Pavels Steinbors jest w życiowej formie? Zawodnik Arki Gdynia zabrał głos

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Karolina Misztal
Pavels Steinbors, najlepszy gracz Arki w starciu z Zagłębiem, szanuje remis i zdobyty punkt.

Wyszliście na początku drugiej połowy z wielkich tarapatów, potem niespodziewanie objęliście prowadzenie. Nie jest wam żal, że nie udało się go utrzymać do końca?
Oczywiście, szkoda jest zremisowanego meczu, kiedy prowadzimy 1:0 (od 62. minuty - przyp. red). Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w drugiej połowie straciliśmy odpowiedni rytm gry i w konsekwencji Zagłębie Lubin zdobyło bramkę. Gra długimi okresami nam się nie układała. Tymczasem Zagłębie to silna drużyna, znajdująca się wysoko w tabeli Lotto Ekstraklasy. Potrafiła więc to wykorzystać. Punkt, wywalczony z tym rywalem, musimy szanować, bowiem spotkanie mogło się dla nas zakończyć jeszcze gorzej. Przed nami są jednak kolejne, ważne mecze i w każdym z nich będziemy walczyć o zwycięstwo.

Zbierasz ostatnio znakomite noty, wybierany jesteś przez ekspertów do jedenastek kolejek Lotto Ekstraklasy. To najlepszy moment w twojej karierze?
Z powodu pochwał, które płyną pod moim adresem, jest mi miło. Podobnie zresztą, kiedy doceniają mnie kibice Arki, wybierając najlepszym zawodnikiem spotkania. Czuję, że jestem w dobrej dyspozycji. Czy jest to jednak najlepszy moment w mojej karierze? Trudno powiedzieć. Grając w Górniku Zabrze też zdarzało mi się nieźle bronić przez dłuższy okres. Tak samo było na Cyprze w Nea Salamis. Ja w każdym meczu, obojętnie, gdzie gram, staram się dać z siebie wszystko. Podobnie zresztą, jak moi koledzy z drużyny. Tylko taka postawa może sprawić, że jesteśmy w stanie podjąć równorzędną walkę z rywalami, bowiem w ekstraklasie nie ma łatwych spotkań. Wystarczy tylko na chwilę odpuścić, a rywale potrafią to wykorzystać.

Teraz wracacie do gry o Puchar Polski. Wierzycie, że w maju znowu możecie wystąpić w finale na Stadionie Narodowym w Warszawie?
Dlaczego nie? Mamy ten puchar u nas na stadionie i zrobimy wszystko, aby pozostał on w Gdyni. Sięgnięcie po to trofeum było dla nas wielkim sukcesem, sprawiliśmy też radość kibicom. Udowodniliśmy przy okazji, że z każdym można wygrać.

Czyli w meczu z Podbeskidziem interesuje was tylko zwycięstwo?
Tak właśnie jest. Musimy powalczyć i wygrać.

TOP Sportowy24: zobacz hity internetu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie