Policja przy obiektach związanych z muzułmanami. "To element ogólnopolskiej akcji" [ZDJĘCIA]

wieZaktualizowano 
Od piątku, siedzibę Tatarów na Oruni obstawia policja z długą bronią - powiadomił nas jeden z Czytelników. Policjanci pojawili się także pod meczetem w Oliwie, ale jak się okazuje - nie ma powodu do niepokoju.

Narodowe Centrum Kultury Tatarów Rzeczypospolitej Polskiej mieści się przy ul. Nowiny, a nieoficjalnie policjanci uspokajają i mówią, że "prowadzone tam są czynności kontrolne". - Wiadomo jaka jest sytuacja - słyszymy. Okazuje się, że gdańskie działania to element ogólnopolskiej akcji.

- Po szczegóły muszę odesłać do Komendy Głównej Policji - mówi "Dziennikowi Bałtyckiemu" kom. Maciej Stęplewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Na odpowiedzi KGP wciąż czekamy, ale relacje z Gdańska brzmią uspokajająco.

Imam Hani Hraish o sytuacji na Oruni dowiaduje się od nas.

- Nie orientuję się w sprawach tej społeczności. Oni koncentrują się na sprawach narodowych, a moja działalność ogniskuje się wokół muzułmanów przychodzących do meczetu albo dzwoniących po pomoc - mówi Hani Hranisz. - W piątek przed meczetem pojawiła się policja, ale jako ochrona. Po tym wszystkim co się stało we Francji to naturalne. Chciałbym wręcz podziękować naszym władzom i służbom mundurowym za zabezpieczenie, żeby nic się nie stało. Może na Oruni także chodzi o ochronę - zastanawia się imam.

Również Jerzy Szahuniewicz, Tatar mieszkający w Gdańsku, prezes zarządu Narodowego Centrum Kultury Tatarów jest spokojny.

- Nie widziałem nikogo z długą bronią. Jest standardowy posterunek. Policjanci jak za każdym razem, kiedy pojawiają się niepokojące informacje ze świata pilnują, żeby nie było zadymy. I słusznie. Zabezpieczają. Nie ma żadnych problemów. Zresztą jakie problemy były w Gdańsku? Jest spokojnie i bardzo dobrze - mówi Szahuniewicz.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam

O jakich "kundlach" mówicie? O tym Hanim Hraniszu?

k
katol

Niech się boją te kundle.

g
gość

Oby się nie pozabijali nawzajem.

b
buu

a my z naszych podatków chronimy ich meliny....

0statni Prorok

...zawsze + wszedzie !

Dodaj ogłoszenie