Policjanci z Gdańska uratowali mężczyznę chorego na...

    Policjanci z Gdańska uratowali mężczyznę chorego na cukrzycę. Był nieprzytomny, leżał na ulicy Kielnieńskiej na Osowej

    wie

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Policjanci z Gdańska uratowali mężczyznę chorego na cukrzycę. Był nieprzytomny, leżał na ulicy Kielnieńskiej na Osowej
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    Nieprzytomnego mężczyznę leżącego na trawniku przy ul. Kielnieńskiej na gdańskiej Osowej znaleźli policjanci z oddziału prewencji w trakcie patrolu. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy, a jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
    - Do zdarzenia doszło w miniony piątek 27.07.2018, około godziny 20 – relacjonuje asp. Karina Kamińska, rzeczniczka prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. - Policjanci z Komisariatu IX Policji w Gdańsku patrolowali ulicę Kielnieńską. Podczas patrolu zauważyli leżącego na trawie nieprzytomnego mężczyznę. Policjanci od razu podjęli wobec niego interwencje i sprawdzili jego funkcje życiowe, a na miejsce interwencji za pośrednictwem oficera dyżurnego wezwali pogotowie – dodaje.


    Jak tłumaczą funkcjonariusze, z mężczyzną nie było kontaktu oraz nie reagował na żadne bodźce, a w dodatku miał niską temperaturę ciała. Wyczuwalny był od niego zapach alkoholu. Przy mężczyźnie policjanci znaleźli sprzęt medyczny używany przez diabetyków m.in. glukometr i leki przeznaczone dla osób chorych na cukrzycę. Sprawdzili więc poziom cukru w jego organizmie, a ponieważ okazało się, że zagraża on jego życiu i zdrowiu, funkcjonariusze ponownie skontaktowali się z dyspozytorem pogotowia i w porozumieniu z nim zdecydowali o podaniu domięśniowo leku, który mężczyzna miał w torbie.

    - Dzięki profesjonalnej reakcji policjantów i ich zdecydowanemu działaniu mężczyzna zaczął po kilkunastu minutach odzyskiwać przytomność. Policjanci okryli 47-latka kocem termicznym i czuwali przy nim aż do przyjazdu pogotowia – tłumaczy asp. Kamińska.

    47-latek został przewieziony do szpitala przez ratowników medycznych. Okazało się, że mężczyzna oprócz tego był nietrzeźwy, więc zagrożenie dla jego życia i zdrowia w związku z chorobą było jeszcze wyższe.

    Zobacz też: Skrót najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia na Pomorzu


    POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:






    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Dziwne.... ponoc przy alkoholu glukagon nie dziala...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo

    Anna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Niestety, osoby z ciężką hipoglikemią zachowują się niemal identycznie jak osoby mocno pijane. Ciężko odróżnić, a to sytuacja, która zagraża życiu. Bardzo dobrze, że pan chorujacy na cukrzycę miał...rozwiń całość

    Niestety, osoby z ciężką hipoglikemią zachowują się niemal identycznie jak osoby mocno pijane. Ciężko odróżnić, a to sytuacja, która zagraża życiu. Bardzo dobrze, że pan chorujacy na cukrzycę miał przy sobie lęk w pomarańczowym pudelku- glukagon, który jest jedyną opcją szybkiej pomocy, niestety wielu chorych nie nosi go ze sobą. Dobrze, że policjanci "nie olali" sprawy i nie pomyśleli- pijany- prześpi się, ciepło jest, nic mu nie będzie. Brawa za czujność i dociekliwosc, nie kierowanie się stereotypami
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!