Pomorski komiks: Kto będzie następcą Janusza Christy?

Grazyna Antoniewicz
Pierwsze komiksy na Pomorzu po wojnie tworzył, o ile mi wiadomo, Janusz Christa. Któż ze starszego pokolenia nie zbierał pasków drukowanych w "Wieczorze Wybrzeża", aby wkleić je do zeszytu.

Kajko i Kokosz mały, obrotny rycerzyk i jego potężny kompan wyznający "mnie od kaszy nic nie odstraszy" po raz pierwszy błysnęli orężem w 1972 roku w opowieści "Złote prosię". Jednak trzeba było kreski Christy, żeby historia o Kajku i Kokoszu stała się arcydziełem komiksu. Trzeba było jego humoru, doskonałego scenariusza.

Powstało wirtualne Muzeum Janusza Christy

Zanim jednak woje Mirmiła opanowali prasowy rynek na Wybrzeżu, Christa tworzył innych bohaterów. Detektyw Trop wskazywał winnego, szalał Korak syn Tarzana, rysował też Christa marynarskie brody i opowiadał o skarbach starego zamczyska. Powstał nawet komiks według scenariusza Agnieszki Osieckiej pt. "Na morzu".

Kiedy po dwudziestu latach Christa zrezygnował ze współpracy z "Wieczorem Wybrzeża", dla magazynu "Relaks" stworzył kilka żartobliwych "Bajek dla dorosłych".

W Gdańskiej Pracowni Komiksowej znajdują się prawie wszystkie oryginalne plansze mistrza Janusza, w tym niezrealizowana opowieść o "Panu Kleksie" i "Bitwa pod Grunwaldem".

Janusz Christa - legenda polskiego komiksu - nie żyje

- Tak na dobrą sprawę mniej więcej do lat 60. Christa opanował na Wybrzeżu komiksowy rynek - opowiada Bogdan Ruksztełło- Kowalewski z Pracowni Komiksowej. - Był jeszcze Jacek Fedorowicz i jego "Aktualności" - rysunkowa rubryka, którą satyryk prowadził w "Dzienniku Bałtyckim".
Na moim ulubionym blogu komiksowym "Na plasterki, Christa dla zaawansowanych" przeczytałam ostatnio, że Jacek Fedorowicz parał się komiksem, gdy komiksiarz Christa - estradą. Panowie poznali się na scenie kabaretu Fo-Pa.

- Na estradzie stała sztaluga, na niej zawieszony brystol, słoik z tuszem, pędzel - wspominał Christa. - Ja wchodziłem i zaczynałem rysować. Dowcip polegał na tym, że gdy ludzie domyślali się, co chcę narysować, ja dodaję parę kresek i wychodzi zupełnie co innego. Potem znowu parę kresek i jeszcze coś innego. Na przykład: idzie sobie stary bosman i trzyma w dłoniach takiego... bułańca. O kurde, rodzice dzieciom oczy zakrywają, a ja parę kresek... ciach, ciach, ciach i proszę bardzo - torpeda".

Czy e-komiks wyprze z rynku papierowe wersje opowieści z dymkiem

W 1963 roku Jacek Fedorowicz odszedł do Warszawy i dla "Dziennika" zaczął rysować Zbigniew Jujka.

W latach 90. na rynku komiksowym pojawił się Sławomir Jezierski (gdynianin, wychowany na Chriście) - współautor wyjątkowo udanej serii (razem ze scenarzystą Radosławem Kleczyńskim) "Kica Przystojniaka". Kic, ten dzielny polski zając brak siły fizycznej nadrabiał sprytem i pomysłowością, by nie powiedzieć bezczelnością.

Także Jan Plata-Przechlewski z Wejherowa zajmował się komiksem oraz fantastyką. Jego najbardziej znany cykl to "Wampiurs Wars" (komiks undergroundowy) kilkakrotnie wznawiany był przez Gdański Klub Fantastyki. Całość utrzymana w konwencji horroru i fantasy - to parodia utworów i nurtów popkultury, okraszona aluzjami do absurdów PRL.

Dzisiaj Pomorze stanowi prawdziwe zagłębie komiksowe, wystarczy wspomnieć Mateusza Skutnika czy Jakuba Rebelkę, Jacka Frąsia, Marka Lachowicza, braci Krzysztofa i Janusza Wyrzykowskich, Januarego Misiaka, Aleksandrę Spanowicz. Są też młodzi Tomasz Mering, Jakub Babczyński, Łukasz Godlewski, Igor Wolski, Tomasz Grządziela i wielu innych obiecujących następców Christy.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie