny powiedział jej, że dziecko uderzył przypadkowo, ale już w późniejszej rozmowie z parafialnym przełożonym wszystkiemu zaprzeczył.

- Ksiądz uderzył córkę książką w twarz na oczach całej klasy. Zaraz po lekcji dzwoniła do mnie. Mówiła, że strasznie ją bolało. Natychmiast postanowiłam sprawę wyjaśnić - opowiada matka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Kobieta zadzwoniła do dyrektora szkoły i do księdza. - Powiedział mi, że do zdarzenia doszło przypadkowo, bo on mocno gestykuluje na lekcjach. Trzymał książkę i stąd to uderzenie. Nawet mnie wtedy nie przeprosił. Dodał za to, że niedługo duchowni będą oskarżani o molestowanie po tym, jak spojrzą dziecku w oczy - opowiada kobieta.

Próbowała spotkać się z księdzem w obecności dyrektora. Nie udało się, choć przyszła na umówione spotkanie. Poinformowano ją, że ksiądz jest na zwolnieniu lekarskim. Teraz czeka na kolejne. Tym bardziej że dyrektor potwierdził winę księdza.

- Z rozmów z uczniami wynika, że faktycznie doszło do takiego incydentu. Niebawem dojdzie do trójstronnego spotkania - mówi Jerzy Brzozowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Czarnej Dąbrówce.
Matka powiadomiła również księdza dziekana, bezpośredniego przełożonego proboszcza uczącego religii.

- Rozmawiałem z duchownym. Stwierdził, że oskarżenie matki to nieprawda - twierdzi ksiądz Sylwester Bąk z sąsiedniej parafii Nożyno.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rodzic

taką sprawę powinien najpierw uwiarygodnić a potem rozgłaszać . A dziwne,żeten incydent widziały tylko jej koeżanki z Kleszczyńca.W końcu czas na zmiany ... ale Dyrektora!!

n
nata

jestem skłonna uwierzyc księdzu,chociaż na co dzień niekoniecznie

K
KASZUB
ETATOWI OPLUWACZE KSIĘDZA (każdy wie o kogo chodzi) mają teraz co robić!
K
Krystian

oczywiście zgadzam się jeśli to prawda.Sam pracuję w szkole i wiem co potrafią wymyślać dzieci.Z księdzem nie rozmawiali,natomiast z prasą tak.Bardzo szybko,i prosto można wydać wyrok na kogoś tylko na podstawie tego co napisane w gazecie.

m
marek

bo to nie jest miejsce dla klechy, a nastepnie podac do sadu. Inaczej nic nie wskorasz, bo czarni zawsze uwazaja sie za niewinych. Skonczmy wreszcie z warcholstwem tzw. kosciola katolickiego...

w
wels5

A po co jakieś trójstronne spotkanie? Natychmiast zgłosić sprawę do prokuratury, a ksiądz /niby nauczyciel/ powinien stracić prawo wykonywania zawodu.

Dodaj ogłoszenie