Polacy zamknęli mecz ze Słowacją i myślą o Hiszpanii. Karol Linetty: Przepraszamy kibiców. Była w nas ogromna złość i uciekliśmy do szatni

Paweł Stankiewicz
Paweł Stankiewicz

Wideo

Piłkarze reprezentacji Polski odbyli kolejny trening na stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. Po nim z dziennikarzami spotkał się Karol Linetty i zapewnił, że drużyna już koncentruje się na meczu z Hiszpanią.

- Mecz ze Słowacją z pewnością nie wyglądał tak, jak chcieliśmy. Mieliśmy odprawę i analizę tego, co było złe. Musimy to poprawić. Była energia, wiara, ale zabrakło nam trochę szczęścia. Mecz ze Słowacją jednak już zamknęliśmy - powiedział Linetty.

CZYTAJ TAKŻE: Polska - Hiszpania NA ŻYWO. Gdzie oglądać mecz?

Pomocnik biało-czerwonych wrócił jeszcze w jednej kwestii do spotkania ze Słowacją. Chodziło o to, że po meczu piłkarze nie podeszli do kibiców, którzy pokonali długą drogę, aby wspierać drużynę narodową i nie podziękowali im za doping.

- Kibice tworzą świetną atmosferę, fajnie przywitali nas w Gdańsku i wiem, że są z nami na dobre i na złe. Mogę w imieniu całego zespołu przeprosić kibiców, że po meczu nie podeszliśmy do nich po meczu ze Słowacją. Była w nas ogromna złość i uciekliśmy do szatni, ale powinniśmy zachować się inaczej - przyznał Karol.

CZYTAJ TAKŻE: EURO 2020. Program, terminarz, wyniki. Kiedy grają Polacy?

Przed reprezentacją Polski w sobotę bardzo trudny mecz z Hiszpanią. To faworyt grupy i przed naszymi piłkarzami będzie duże wyzwanie, żeby osiągnąć korzystny wynik.

- Zmierzymy się z najsilniejszym zespołem w naszej grupie, ale jestem pewien, że wytrzymamy ciśnienie - zapewnia Linetty. - Jest w nas sportowa złość. Nie możemy się poddać i będziemy walczyć do końca. Musimy teraz przygotować się jak najlepiej do tego spotkania. Dzisiaj ćwiczyliśmy grę w defensywie na sobotnie spotkanie, a na kolejnych treningach przyjdzie czas na inne rzeczy, w tym grę ofensywną.

CZYTAJ TAKŻE: Piękne i cudowne partnerki polskich piłkarzy ZDJĘCIA

Karol strzelił jedynego gola w spotkaniu ze Słowacją, ale nie czuje się pewniakiem w składzie na mecz z reprezentacją Hiszpanii.

- Każdy przyjeżdża, żeby ciężko pracować i grać, bo gra w koszulce z orzełkiem na piersi, to duma. Nie byłem zaskoczony, że wystąpiłem, bo pracowałem na to, ale nie czuję się pewniakiem do miejsca w składzie na mecz z Hiszpanią. Każdy ma szansę zagrać. Z pewnością strzelenie gola w reprezentacji to coś wspaniałego i mnie buduje - przyznał Linetty.

W meczu z Hiszpanią nie zagra Grzegorz Krychowiak, który pauzuje za kartki. Do dyspozycji trenera Paulo Sousy nie będzie także bramkarz Łukasz Fabiański.

- Łukasz doznał urazu podczas rozgrzewki przed meczem ze Słowacją i zakończył ją wcześniej. Nie informowaliśmy o tym, bo nie spodziewaliśmy się niczego groźnego. Tymczasem badanie rezonansem potwierdziło uraz mięśniowy i Łukasz jest wyłączony z treningów na pięć dni. Będzie w tym czasie miał indywidualne zajęcia z fizjoterapeutami. Jest możliwość wymiany bramkarza w takiej sytuacji, ale trener nie widzi takiej potrzeby. Łukasz zostaje w drużynie i na mecz z Hiszpanią będzie wpisany do protokołu. Leci z nami na to spotkanie, podobnie zresztą jak Grzesiek Krychowiak - powiedział Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy reprezentacji.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom aus Breslau
17 czerwca, 07:08, popcorn:

Czy znajdzie sie choć jeden rozsądny człowiek w Polsce który w mediach, by jego głos usłyszano, powie by w końcu przestać wieszać psy na tych piłkarzach? Czy nie stać nikogo w tym kraju na odrobine uczciwości?? Nie jesteśmy żadną potęgą piłkarską, nie jesteśmy nawet średniakami czy przeciętniakami. Mamy najsłabszą lige w Europie, zerową myśl szkoleniową, po prostu polska piłka szura o dno od wielu wielu lat, wiec paru rodzynków rozproszonych po całym świecie ściąganych co pare tygodni w jedno miejsce by pokopać piłkę nie jest w stanie nic tu zmienić, nie mówiąc o jakimś wyniku. Ale wszystkie media, dziennikarze nadmu[wulgaryzm]ą iluzoryczny balon o kompletnie nierealnych scenariuszach a potem pospólstwo ma pretensje do tych chłopaków. Myślcie troche i odpuście sobie. Cieszyc sie trzeba z awansu na mistrzostwa i każdej bramki którą uda sie strzelić. TO WSZYSTKO.

Tu nie chodzi nawet o wynik. Chodzi o ZASADY i HONOR. Bramkarz nr 1, gracz topowej europejskiej drużyny, trafia "samobója", a potem paparazzi fotografuje go, jak po powrocie do Zopot cieszy michę (zadowolony z wyniku czy z tego, że zdążył o2ej w nocy na Monciak?).

Przecież widać, że on grę w drużynie NARODOWEJ ma głęboko w nieopalanym miejscu... Inne priorytety nim kierują.

Po prostu plują prawdziwym fanom w twarz.

A teraz jak nie wyszło z "Lewy musisz(?)", media piszą "Zielu musisz!" - znów robią imbecyli z ludzi

T
TAB
16 czerwca, 17:00, Monika Wolska:

*Witajcie panowie, mam na imie Monika..... Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu. Numer telefonu i więcej fotek wrzuciłam na swój profil tutaj:. www.cutt.ly/monika89

A czy Ty aby nie jakiś homo-niewiadomo?, bo od tych to z daleka...

p
popcorn

Czy znajdzie sie choć jeden rozsądny człowiek w Polsce który w mediach, by jego głos usłyszano, powie by w końcu przestać wieszać psy na tych piłkarzach? Czy nie stać nikogo w tym kraju na odrobine uczciwości?? Nie jesteśmy żadną potęgą piłkarską, nie jesteśmy nawet średniakami czy przeciętniakami. Mamy najsłabszą lige w Europie, zerową myśl szkoleniową, po prostu polska piłka szura o dno od wielu wielu lat, wiec paru rodzynków rozproszonych po całym świecie ściąganych co pare tygodni w jedno miejsce by pokopać piłkę nie jest w stanie nic tu zmienić, nie mówiąc o jakimś wyniku. Ale wszystkie media, dziennikarze nadmu[wulgaryzm]ą iluzoryczny balon o kompletnie nierealnych scenariuszach a potem pospólstwo ma pretensje do tych chłopaków. Myślcie troche i odpuście sobie. Cieszyc sie trzeba z awansu na mistrzostwa i każdej bramki którą uda sie strzelić. TO WSZYSTKO.

G
Gość

Jaka u was złość??? Złość to jest u kibiców! Wy tylko szmal możecie przeliczać....

Z
Zygmunt Mucha

Może Zieliński niech pojedzie odwiedzić żonę i dziecko

,bo już po zawodach, a do piłkarzy niech przyjadą kobiety. Pozdrowienia dla grajków.

Dodaj ogłoszenie