Po 40. Festiwalu Filmowym w Gdyni. Kino na chorobowym [PODSUMOWANIE]

Henryk TronowiczZaktualizowano 
Do pisania relacji z 40 Festiwalu Filmowego w Gdyni siadam z ciężkim sercem. Po tragedii Marcina Wrony niełatwo się otrząsnąć. Galę kończącą w sobotę gdyński festiwal poprzedzono w Teatrze Muzycznym tradycyjną minutą ciszy.

W czasie ceremonii wręczania nagród przewodniczący jury Allan Starski wspomniał półsłówkiem, że spór o pretendentów do nagrody Złotych Lwów toczono długo i zażarcie. Żadnych konkretów jednak nie wyjawił. Pozwolę sobie więc domyślać się, że do Grand Prix głównie pretendowały filmy „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej oraz „11 minut” Jerzego Skolimowskiego.

Złote Lwy otrzymało „Body/Ciało”, film, którego kinowa premiera, przypomnę, odbyła się na wiosnę i który był już przedmiotem przenikliwych omówień i analiz. Oprócz tego za główną rolę w filmie Szumowskiej nagrodzono Janusza Gajosa, Justynę Suwałę za debiut aktorski, a także twórców dźwięku.

Film Skolimowskiego natomiast, którego pierwszy krajowy pokaz odbył się na festiwalu w Gdyni, uhonorowano Nagrodą Specjalną Jury (równocześnie za montaż wyróżniono Agnieszkę Glińską). Skolimowski osobiście lauru nie odebrał. Nie pojawił się na widowni. W odczuciu opinii publicznej stało się coś nie do końca zrozumiałego.

Panuje dość zgodna opinia, że „Body/Ciało” wiarygodnie dotyka głębin tajemniczego związku ciała i ducha, fizyki i metafizyki. Sięga do symboliki Wielkanocy, zmartwychwstania. Szumowska mówi w filmie wprost o kontaktach z zaświatami. Z kolei autor „11 minut” zastanawia się nad kruchą przyszłością świata i dotyka niepodlegającego ludzkiej kontroli fenomenu przypadkowości. Seria niezwiązanych ze sobą w żaden sposób zdarzeń, przekonuje reżyser w błyskotliwej narracji, może świat współczesny, w którym mocno nasila się chaos, doprowadzić do niewyobrażalnej katastrofy.

Dwa te dzieła wyrastały w gdyńskim konkursie zdecydowanie nad pozostałe. Widzowi trudno więc zrozumieć, jak mogło się stać, że jurorzy nie docenili „11 minut”. Wątpliwości mogą budzić także inne werdykty związane z rozdziałem nagród. Całkowicie pominięto na przykład „Moje córki krowy” Kingi Dębskiej (film otrzymał Nagrodę Dziennikarzy). Nie zauważono „Pań Dulskich” Filipa Bajona, ani „Karbali” Krzysztofa Łukaszewicza.

Zobacz również: 40. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy dla filmu "Body/Ciało" [LISTA NAGRODZONYCH]

Festiwal w Gdyni umożliwia szerszą ocenę dorobku polskiego kina w mijającym sezonie. Jak filmowcy spoglądają na perspektywę polskich społecznych doświadczeń i jak ich dzieła plasują się na mapie kina światowego? Wśród opinii formułowanych na gorąco nie brak racji sprzecznych. Obok dzieł wysokiej próby artystycznej w tym roku do konkursu zakwalifikowano kilka filmów przeciętnych. Niepokoją maniakalnie powtarzane motywy chorób, śmierci. Ktoś złośliwie powiedział, że polskie kino to las wisielców. Od widoku ze stryczkiem zaczyna się akcja „Body/Ciała” Szumowskiej. W filmie „Chemia” Bartka Prokopowicza ktoś rzuca się z okna na wysokim piętrze. Także Skolimowski w swoich „11 minutach” znajduje raptem ćwierć sekundy na flashback, migając przelotnym widokiem wisielca, który odstrasza włamywacza.

Częstotliwość tematu choroby i śmierci pozwala powiedzieć, że w polskich filmach trwa inwazja nowotworów. Nieuleczalna choroba stanowi punkt wyjścia w filmie „Żyć nie umierać” Macieja Migasa z Tomaszem Kotem w głównej roli. To wiodący temat „Chemii”. Dopiero autor komedii „Excentrycy czyli po słonecznej stronie ulicy” Janusz Majewski zrywa z tą wizją, pokazując, że choroba nie musi być przypadłością nieodwracalną.

W dziale rozrywki pojawił się musical „Córki dancingu” Agnieszki Smoczyńskiej (Nagroda za debiut reżyserski). Smoczyńska twierdzi, że robiła film „pod Homera”, nie chcąc broń Boże kalkować Walta Disneya...

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3