Pomorze: 1474 zarzuty dla lekarzy weterynarii za ubój bez badań. Obu lekarzom grozi do 12 lat więzienia

Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
Łukasz Zarzycki/Polskapress
Mieli wystawiać dokumenty pozwalające na ubój drobiu bez odpowiednich badań, co uznane zostało za cały szereg przestępstw m.in. oszustwo, poświadczenie nieprawdy dla osiągnięcia zysku, a dodatkowo mieli podżegać do składania fałszywych zeznań. Dwaj lekarze weterynarii: Tomasz K. i Michał G., którzy w przeszłości pełnili urzędowe funkcje, usłyszało aż 1474 zarzuty, za które grozi im do 12 lat więzienia.

- Jak ustalono, lekarze weterynarii Tomasz K. i Michał G. pełniąc w latach 2014-2015 funkcje urzędowych lekarzy weterynarii w zakresie przeprowadzania badań przedubojowych drobiu, udostępniali nieuprawnionym osobom podstemplowane i podpisane przez siebie in blanco druki wydane przez właściwych miejscowo Powiatowych Lekarzy Weterynarii z terenu województwa pomorskiego, które to dokumenty stanowiły podstawę przyjęcia drobiu do ubojni – relacjonuje prokurator Marzena Muklewicz z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. - W wyniku takich działań, badania wykonywane były przez osoby do tego nieuprawnione, a część z badań w ogóle nie odbyła się. Za wystawione w ten sposób świadectwa zdrowia dla drobiu przeznaczonego do uboju, wyżej wymienieni lekarze otrzymywali od właściwych powiatowych lekarzy weterynarii nienależne im wynagrodzenie – dodaje.

Jak słyszymy, postępowanie w tej sprawie prowadzone jest w „Regionalnej” przy współudziale policjantów z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, a obaj weterynarze związani byli ze spółką prowadzącą działalność na terenie Gdańska, specjalizującą się w obsłudze weterynaryjnej drobiu.

Według ustaleń śledczych, Tomasz K. i Michał G. wystawiali dokumentację w postaci kart „książki leczenia zwierząt gospodarskich oraz zwierząt, z których pozyskane tkanki lub produkty są przeznaczone do spożycia przez ludzi/ewidencja leczenia zwierząt”, dotyczącą dni i godzin, w których sami nie wykonywali pracy. W aktach sprawy znalazły się liczne dokumenty i zeznania ponad 150 świadków. Pozwoliły one postawić podejrzanym łącznie 1474 zarzuty kwalifikowane jako oszustwa na szkodę powiatowych lekarzy weterynarii, poświadczenie nieprawdy w dokumentach w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz podżegania do składania fałszywych zeznań.

- Czyny zarzucone podejrzanym zagrożone są karą do 12 lat pozbawienia wolności – zaznacza prok. Marzena Muklewicz. - Wobec podejrzanych lekarzy weterynarii prokurator zastosował  środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu kontaktowania, poręczenia majątkowego oraz nakazu powstrzymania się od określonej działalności i zawieszenia w czynnościach służbowych urzędowego lekarza weterynarii.

Sprawa jest rozwojowa.

Zimna wiosna to droższe warzywa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie