Piotr Wiśniewski, piłkarz Lechii Gdańsk: Liczę na kolejne szanse

KMZaktualizowano 
Tomasz Bolt/Polska Press
Piotr Wiśniewski od listopada ubiegłego roku nie pojawił się na ligowych boiskach. W środę zagrał w meczu Pucharu Polski z Piastem Gliwice i liczy na to, że teraz będzie miał okazję do pokazania swoich umiejętności w Lotto Ekstraklasie.

Popularny "Wiśnia" zalicza się do ulubieńców kibiców biało-zielonych. W klubie jest od ponad 10 lat, przebył z nim drogę od ówczesnej III ligi do najwyższego poziomu rozgrywkowego. Przeżywał w Lechii wiele lepszych i gorszych chwil. Obecnie nie ma za sobą najlepszego okresu. Ostatni raz w lidze zagrał pod koniec listopada ubiegłego roku. Brak gry w ligowych spotkaniach wynikał w dużej mierze z dręczących go kontuzji.

- Teraz z moim zdrowiem jest wszystko w porządku i czuję się bardzo dobrze. Ciężko pracuję na treningach, żeby pokazać się z dobrej strony trenerowi Nowakowi i jestem mu wdzięczny, że postawił na mnie w meczu z Piastem Gliwice - mówi Wiśniewski w rozmowie z oficjalną stroną Lechii Gdańsk.

Lechia w Gliwicach musiała sporo się namęczyć i pokonała Piasta dopiero po rzutach karnych. Czy Wiśniewski jest zadowolony z gry swojej i całej drużyny? - Udało mi się zagrać kilka fajnych piłek, ale do końca zadowolony ze swojej postawy być nie mogę. Najważniejsze jednak, że awansowaliśmy do kolejnej rundy tych rozgrywek - komentuje pomocnik biało-zielonych.

Możliwe, że Wiśniewski do ligowego grania powróci w najbliższym spotkaniu Lechii, która w niedzielę zmierzy się w Niecieczy z Bruk-Bet Termalicą. - Chcemy obronić pozycję lidera Lotto Ekstraklasy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nasz rywal wyjdzie mocno zmotywowany na boisko. Każdy przecież przygotowuje się specjalnie na mecz z liderem tabeli. Najgorsze byłoby dopisywanie sobie trzech punktów przed meczem. Musimy pokazać swoje umiejętności, dodać do tego ambicję i wolę walki na najwyższym poziomie oraz narzucić swój styl gry. To da nam podstawy do tego, by myśleć o kolejnej wygranej na naszym stadionie - kończy "Wiśnia".

Lewandowski skorzysta na zmianie trenera? "Będzie częściej wykorzystywany w polu karnym"

Press Focus/x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie