reklama

Oszuści „na Blika” nie śpią! Kolejne osoby padły ofiarą przestępców. Policja apeluje o czujność

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Kolejni mieszkańcy powiatu sępoleńskiego padli ofiarą oszustów wyłudzających pieniądze metodą na BLIKA. W sierpniu i wrześniu Komenda Powiatowa Policji w Sępólnie odnotowała sześć takich zdarzeń. Ofiary przestępców stracili łącznie 1800 zł.

Policja ponawia apel o zachowanie ostrożności. Metoda wyłudzania pieniędzy przez przestępców polega na tym, że wykradają dane do kont na profilach społecznościowych, logują się do nich i wysyłają wiadomości do znajomych osoby, której konto zostało zhakowane, wyłudzając pieniądze.

- Oszuści po przełamaniu zabezpieczenia konta na portalu społecznościowym danej osoby, wysyłają do jej znajomych informację z prośbą o pożyczenie pieniędzy, tłumacząc się nagłą potrzebą. Chodzi np. o zapłatę za zakupy, bo właśnie stoi przy kasie. Tłumaczą też, że w trakcie zakupów wyczerpał mu się dzienny limit albo trwają prace techniczne w ich banku. Następnie oszust prosi swoją ofiarę o podanie kodu BLIK, dzięki któremu wypłaci pieniądze z bankomatu - wyjaśnia asp. Małgorzata Warsińska, oficer prasowy z KPP w Sępólnie.

W ten sposób ofiara przestępstwa nie jest świadoma tego, że pod jej znajomego podszywa się przestępca - jest przekonana, że pożyczyła pieniądze znajomemu.

Na tę sztuczkę można się również nabrać na aukcjach internetowych. Oszuści, którzy wystawiają w ogłoszeniach produkty, nie podają numeru konta, tylko proszą o kod BLIK. Dzięki niemu niezwłocznie wypłacą pieniądze i obiecują natychmiastową wysyłkę towaru.

- Pamiętajmy, że taka osoba jest anonimowa. Pod żadnym pozorem nie należy wysyłać kodu BLIK, tylko poprosić o numer konta i dane do przelewu lub o wysyłkę za pobraniem i w obecności kuriera sprawdzić paczkę - uczula asp. Warsińska.

Poruszając się w wirtualnym świecie należy pamiętać o kilku ważnych zasadach. Dla bezpieczeństwa najlepiej zmieniać hasła do różnych kont co kilka miesięcy. Podobnie jest z kontami w bankach czy na portalach aukcyjnych. Za każdym razem trzeba się wylogować.

Zobacz też: W Polsce kradną na BLIK-a. Stoją pod bankomatem i czają się na kody. To nie bajka, to prawda!

Jeżeli ktoś za pośrednictwem internetu prosi nas o pożyczkę, najlepszą metodą weryfikacji będzie kontakt telefoniczny lub osobisty. - W przypadku, gdy nasze konto na portalu społecznościowym zostało już przejęte przez oszustów należy jak najszybciej poinformować o tym wszystkich naszych znajomych i policję - radzi rzeczniczka. O niebezpieczeństwie czyhającym w sieci poinformujmy też nasze dzieci.

Materiał oryginalny: Oszuści „na Blika” nie śpią! Kolejne osoby padły ofiarą przestępców. Policja apeluje o czujność - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie